Ktoś mi wytłumaczy dlaczego do takich zdarzeń jeżdżą 3 załogi strażaków (około 20 strażaków xD)? Jak czytam newsy to zawsze jest jedna karetka, jedna policja i kilka załóg strażaków. Rozumiem, że jest jakieś masowe zdarzenie to wtedy jest ich więcej potrzebnych, ale w takich przypadkach?

#strazpozarna #policja #ratownictwo #polska
Kam_sekwaw - Ktoś mi wytłumaczy dlaczego do takich zdarzeń jeżdżą 3 załogi strażaków ...

źródło: 1000010438

Pobierz
  • 12
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@Kam_sekwaw

Bo gdy dysponuje się OSP to nie zawsze jest pewność, że dana jednostka się zbierze i wyjedzie. Więc lepiej zadysponować większe siły i środki niż takie, by bylo ich za mało.
  • Odpowiedz
Poza tym nie na każdym strażackim samochodzie jest specjalistyczny sprzęt do wyciągania rąk ze śmieciarek, a ponadto jak jest tego typu grubsza akcja to potrzebne jest więcej rąk do pracy i dowódca wyższego szczebla do podejmowania decyzji.
  • Odpowiedz
@beer_man

Gość czesze kasę ze swojej działalności. I w sumie chwała by mu była gdyby działał zgodnie z wytycznymi. On jednak popełnia masę błędów. Najśmieszniejsze jest to, że na miejscu zdarzenia gość próbuje rządzić mimo, że nie ma do tego jakichkolwiek mocowań prawnych. Auto, którym jeździ jest zarejestrowane na WOPR, w ten sposób omija przepisy.
  • Odpowiedz
@sylwke3100: to może powinni zabezpieczyć parasole przy stolikach, żeby się nie przewracały podczas startu i lądowania śmigłowca? // Ktoś wie co by było gdyby dostali wezwanie, skoro przestrzeń powietrzna jest "zamknięta"?
  • Odpowiedz
@sylwke3100: Kuriozalna to jest organizacja HEMS, polegającego w tym przypadku na cywilnym lotnisku. IIRC każdy szpital powiatowy i wyżej musi posiadać lądowisko dla śmigłowców, niech się przeniosą na któreś państwowe w rejonie.
  • Odpowiedz
A'propos znaleziska z białym cinquecento w sprawie Iwony Wieczorek i bezradności policji.

Kiedyś byłem na pomoc policji do znalezionej starszej pan z zaburzeniami pamięci. Czekali na nas w radiowozie. Przyjeżdżamy, a policja ma tylko imię i nazwisko znalezionej. Pytamy dlaczego nie ustalą adresu. A oni, że nie dadzą rady, o system ma za mało danych. Zadzwoniłem na dyspozytornię #999 żeby znaleźli ją po danych w systemie. Nie było jej w
  • 9
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@Korba112: Stary dowcip z czasów PRL po tym wpisie niestety mi się przypomniał.

Czemu milicjanci w PL chodzą dwójkami? Bo jeden umie czytać, a drugi pisać
A czemu w ZSRR chodzą 4? Bo dwóch pilnuje naukowców.
  • Odpowiedz
@wuwuzela1: nie wywodze sie ze sluzby zdrowia, ale mialem tyle kontuzji i uszkodzen ciala w zyciu, ze moge powiedziec, ze jestem ekspertem. Otoz ja bym to olal, szczegolnie po dwoch dniach. Idac z czyms takim do lekarza, w szczegolnosci mezczyzny, narazilbys sie na kompromitacje i podkreslenie swojego statusu jako samca sigma. Pozdrawiam cieplutko.
  • Odpowiedz