Film na wieczór.

„No Sleep Til Kyiv” to dokument, który zabiera widza w sam środek wojny w Ukrainie. W 30-godzinną, nieprzerwaną podróż konwoju międzynarodowych wolontariuszy z Tallinna do Kijowa. Kamera towarzyszy ludziom, którzy porzucili wygodne, cywilne życie, by dostarczyć na front pojazdy ratujące życie, wykorzystywane m.in. do ewakuacji rannych żołnierzy.

Film pokazuje wojnę z perspektywy „zwykłych ludzi”, którzy z potrzeby serca budują nieformalny, ale niezwykle skuteczny łańcuch pomocy dla ukraińskich obrońców. To opowieść o
Sweet-Jesus - Film na wieczór.

„No Sleep Til Kyiv” to dokument, który zabiera widza ...
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

  • 0
@adrwas: pokazują ukrytą stronę globalnego przemysłu rybackiego, ze szególnym naciskiem na ogromną flotę przemysłową Chin. Zazwyczaj statki korzystają z systemu AIS, by byś widoczne na radarach, film pokazuje dowód i skalę problemu, gdzie statki ukrywają się i wyłączają nadajniki by prowadzić niekontrolowane i nielegalne kłusownictwo i połów ryb w tzw. ciemnych strefach oceanów, wpływając do zakazanych akwenów np. w okolicy wysp Galapagos. Ogólnie p------e, że to jest aż tak spory
  • Odpowiedz
Ostatni Prometeusz Donbasu.

Film opowiada historię pracowników elektrowni cieplnej w mieście Kurachowe.

„Gdy stacja się uruchamia i dym unosi się nad horyzontem, siły rosyjskie natychmiast otwierają ogień. Pomimo niebezpieczeństwa, energetycy nie opuszczają swoich stanowisk pracy - aż do momentu, gdy ostrzał ostatecznie niszczy kluczowe elementy stacji. Wtedy rozpoczyna się ewakuacja - ludzi, sprzętu, życia. Historia się powtarza: jak w 1941 roku, kiedy radzieckie fabryki ewakuowały się na wschód, tylko tym razem droga prowadzi
Sweet-Jesus - Ostatni Prometeusz Donbasu.

Film opowiada historię pracowników elektro...
  • 3
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Treść przeznaczona dla osób powyżej 18 roku życia...
  • 5
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach