@AmonGoeth: kurde jak widze normalnie obrazek to nawet nie klikne bo po co dopiero jak ktos otaguje jako gif to klikam, moglby cos maciej dopisac zeby bylo info o rozszerzeniu
  • Odpowiedz
Wiem, że miałam oglądać komedię, ale jakoś nic mi się nie spodobało i tak od filmu do filmu wylądowałam przy „Słabym punkcie” („Fracture”) z 2007r. z Anthony Hopkinsem (to nazwisko przekonało mnie do obejrzenia) oraz Ryanem Goslingiem (nie powiem, to nazwisko również, ale zdecydowanie mniej niż poprzednie). Gatunek tego filmu to dramat sądowy, thriller, a ocena na filmwebie 7,8 – czyli w moim mniemaniu dość wysoka. Nie wiem, czy ktoś z Was
  • 15
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@truskawkow: Ja lubię także szaleństwo w przypadku G. Oldman'a i J. Phoenix'a. Jeżeli oglądasz europejskie kino to polecam filmy z Kristoffer'em Joner'em :) Mocne kino i doskonała gra aktorska :)
  • Odpowiedz
Przesłuchałem nową płytę Daft Punka. Bez szału, staniki nie latają. Get Lucky 8/10, Instant Crush 7/10, reszta poniżej tego. Cała płyta jest taka mało wyrazista, ot przyjemne plumkanie w sam raz na lotnisko czy do supermarketu, ale brak jakiegoś świetnego superhitu. Nie rozumiem hype'u wokół tego krążka

Gdybym miał porównywać, to podobny był nowy album Justina Timberlake'a, też taki trochę beznamiętny.

Ale ogólnie Random Access Memories zdobywa 6,5/10 u mnie.

#daftpunk
  • 2
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Właśnie obejrzałem Lost in Translation i z przykrością muszę stwierdzić, że troszkę rozczarował ... spodziewałem się solidnej 8, a może nawet 9 a tak na filmwebie musiałem wystawić naciąganą mocno 7 ...

#film #recenzja #mowiejakjest
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Przed chwilą wróciłem do domu z nocnego maratonu Iron Mana i jestem strasznie zmęczony, a nie mogę iść spać, bo za 2 godziny jadę prowadzić lekcję.

Zaskoczyło mnie to, że było bardzo dużo młodych osób (gimnazjum i wczesne liceum) i ktoś nawet miał maskę konia. Niektórzy chyba pomylili seans z imprezą, bo przyszli w stanie niezbyt trzeźwym i nawet jeden koleś, co siedział za nami, kilkukrotnie udawał się do toalety by wymiotować, a
  • 11
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Obejrzałem właśnie Dzikość Serca - Wild at Heart od Davida Lyncha i naprawdę mam problem z oceną ... Jest to mój pierwszy film, który obejrzałem od Lyncha, ( nie licząc serialu Twin Peaks, która oczywiście jest genialny) i szczerze mówiąc strasznie się nudziłem ... Wiem, że do ważny film dla kinematografii, Złota Palma w Cannes, ale naprawdę bardzo trudno się oglądało, strasznie się ciągnął, jest bardzo nieprzyjemny w odbiorze ... ale na
  • 2
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@LubieDlugoSpac: Również mam problem z Lynchem. Jego obrazy są tak radykalnie kontrastowe, że nie zawsze potrafię zrozumieć co reżyser chciał przekazać widzowi. Wtedy zaczyna się robić nudno, bo odnoszę wrażenie, że jest tworzony sam MindFuck dla samego MindFuck`a.

Dlatego nie oceniam go na filmwebie. Jednego dnia za jego dzieło przyznałbym mu 10, a potem zmieniłbym na 1... (lub na odwrót).
  • Odpowiedz