✨️ Obserwuj #mirkoanonim
4 etapy w życiu #przegryw

1) Kiedy wierzy w to, że ta najładniejsza i najpopularniejsza koleżanka z klasy w której wszyscy się #!$%@?ą może być jego. Na żadne inne nawet nie spogląda mimo że też są ładne ale nie aż tak.

2) Kiedy wierzy w to, że "jakaś" fajna i ładna laska w końcu się znajdzie i pokocha anonka.
mirko_anonim - ✨️ Obserwuj #mirkoanonim
4 etapy w życiu #przegryw

1) Kiedy wierzy w ...

źródło: anon-img

Pobierz
Halo, gdzie mozna poznac ambitne różowe? Pytam szczerze.

Czemu 95% kobiet ktore gdzies tam poznaje interesuja sie glownie: serialami, podróżami, makijażami, ubraniami, perfumami, jezykami obcymi. A nawet jesli juz interesuja sie filmami, to nie dlatego zeby zrozumiec co autor mial na mysli, by poddac film jakies glebszej analizie, zrozumiec jego sens, wyciagnac z niego jakąś lekcje ale dlatego bo gra tam ich ulubiona aktorka/aktor a po wyjsciu z kina wracaja do szarej
@eskejper: Cześć, tu jestem ;) I mam takie same rozważania ale na temat spotykanych facetów, niestety.
W realu za to na pewno byś się mną nie zainteresował bo nie mam 165 cm nawet i nadzianych rodziców.
Na końcu ciekawi mężczyźni znajdują sobie ładne dziewczyny które są wykształcone, mają hobby oraz pieniądze, bo czemu by nie. Kobiet jest więcej i są bardziej zdesperowane, można przebierać.
  • Odpowiedz
@eskejper: Dokładnie wiem co czujesz.
Wiesz, pewne rzeczy po prostu wynosi się z domu. Moi rodzice nie mieli wyższych studiów bo pochodzili z biednych rodzin ale posiadali ambicje, mnóstwo zainteresowań i przez 40 lat swojego życia codziennie ze sobą o wszystkim gadali do nocy.
Nie o jakiś pierdach i promocjach tylko brali na klatę chyba wszystkie zjawiska na świecie, literaturę, filozofię, politykę itp. Byli niby prości ale bardzo ambitni i
  • Odpowiedz
✨️ Obserwuj #mirkoanonim
Panowie wpisuje się z rynku matrymonialnego. Zrobiłem wszystko co mogłem żeby być atrakcyjnym facetem. Jeśli społeczeństwo mówi mi, że wystarczy być miłym, szanować kobiety, być schludnym, mieć dobry charakter i serce to zrobiłem więcej ponad to i co? i dupa. Spędziłem dużo czasu na #rozwojosobisty. Pomyślałem co mogę zrobić żeby być atrakcyjnym dla kobiet i zacząłem to robić. Wpierw podstawy czyli ubiór bo przecież lubią eleganckich a nie sebów spod bloku, więc tutaj wymiana garderoby i faktycznie czułem się lepiej w nowym wydaniu. To samo regularnie fryzjer. Kompletna zmiana żywienia co przełożyło się na lepszą sylwetkę, chudszą twarz i zdrowszą cerę. Żadnego alkoholu. Do tego ćwiczenia siłowe, basen, rower lub bieganie. Sylwetka znów na plus. Zacząłem używać regularnie kosmetyków żeby mieć idealną cerę. Wszystko to w połączeniu sprawiło, że czułem się pewnie i jak nowy - po prostu nowa szansa od losu. Zacząłem dokształcać się z nowych rzeczy i bardziej cisnąć te aktualne, które już coś umiem np. języki. Zrezygnowałem z rozpraszaczy i bezcelowego przeglądania internetu na rzecz wartościowych treści. Zacząłem wychodzić do ludzi. Na początku więcej do sklepów, galerii, dni otwarte muzeów, małe koncerty w plenerze, wystawy fotograficzne - no cokolwiek co jest w moim dużym mieście. Nie pamiętam jeszcze za jakie rzeczy się zabrałem i jakich rewolucji dokonałem w swoim życiu ale po tych 2 latach mam tylko frustracje. Nic mi to nie dało. Już wole sobie jeść fast foody, pić piwo i grać w gierki i będę bardziej szczęśliwy a w relacjach wyjdzie mi na to samo. Laski i tak wolą tych niechlujnych sebów albo pijaków bo są atrakcyjniejsi ale wolą gadać, że szukają inteligentnego i zaradnego i takich to już nie ma, wyginęli. Jak się nic nie zmieni do 30-stki to olewam to całe dbanie o siebie bo facetowi nie wypada mieć brzucha, nie wypada pić bo to nieatrakcyjne. Będzie mi już na tyle obojętne, że chyba będę wydawał kasę tylko na przyjemności. Nie wiem wyjadę do Tajlandii i tam będę rozwalać hajs czy coś xD

#przegryw #tfwnogf #blackpill #feels #zalesie #gorzkiezale #redpill #bluepill #stulejacontent #zwiazki #relacje #podrywajzwykopem #wychodzimyzprzegrywu #rozwojosobistyznormikami #tinder #badoo #randki #depresja #samotnosc
mirko_anonim - ✨️ Obserwuj #mirkoanonim
Panowie wpisuje się z rynku matrymonialnego. ...

źródło: comment_1632042328hfTzn9BVqI4VIobzGxmbG7

Pobierz
✨️ Obserwuj #mirkoanonim
Wiecie czym różni się chłop za granicą od chłopa w Polsce z moich obserwacji na #emigracja? W Polsce relacje to totalny brak luzu i kopanie się z koniem. Związki w Polsce to myślenie czy księżniczka ma dziś humor, gdzie ją zabrać na randkę, czy powinienem zapłacić, jakie są jej potrzeby, jak jej nie obrazić, co lubi jeść, gdzie ją zabrać na wakacje. Nawet dziewczyny na wymianie studenckiej przeżywają szok kulturowy bo Polacy chcą dosłownie wszystko za nie robić i traktują jak bóstwo, co dla zachodnich kobiet bywa bardziej śmieszne niż dżentelmeńskie. I tu nie chodzi o wygląd bo Polacy 18-30 wyglądają lepiej niż za granicą i bardziej dbają o siebie i co ciekawe większość młodych w Polsce widać, że po siłowni tak jakby to był standard. Za granicą bardziej zaniedbani, często bardzo przeciętni ale za to większy luz.

#przemyslenia #podrywajzwykopem #relacje #zwiazki #blackpill #tinder
mirko_anonim - ✨️ Obserwuj #mirkoanonim
Wiecie czym różni się chłop za granicą od chł...

źródło: please-do-not-leave

Pobierz
✨️ Obserwuj #mirkoanonim
Dlaczego tak ciężko poznać kobietę do życia? Korzystam z #tinder od wielu lat a przecież to główne narzędzie do poznawania w dzisiejszych czasach (nawet do związku a tylko to mnie interesuje). Obojętnie jaki wiek, zawsze po jakimś czasie okazuje się, że:
- nie jest stabilna emocjonalnie, ma ciężką przeszłość, nie wie czego chce
- nie ma zbytnio zainteresowań (chociaż kreowała się że ma wiele), ciężko porozmawiać na jakieś ambitne tematy
- nie ma planów na przyszłość, nie chce się uczyć nowych rzeczy, nie chce zmieniać pracy
często nie ogarnia dorosłego życia (oszczędzanie, racjonalne wydatki, jak działa hipoteka, jakie istnieją opłaty poza rachunkami za mieszkanie)
mirko_anonim - ✨️ Obserwuj #mirkoanonim
Dlaczego tak ciężko poznać kobietę do życia? ...

źródło: maxresdefault

Pobierz
✨️ Obserwuj #mirkoanonim
Mirki co sądzicie o ludziach typu umniejszacz? Niby normalna relacja, ale jak tylko zrobisz coś więcej/lepiej/inaczej niż oni to jest (mam wrażenie niekontrolowana wręcz) deprecjacja.

Jakie są według Was przyczyny takich zachowań i czy macie takich ludzi wokół i chętnie utrzymujecie z nimi kontakt?

#zwiazki #przyjazn #relacje
✨️ Obserwuj #mirkoanonim
Skoro już kolega zaczął tag #blackpillowewspomnienia to ja dorzucę coś od siebie.

Historia miała miejsce w pierwszej klasie liceum. Były to zajęcia z EDB.
Nauczyciel pokazywał jak ułożyć osobę w pozycji bezpiecznej. Jako "manekin" służyła taka jedna drobna dziewczyna z klasy (powiedzmy że nazywała się Ania). Gość normalnie pokazał na niej jak prawidłowo ułożyć osobę poszkodowaną, po czym poszło klasyczne pytanie "kto chce spróbować?"
No to zgłosił się taki jeden co z wyglądu był przeciętny, ale i tak wyglądał lepiej ode mnie, no i zdecydowanie wyższy (tak z 10 cm). Normalnie wszystko idzie, z pomocą nauczyciela ułożył Anię w pozycji bezpiecznej.
@mirko_anonim: mnie julka zaczęła obrażać z powodu wyglądu to powiedziałem, że jest #!$%@?ą i "koledzy" z klasy chcieli mnie pobić ale nic mi nie zrobili bo udawałem, że się nie boje, zresztą sami też byli takimi przegrywami-spermiarzami.
  • Odpowiedz
  • 66
@mirko_anonim

Klasyka, jak jesteś brzydki to jesteś często traktowany przez płeć żeńską niczym trędowaty już od dziecka, mocno to ryje psychikę. Dlatego mizoginia to jest częsty skutek u nieatrakcyjnych mężczyzn, nie przyczyna.
  • Odpowiedz
✨️ Obserwuj #mirkoanonim
Dlaczego panuje przekonanie, że wszystko co złe to wina rządu podczas gdy w Polsce panuje dziki kapitalizm i właściwie odpowiada za prawie wszystkie aspekty życia? Ten kapitalizm ma się dobrze bo właśnie wszystkie winy spadają na rząd ale Polacy przypisują rządowi jakieś nadzwyczajne moce w gospodarce wolnorynkowej.
- Kto ustala ceny w sklepach i dlaczego są takie wysokie marże? Dlaczego produkt, który nie ma w sobie azbestu jest nagle produktem premium/bio i jest 2x droższy? Ciagłe zasłanianie się prywaciarzy wojną, pandemią, łańcuachmi dostaw dlatego musimy podnosić ceny. Dlaczego ubrania produkowane w krajach 3 świata są sprzedawane za kilkaset zł? Dodatkowo słynne "paragony grozy".
- Kto ustala ceny mieszkań i dlaczego jest to deweloper? Dlaczego płacimy tak wyoskie ceny czynszu i za najem prywaciarzom?
- Dlaczego wciąż na jaw wychodzą afery z bankami, oszustwa przedsiębiorstw, celowe postarzanie sprzętu, manipulowanie opiniami, wszechobecny i nachalny marketing?
- Nawet relacje pozostały w rękach fejsbuka i instagrama a życie randkowe zdane na łaskę algorytmów i płacanie za ułudę poznania kogoś.
mirko_anonim - ✨️ Obserwuj #mirkoanonim
Dlaczego panuje przekonanie, że wszystko co z...

źródło: a43

Pobierz
@mirko_anonim:
Masa bredni. Odniosę się tylko do cen najmów i cen mieszkań, bo szkoda mi klawiatury. Ceny mieszkań i najmów ustala rynek. Jak komuś nie podoba się cena kawalerki równa 20k/m2 to jej nie kupuje albo jak komuś nie podoba się najem za 3k+opłaty to nie wynajmuje. Skoro w przypadku numer 1 i przypadku numer 2 są chętni to znaczy, że dana cena jest rynkowa. Tyle w temacie.
  • Odpowiedz
✨️ Obserwuj #mirkoanonim
Ale jestem #!$%@? :( Tracę czas na faceta który ma mnie w dupie, tylko daje mi jakieś resztki ze stołu które łykam jak pelikan. Breadcrumping.

Spotykamy się kilka miechow, zawsze ten sam scenariusz z zerowym wkładem z jego strony. Próbowałam to skończyć to mnie zatrzymywał, a ja oczywiście się łudziłam ze coś się zmieni.

Nie tylko niebiescy maja ciężko, bywają rozowe co tez nie ogarniają zwiazkow. Nie jestem brzydka i mam powodzenie ale jak się zakocham to całkowicie tracę zdolność rozsądnego podejścia do sprawy i idealizuje rzeczywistosc. Można mnie 3 miesiące zlewać a raz powiedzieć ze spoko wyglądam i tego razu sie będę trzymać.
via mirko.proBOT
  • 4
Anonim (nie OP): Zgadzam się z @Echo225 Masz obowiązek wobec siebie, żeby siebie samą szanować i kochać. Niewiele osób dba o relację z samym sobą i u Ciebie coś chyba nie zagrało. Dopóki nie odrobisz tej lekcji będzie Ci w relacjach z mężczyznami i w życiu trudno. Zresztą pisałaś coś o braku pewności siebie i sprawach z dzieciństwa, czyli diagnozę już masz, teraz pora coś z tym zrobić.

Moje rady, bo sama przez to przechodziłam: zrób listę rzeczy, które on zrobił/nie zrobił, a które sprawiły Ci ból. To będzie pomocne jak zaczniesz za nim tęsknić i idealizować Wasz związek. Możesz pogadać z przyjaciółkami, podzielić się tym, co przechodzisz i posłuchać, co one o tym myślą, może się o Ciebie martwią, a to też daje do myślenia. Zrób też listę cech idealnego partnera i sprawdź, jak Twój obecny się względem niej prezentuje. Dalej, na podstawie obu list postaraj się spojrzeć na rzeczywistość Waszej relacji – bez wymówek, że on może miał gorszy dzień, bez nadziei, że się coś zmieni – rzeczywistość, jaką masz tu i teraz. Wyobraź sobie, że siedzisz w tym następne miesiące, może lata i powoli zostajesz truchłem człowieka bo tracisz też szacunek do siebie.
Akceptujesz rzeczywistość Waszego związku, po czym zrywasz z nim, porzucasz wszelki kontakt albo na tyle na ile to możliwe, i zaczynasz opłakiwać ten związek. Będzie ciężko, bo musisz przejść żałobę, puścić wszystkie emocje, wylać litry łez, pogrzebać nadzieje na wspólną przyszłość. Uwierz, że warto przez to wszystko przejść, żeby odzyskać równowagę. W międzyczasie zaczynasz pracę nad sobą. Jeśli do tej pory nie dałaś rady sama, idź na terapię. Zastanów się, czy Twoje relacje z mężczyznami to utarty wzór. To jest Twój czas.
Pamiętasz listę cech Twojego idealnego partnera? Pracuj nad tym, żebyś sama odhaczyła na niej wszystko, także względem siebie. Jeśli chcesz czułości i troski, to pracuj nad tym, żeby okazywać to innym, ale przede wszystkim sobie. To ogrom pracy, ale
  • Odpowiedz
✨️ Obserwuj #mirkoanonim
Jest tu jakiś #przegryw w okolicach 30-stki? Mam jakiś kryzys egzystencjalny.. poza tym, że każdy dzień wygląda identycznie to ten czas cholernie zapie$#@. Zanalazłem przypadkiem stare notatki z moich postanowień na 2021 i mam wrażenie jakby to było niedawno bo tak ten czas szybko zleciał a właściwie nic się nie zmieniło. Codziennie tylko praca a potem przeglądanie internetu i do spania. Kolejny miesiąc i od nowa zakładanie #tinder z nową nadzieją na znalezienie partnerki. Starzy "znajomi" już dawno na swoim. Wychodzę z domu, aby poudawać normika i samotnie chodzę na basen/rower/coś zjeść ale to nic nie daje bo jestem sam wśród ludzi no i potem wracam do swojego szarego życia, a poza tym takie samotne wyjścia nie cieszą. Czuje się jakbym był w jakiejś próżni. Niby mogę wszystko ale tkwie w jakimś matrixie. Nie wiem co mam robić, czym się zająć, może coś zaczać nowego, co robić w wolnym czasie, co zmienić a może nic nie mogę zmienić?

#samotnosc #przegryw #blackpill #doomer #void #feels #doroslosc #relacje #tfwnogf #incel #agepill #relacje #zwiazki

mirko_anonim - ✨️ Obserwuj #mirkoanonim
Jest tu jakiś #przegryw w okolicach 30-stki? ...

źródło: 9d4fb3d60aa6c5ac1eab2c5111250874740813af40a8536dc5258bdc856cef38

Pobierz
Kolejny miesiąc i od nowa zakładanie #tinder z nową nadzieją na znalezienie partnerki.


@mirko_anonim: Jeśli chcesz partnerkę i masz do tego możliwości (czyli nie jesteś łysiejącym manletem z brzydką mordą) to pozostaje Ci tylko looksmaxxing. Jeśli nie spełnisz wymogów co do wyglądu to nie ma sensu się zastanawiać nad relacjami z kobietami bo po prostu ich nie będzie.
  • Odpowiedz
@maraskaa Nie masz żadnych koleżanek? Zauważyłem po dziewczynach, że nawet te bez partnerów i tak mają sporo koleżanek i umawiają się na wspólne wyjścia.

@mirko_anonim siłka czy rower samotnie to normalna sprawa, ale poza tym ja też na takich samotnych wyjściach czuję się bardzo nieswojo, nawet w galerii handlowej, żeby kupić sobie ubrania. Jakieś restauracje czy wyjazdy odpadają, choć na tym pierwszym mi nie zależy. Trochę brakuje alternatywnych sposobów spędzania
  • Odpowiedz
✨️ Obserwuj #mirkoanonim
Trafił mi się w życiu taki jeden niefart, jak sam #!$%@?, cytując Eripe "zawiało #!$%@? raz, i cały mój zapał zgasł".

Więc, straciłem rodzinę. Bycie w dzieciństwie gnębionym w szkole, prześladowanym i wyizolowanym spowodowało że zamknąłem się w sobie. W zasadzie jakby mi ktoś serce przekłuł, no bo ja chciałem do ludzi, a ludzie potraktowali jak szmatę mnie. W miarę dorastania ten stan się utrzymał, potem nie doganialem grupy rówieśniczej na kolejnych etapach.

No i tak, jako że moją reakcją na gnębienie nie okazało się że będę szedł po trupach do celu, tylko tak normalnie że raczej jestem kolejnym człowiekiem bez osobowości psychopatycznej - raczej nie wiedziałem co się dzieje wtedy w zasadzie i czemu tak, i w reakcji na wrogie otoczenie to mogłem zwiększyć oddzielenie od niego. "No bo skoro mnie nie chcą?" Ciężko to przeżyłem, załamki dostałem bo jeszcze w tamtym czasie się zauroczylem no i stałem się niereaktywny, niezabiegajacy o uwagę, w apatii, kłamiący że wszystko jest ok. Odpłynęły z tym, relacje w rodzinie, szczęście rodzinne, wspomnienia i zmarnowany został czas.
@mirko_anonim ktoś ci zabrania być samodzielnym i cieszyć się życiem? czy po prostu wolisz płakać jak to źle było i wszystkie swoje niepowodzenia zwalać na innych. W sumie to dawno takich bredni nie czytałem.
  • Odpowiedz
via mirko.proBOT
  • 0
✨️ Autor wpisu (OP): >ktoś ci zabrania być samodzielnym i cieszyć się życiem?

@sberatel: no tak - ptsd, trauma, obawy, lęk, fobie, nerwica, strach, rozterki, wstyd za siebie, depresja czyli to czego doświadczam na co dzień

czy po prostu wolisz płakać jak to źle było i wszystkie swoje niepowodzenia zwalać
  • Odpowiedz
Faceci po 30tce którzy pracują zdalnie. Gdzie wy znajdujecie nowych znajomych, koleżanki czy kolegów? Jestem strasznie zdesperowany brakiem nowych relacji. Jestem sam jak palec. Relacje podupadły, ludziom nie chce wychodzić się z domu. Jak żyć?
#zycie #zwiazki #relacje
Jak wszyscy dobrze wiemy normiki to takie wspaniałe istoty, które bardzo chętnie pomagają osobom z tagu #przegryw w poznawaniu #rozowepaski i wychodzeniu z przegrywu. Często dzielą się różnymi życiowymi poradami oraz miejscami i aktywnościami, w których bez trudu nawiążemy nowe #relacje z kobietami nie mając żadnych znajomych. Przyznam szczerze, że osobiście nie zdążyłem jeszcze przetestować wszystkich pomysłów (co zamierzam jak najszybciej naprawić) dlatego pytam was o

Który pomysł najlepszy?

  • Uderzanie pięścią w stół 12.7% (9)
  • Zimne prysznice 8.5% (6)
  • Nofap Challenge 8.5% (6)
  • TE-RA-PIA 26.8% (19)
  • Pielgrzymka 14.1% (10)
  • Adoptowanie pieska i spacery 11.3% (8)
  • Rower i grupki facebookowe 4.2% (3)
  • Planszówki z innymi przegrywami 9.9% (7)
  • JOGA 1.4% (1)
  • Kursy gotowania 2.8% (2)

Oddanych głosów: 71

Który pomysł na wyjście z przegrywu


@De_Fault: Niewłaściwie zadane pytanie. Nie da się wyjść z przegrywu. Jakbyś zadał pytanie o to co pomoże ci jako przegryw zostać przynajmniej tolerowanym przez normictwo i pozwoli ci bronić się przed wchodzeniem na łeb w szkole, pracy albo na studiach to mamy o czym dyskutować. Z zupełnego przegrywa nic nie zrobi z ciebie normika.
  • Odpowiedz
✨️ Obserwuj #mirkoanonim
Nie wiem, może trochę głupie pytanie, ale macie z partnerem/partnerką kontakt codziennie? Nas dzieli odległość i brak stałej komunikacji na sm może nas oddalić, z drugiej strony też nie każdego dnia dzieją się jakieś przełomowe rzeczy, które warto przedyskutować. Nasze rozmowy zazwyczaj są pełne pasji i zaangażowanie, a inicjowanie takich rozmów "na siłę" może sprawić, że po prostu znudzimy się sobą, albo że nastąpi przesyt. No wiecie, coś na zasadzie "kiedyś rozmowy pełne pasji, a teraz duperele, to już nie to samo". Że te rozmowy nie będą czymś takim, co wychodzi naturalnie, tylko takim obowiązkiem w stylu "wypada napisać".

Z drugiej strony bliska nam osoba gdzieś jest, a my przez 2/3 dni w ogóle nie wiemy co robi? To też jest dosyć dziwne i nie wiem jak zachować złoty środek. Mam coś takiego, że potrzebuję bliskości, ale też nie lubię się narzucać. Nie chciałbym, by ona odczuła presję, że mamy ciągle ze sobą gadać i dzielić każdą myślą, bo kompletnie tego nie chcę, ale te moje inicjowanie może tak zostać odebrane. Z drugiej strony brak inicjowania może zostać odebrane, że się nie staram... sam nie wiem.

Oczywiście najlepiej z nią to przedyskutować, ale to też takie trochę wzmaganie presji i planowanie rzeczy, które powinny wychodzić same z siebie. W sensie no wiecie, że zamiast myśleć o czymś poważnym, to myślę o takiej błahostce jak "kto do kogo ma napisać na msg".
via mirko.proBOT
  • 0
✨️ Autor wpisu (OP): @drogba90: Dzięki za odpowiedź. Gadamy raczej codziennie, ale jestem w stanie sobie wyobrazić 2 dni bez kontaktu. Chodzi mi o to, że kiedyś to tak wychodziło naturalnie i spontanicznie, a teraz z tyłu głowy taka myśl "trzeba przypomnieć o sobie". Nie robię nic wbrew sobie, wręcz przeciwnie, bardziej zastanawiam, czy ta przewidywalność, rutyna nie zadziała odstraszająco na dłuższą metę. Że codzienność wyprze ten element, który nas zbliżył do siebie. Trudno mi przekazać to co mam na myśli. Po prostu żeby było komfortowo, ale też nie przegiąć w drugą stronę, że jak jesteśmy w związku, to cel osiągnięty i zachowujemy się inaczej. Nie każdy związek wygląda tak, że trzeba przebywać w swoim gronie 24h i nonstop spijać z dziubków. Ludzie są rózni, a ja chciałem poznać inne doświadczenia niż moje.

@heniek_8: Dzięki, no tak, coś takiego mam na myśli. Z miłymi zwrotami mam trochę problem taki, że jak padają raz na jakiś czas są wyjątkowe, a gdy się samą codziennością, to niestety już tak nie działają. To akurat trochę mój problem, że tak to widzę, wiem, że dla większości codzienne wyznania są czymś normalnym i nikt tego nie odbiera jako rutynę.

@siurasek: Życie to może za dużo powiedziane, raczej skupiam się na tym co jest tu i teraz, niż na wybieganiu w przyszłość. Mamy być dla siebie wsparciem, przyjaciółmi, ale też wiem, że ten efekt można osiągnąć na wiele sposobów. Bardziej chodzi o poczucie, że jest ktoś na kogo można liczyć, niż samo korzystanie z tego ciagle (w czym oczywiście nie ma nic złego, po prostu
  • Odpowiedz
via mirko.proBOT
  • 0
Anonim (nie OP): Ja jak byłam w związku na odległość to codziennie mieliśmy kontakt i samo flow się robiło. Zobaczyłam ciekawy art, wysyłałam mu, rozwijało się komentowanie, albo on memeska przysłał, a potem ja innego, no i pomiędzy takim pisaniem jakieś czułe słówka, no jakoś naturalnie to wychodziło.


· Akcje:
  • Odpowiedz
Zastanawia mnie, co takiego bluepille widzą w usługiwaniu smalczycom. Wiadomo, że chodzi im o dostęp do keksu, ale robią to w najmniej efektywny sposób. I tak powstawają friendzony. Ale trzeba też przyznać, że takie smalczyce mają przez tych simpów zawyżone ego, przez co destabilizują cały rynek matrymonialny i pełnią funkcje beta orbiterów. Niebieskoczopkowców powinno sie edukować, albo karać w jakiś sposób. Tylko jak przejść im do głowy? Czy te przegrywy muszą na
@FuckGodPL:

destabilizują cały rynek matrymonialny

1. Nie ma czegoś takiego jak ''rynek matrymonialny'', relacje między ludzkie to nie jakaś giełda samochodów w Słomczynie lub ryneczek lidla czy coś czym ogólnie można handlować. Ale wasi redpillowi idole przedstawiają to tak żeby sprzedać wam to jako produkt bo mają z tego korzyści

Wiadomo, że chodzi im o dostęp
  • Odpowiedz
@Cztero0404: O to to. Mam takiego znajomego co się dumnie deklaruje jako redpill. W trakcie gdy on łazi i wygaduje bzdury o relacjach (nie będąc w nim) ja jestem w wieloletnim związku gdzie oboje się szanujemy i kochamy. XD Oczywiście żadna z jego teorii nie pasuje do naszej relacji ale gościu ewidentnie wie lepiej. ( ͡° ͜ʖ ͡°)
  • Odpowiedz
✨️ Obserwuj #mirkoanonim
Czas obalić ulubioną manipulacje blackpillowców pt. tinder = rzeczywistość.
- Masa botów do generowania ruchu i lajkowania zaraz po założeniu konta żeby kupował premium i został na dłużej
- Miliony wydane na marketing żebyś myślał, że to jedyny sposób na poznanie partnerki i każdy z tego korzysta
- Fejkowe różowe do eksperymentów, robienia screenów dla beki, wyłudzania kasy i krypto scamy
- Resztę realnych już kobiet ty nigdy prawdopodobnie i tak nie miałbyś okazji poznać.. ludzie dobierają się przez podobne zainteresowania, podobnych znajomych, swoje otoczenie. Twoja partnerka niejako odzwierciedla twoje życie. Jaka jest szansa, że będziesz miał coś wspólnego z toksycznymi Julkami, które same nie wiedzą czego chcą i mają predyspozycje do bycia wiecznymi singielkami? Jak nie chodzisz do patusiarskich klubów z szonami to pewnie żadna. Te specyficzne laski ciągnie do specyficznych typów, czyli nie do ciebie. Dziwnym trafem każda tam jest po przejściach, nie ma nic do zaoferowania i ma wielkie ego.
mirko_anonim - ✨️ Obserwuj #mirkoanonim
Czas obalić ulubioną manipulacje blackpillowc...

źródło: ywzg3xutx3y41

Pobierz