Jakby się nad tym zastanowić to katolickie boge jest najbardziej przeciwskuteczną i komplikująca sprawy istotą ever.

Katolickie boge kocha ludzi i chce ich zbawienia, dlatego jak wiemy zbawi wszystkich. A nie, takiego wała! Nasz geniusz tworzy system w którym część pójdzie do diabołów. No, dobra, szanuje wolna wole, gimboateis zaroany. Ale to dopiero początek.

Od czego katolickie boge uzależnia zbawienie? Od wiary w katolicyzm i uczestnictwa w sakramentach. Co robi katolickie boge
@niedoszly_andrzej: to samo z diablem.Niby sie zbuntował przeciwko boge i za to zostal wyslany do piekła gdzie męczy ludzi ktorzy nie sluchają boge.Skoro diabel nie lubi boge to czy nie powinien w piekle urzadzac imprezy dla zlych ludzi zamiast ich meczyc?Przeciez tym sposobem robilby bogu konkurencje i dawal pstryczka w nos.No albo opętania jakby sie tak zastanowic.Wedlug katoli boge dopuszcza istanienie i dzialalnosc diabla po to aby ludzie mieli wybor.Wiadomo wolna
@niedoszly_andrzej: Panbuk podobno jest jeden, ale jest go trzy. Około dwa tysiące lat temu posłał swojego syna, czyli samego siebie, żeby nauczał ludzi, czego ów panbuk oczekuje i wymaga od ludzi. Jest miłosierny, a jednak swojemu synowi, czyli samemu sobie, kazał cierpieć jako biczowanemu i krzyżowanemu, bo musiał umrzeć i zmartwychwstać za cudze grzechy, choć podobno sam żadnego grzechu nie popełnił.

@Simeonbarnaciakov: Z tego co wiem, to Watykan oficjalnie nie
Luciferianism is a belief system that venerates the essential characteristics that are affixed to Lucifer, the name of various mythological and religious figures associated with the planet Venus. The tradition, influenced by Gnosticism, usually reveres Lucifer not as the devil, but as a destroyer, a guardian, liberator, light bringer or guiding spirit to darkness, or even the true god as opposed to Jehovah. In Luciferianism Lucifer is a Heroic Being rather than
Pobierz Wanzey - Luciferianism is a belief system that venerates the essential characteristic...
źródło: comment_1619877298NH7VPP6uIZAYBaBDicNxMw.jpg
Nie chodzi o to aby od razu zrozumieć właściwie wszystko to czego ona (Biblia) naucza. Ale chodzi o to aby od początku kierować się tym przekonaniem że Bóg jest wiarygodny.


@Ewangelia_w_Centrum

Odnośnie Na czym polega prawdziwa wiara?

Według definicji:

Heb 11:1 "Wierzyć zaś to znaczy być pewnym, że się otrzyma to, czego się oczekuje; to znaczy być przekonanym o rzeczywistym istnieniu tego, czego się nie widzi.(Warszawsko-praska)

Jak można komuś zaufać, mieć do
@Oline: Raczej błędnie myli kierowanie się jakimś przekonaniem z posiadaniem nadziei na coś. "Mam nadzieję na to, że Bóg jest wiarygodny", brzmi o wiele lepiej niż "Kieruje się przekonaniem, że Bóg jest wiarygodny".

'Teraz bowiem widzimy w zwierciadle, niewyraźnie, ale wówczas twarzą w twarz. Teraz poznaję cząstkowo, ale wtedy poznam tak, jak jestem poznany. A teraz trwają wiara, nadzieja, miłość, te trzy. Z nich zaś największa jest miłość.'

I Koryntian 13:12-13
@Ewangelia_w_Centrum: Kierowanie się przekonaniem =/= posiadanie nadziei.

'Będąc więc usprawiedliwieni przez wiarę, mamy pokój z Bogiem przez naszego Pana Jezusa Chrystusa; Dzięki któremu też otrzymaliśmy dostęp przez wiarę do tej łaski, w której trwamy i chlubimy się nadzieją chwały Boga. A nie tylko to , ale chlubimy się też uciskami, wiedząc, że ucisk wyrabia cierpliwość; A cierpliwość – doświadczenie, doświadczenie zaś – nadzieję; A nadzieja nie przynosi wstydu, ponieważ miłość
@wygolony_libek-97: Chrześcijaństwo wcale nie jest łagodne. To agresywna religia nastawiona na ekspansję i zdobywanie "nowych terytoriów" - czyli w religii - nowych wyznawców.

Podczas gdy w prawdziwie łagodnych religiach (jak np u goszczących niedawno na głównej sikhów) takie podejście w ogóle nie ma racji bytu. ¯\_(ツ)_/¯
Jak mnie wkurzają te pytania co było przed bogiem. To pytanie jest tak bardzo bezsensowne, że aż głowa mnie boli. Musimy zrozumieć, że pytając o boga zawsze tak naprawdę pytamy o pierwszy byt (albo nadbyt). O to, co było pierwsze. Gdyby coś było przed bogiem to ta istota byłaby tak naprawdę bogiem. Logicznie nic nie może istnieć przed tym, co było pierwsze. Pytanie więc jaki byt był przed pierwszym bytem jest zwyczajnie
@Al-3_x: Jeśli w ogóle uznać istnienie pierwszej przyczyny, to primo ta nie musi być bogiem, a wtóre, jeśli faktycznie przed "światem" istniał bóg, to nie znaczy, że to, co przed nim istniało, musiało być istotą [inteligentną].
Po prostu uniwesum może być wieczne. Nie tylko bogowie.