Spróbowałem dziś tego nowego Karpackiego, 3/4 smaków, zwykłego mocnego trochę się bałem, trochę myślałem że nie będzie w żaden sposób ciekawy, więc postanowiłem odpuścić. Pierwszą rzeczą która przykuła moją uwagę jest stosunek ceny do ilości i woltażu, która sprawia że nie wiem w kogo celują tym produktem. Dla zwykłego człowieka będzie za mocne, dla żula za drogie bo za 8 złotych idzie kupić jabola który pojemności ma 1l, zamiast skromnego 0,33. Ludzie
FerdekM - Spróbowałem dziś tego nowego Karpackiego, 3/4 smaków, zwykłego mocnego troc...

źródło: image

Pobierz
  • 7
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Mikrorecenzja młynka SLX Pro po ponad pół roku użytkowania. Wart swojej ceny. Z takich g---o młynków to w tym czasie zajechałbym ze dwa na ament (metalowe, bo akrylowe to pewnie ze cztery). A tu prosze: praktycznie zero zużycia. Zęby ostre, żadnych uszkodzeń powłoki ceramicznej. Wszystko chodzi jak złoto i bardzo łatwo sie go czyści dzięki powłoce ceramicznej która redukuje przywieranie rzeczy do tego. Polecam #recenzja
asdfghjkl - Mikrorecenzja młynka SLX Pro po ponad pół roku użytkowania. Wart swojej c...

źródło: IMG_3354

Pobierz
  • 1
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Nawet 95% recenzentów akceptuje pracę nie znając jej treści - jeśli autorem jest noblista. 🧠

Badanie z Nature ujawnia efekt aureoli w recenzjach naukowych: gdy autor ma wyższą pozycję akademicką, krytyka merytoryczna spada. W eksperymencie z 300 recenzentami ci sami manuskrypty oceniano radykalnie lepiej tylko z powodu nazwiska uznanego badacza. To nie błąd - to systemowa słabość.

Wykrywanie oszustw naukowych wymaga usunięcia z recenzji informacji o autorze. Inaczej hierarchia legitymizuje fałszerstwa.

https://www.nature.com/articles/d41586-026-01969-9
uzior - Nawet 95% recenzentów akceptuje pracę nie znając jej treści - jeśli autorem j...

źródło: card

Pobierz
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Czytam ostatnio sporo o Bieszczadach i w ramach tego oglądnęłam kilka starych polskich filmów z tym regionem w tle: propagandowy "Ogniomistrz Kaleń", "Wilcze Echa", oczywiście "Siekierezade", ale największe wrażenie zrobiła na mnie "Baza Ludzi Umarłych".

Ciężki klimat który uderzył mnie bardziej niż się spodziewałam.
Ma w sobie taki rodzaj beznadziei, który nie jest teatralny ani przesadzony. Nie chodzi nawet o fabułę, tylko o ten wszechobecny nastrój. Błoto, deszcz, zmęczeni ludzie i świat, który
scriptum_nox - Czytam ostatnio sporo o Bieszczadach i w ramach tego oglądnęłam kilka ...
  • 8
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

W dzisiejszym materiale biorę na warsztat komiks paragrafowy „Porwanie” od FoxGames.
Opowiem, co w tej historii działa świetnie, a gdzie twórcy potknęli się po drodze.
Będzie o mocnych stronach, takich jak klimat grozy, brutalność fabuły i intensywne decyzje, ale też o wadach, czyli elementach, które mnie zawiodły lub nie do końca zagrały.
To szczera recenzja, oparta na mojej własnej lekturze — egzemplarz wypożyczyłam z biblioteki, więc materiał nie jest sponsorowany. Jeśli lubisz komiksy paragrafowe z
AnastazjaFaith - W dzisiejszym materiale biorę na warsztat komiks paragrafowy „Porwan...
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

#kino #film #recenzja #starwars #gwiezdnewojny

Byłem wczoraj na mandalorianinie. Dużo złych rzeczy słyszałem o tym filmie i jest faktycznie jest on trochę kiepski, ale nie tragiczny jak to wielu twierdzi.

Efekty specjalne miejscami są niskisj jakości, ale zazwyczaj ujdą. Jest kilka fajnych scen, bardzo dużo walki i ogólnie to jest dosłownie ekranizacja zadania z gry komputerowej.
Pierwszy sezon #mandalorianin wyglądał jak zadania
orkako - #kino #film #recenzja #starwars #gwiezdnewojny

Byłem wczoraj na mandalorian...

źródło: 1000013642

Pobierz
  • 3
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@orkako: jeżeli jest się fanem Andora/rowue one i umiarkowanym Mando, to jest to takie "po co to w ogóle powstało"
jak sie jedt turbo fanem Mando i Fetta to może się podobać.

ja się średnio bawiłem, ale niepotrzebnie sie sam nahajpowałem, że będzie finał serialu, a tu po prostu nieobowiązkowe DLC do serialu
  • Odpowiedz
Nowy Mortal Kombat dostarczył mi mnóstwo radochy.

Czy był to dobry film? Ni c---a XD
Tak obietykwne to średni, miejscami kiepski.

Osobiście wolę Hollywodzką papkę, która jest wierna materiałowi źródłowymi, od takiej gdzie reżyser na ,, swoją wizję".
Hambercios - Nowy Mortal Kombat dostarczył mi mnóstwo radochy.

Czy był to dobry film...

źródło: a87879dbf0674fad971ae224795fd216

Pobierz
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Treść przeznaczona dla osób powyżej 18 roku życia...
  • 5
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

jak komuś nie chce się tracić czasu na oglądanie,


@orkako: Bosz widzisz i nie grzmisz.
Film może wydawać się nudny głównie dlatego, że jest stary. Ale właśnie cała jego magia polega na bardzo dobrze zrobionych, jak na tamte czasy, efektach. Filmy do późnych lat '90 czasami miały gorsze efekty. Głównie na tym polega przełomowość tego filmu. Tak nie wyglądały zwykłe filmy z połowy lat '50. Ten film je wyprzedzał.
  • Odpowiedz