Miruny, chyba się starzeję. Jedno piwko i już #feels ( ͡° ʖ̯ ͡°)
Trochę się pożalę. Ostatnio coraz częściej sobie marzę, żeby zniknąć gdzieś, zaszyć się i wrócić za jakiś dłuższy czas. Ale nie mam takiej możliwości z różnych względów. Krótko mówiąc, średnio dogaduję się ze znajomymi z uczelni i z przyszłą bratową. Wracam zmęczona z uczelni do domu, gdzie się czuję źle. Jedynym ratunkiem jest
  • 2
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Niby wiadomo, że życie ludzkie jest kruche, pyk i nie ma człowieka, ale z drugiej strony jest milion porad jak się zabić, zeby to było skuteczne.
Wiadomo też, że raz dwa można niechcący zalać formę, a jednak co druga strona na necie to porady jak w końcu zaciążyć po wielu latach starań.
Nie ma letko w tym życiu ( ͡° ʖ̯ ͡°)
#przemysleniazdupy #refleksje
  • 2
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@TSoprano: Ence Pence, Majami, Salsa
Kebab tylko i wyłącznie Imperial
a fryzjera całkiem spoko na Zana - Metamorfoza

w sumie wiem, że się zbijasz, no ale co mi tam :D
  • Odpowiedz
Wiecie, co jest najgorszym uczuciem świata? Prawdziwym przeciwieństwem miłości?
Nie, nie nienawiść, nie złość. One są mocno sprawcze, mocno energetyczne. Nie bezsilność, kiedy podczas kolejnej awantury używasz już wszelkich możliwych argumentów, a do drugiej strony wciąż nic nie dociera.


Kiedy on/ona znów Cię zawodzi, a Ty wzruszasz ramionami, bo już Ci wszystko jedno.
Kiedy myśl o tym, że ta druga strona mogłaby być z kimś innym, nie jest dla Ciebie tak irytująca jak fakt, że
  • 9
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@nvmm: 10 lat... hmn.. większość osób bo takim stażu ma już ślub, dzieci i ustabilizowaną sytuację.
Zapewniam ciebie, że przy 2, 3 dzieci nie ma już czasu na obojętność - jest proza życia przeplatana drobnymi radościami
  • Odpowiedz
Refleksja na dzis... nie dawno co s---------a sie relacja z pewna osoba na ktorej mi zalezalo ale okazala sie po prostu szmaciura bo puszczala sie z kilkoma, przeszlo mi po czasie, zrozumialem ze to nie osoba warta swieczki ale widze ze kobiety ogolnie nie sa warte swieczki :D przez ostatni czas utrzymywalem kontakt z kilkoma i co rusz wylatywaly tematy o bylych :) rozumiem ze zycie jest z-----e ale gdybym ja mial
  • 6
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@Reinspired: Nie wszystkie kobiety są takie. Może spora ilość tak ze względu na wychowanie rodziców i modę "ruchaj co chcesz ile chcesz".

I to jest właśnie smutne, stawianie na ilość a nie jakość (jakość charakteru).
  • Odpowiedz
@Djkudlaty: zebralem sie do kupy :D ale i tak dlugo sie z tym meczylem zaaa długo ale grunt ze czlowiek ostatecznie zluzowal psychicznie :P na wspominki jeszcze sie zbierze ale to nie to co bylo - ogolnie z perspektywy czasu smiac mi sie chce z tego wszystkiego i tyle :D
  • Odpowiedz
Już myślałam że nic nie przebije szwadronu starych czołgów które MUSZĄ ALE TO POWTARZAM MUSZĄ zapłacić rachunki w kasie sklepowej o 7 rano,a za nimi gromadzi się kolejka korposzczurów z bułeczką i serkiem na śniadanie w panice zerkających na zegarek.

Otóż, odkryłam dzisiaj drugą kategorią w-----w równoległych. To te wszystkie Madzie, które w barze SZYBKIEJ obsługi pół godziny wybierają surówkęziemniaczkischabowybezpanierkinawynosbezsosualbozsosem. A za nimi rośnie kolejka głodnych Januszy z metalowymi tacami i kurczącą
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Nie wiem jak nazwac ten stac, ale czuje taki stan zawieszenia - chcialbym pojechac tu i tam, zobaczyc cos innego, przezyc cos a zarazem brakuje mi kogos z kim moglbym to robic - rutyna zycia bywa bolesna - skonczyly sie studia, zaczela sie praca - moj dzien wyglada wiecznie tak samo praca, dom, silownia - od czasu do czasu w weekend cos poszaleje ale to tak slabo - moi znajomi wiecznie praca
Reinspired - Nie wiem jak nazwac ten stac, ale czuje taki stan zawieszenia - chcialby...

źródło: comment_BUDL6MQw9BPIi7KhWHf43vsWFBZTv8Xx.jpg

Pobierz
  • 2
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@Reinspired: Pokolenie Y. ( ͡° ͜ʖ ͡°) Mirku z jakiego miasta jestes ? Być może opierałeś swoje życie na osobię z ktorą się rozstałeś, bądź to Ona organizowała Ci czas, tez cos kiedys podobnego tak wydaje mi się, że przeżyłem.
  • Odpowiedz
  • 0
@LaX nie opieralem zycia :-) ale bylo to piekne dopelnienie a wczesniej sobie radzilem a teraz moze przechodze gorszy okres i czlowiek jest z tym sam na sam
  • Odpowiedz