@Adolf_Cartman: Banda dzbanów. I po co to wszystko? W dobie tindera, gdzie jednego dnia ma się jedną radnkę, a drugiego można mieć następną, z absolutną pewnością taka księżniczka po tym, jak zostanie odprowadzona i wsadzona do taksówki i dżentelmeńsko potraktowana, będzie przez następne miesiące przy każdych próbach snu zastawiać się nad tym, co mogła zrobić lepiej.
XD
  • Odpowiedz
@losowynick13: ale to nie ma chodzić o nią, dlaczego Wy każde zachowanie spłycacie do tego, czy laska będzie o Was myśleć czy nie, chodzi o TWOJE zasady i to jak traktujesz ludzi, uważam, że bardzo fajna zasada żeby nawet po nieudanej randce, nie zachowywać się jak burak, a mimo wszystko pokazać klasę.
  • Odpowiedz
Jak to jest, że mając 23 lata lepiej mi się gada i flirtuje z 30/35 latkami niż rówieśniczkami? Bez problemu nawiązuje relacje, a rozmowa leci bez problemu, gdzie z rówieśniczkami ciężko się gada i w ogóle trzeba ciągnąć za język żeby coś się w ogóle działo.

#relacje #relacjedamskomeskie #psychologia #randki #pytanie nie wiem czy się nada może i #przegryw czy
  • 8
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@HxRT0301:
Zastanawiałem się ostatnio nad podobną kwestią. Tylko najpierw mam pytanie:

Te odczucia dotyczą tylko kobiet i rzecz tylko w takim kontakcie z flirtem? Piszesz, że średnio pasujesz do rówieśników, więc jak to, masz znajomych, do których pasujesz i są starsi? Widzisz w swoim życiu jakiś wzór, schemat, który mógłby doprowadzić, do lepszego kontaktu ze starszymi?

Wybacz, jeżeli poszedłem za daleko, ale, jak wspomniałem, sam się zastanawiałem. Najmłodszy w rodzinie,
  • Odpowiedz
@Nostrian: mam to samo, z nimi trzeba głupkowato rozmawiać chyba, heheszkowac jakos, zabawiac, nie umiem tego robić. Próbuję wykorzystać do tego OpenAI, żeby on mnie naucyzł tej rozmowy, ale srednio idzie se

.
  • Odpowiedz
Mirabelki, Mirki, jak wyglądała/gdzie się odbyła wasza najlepsza randka z Tindera?
Spotkałam się ostatnio ze stwierdzeniem, że dobra randka to wydanie przynajmniej 200 zł (opinia chłopaka, klasa średnia nie jakiś burżuj) z czym się totalnie nie zgadzam. Moja najlepsza randka z Tindera to było p--o w typowo studenckim pubie a potem spacer po uliczkach miasta.
#tinder #zwiazki #zauroczenie #randki
  • 63
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@panthererose
jakość randki zależy imo nie od ilości wydanej kasy tylko od osoby z jaką się spotkasz. Moją najlepszą randką było włóczenie się po ulicach miasta a potem siedzenie na murku i gadanie o życiu. Wydane 0 złotych
  • Odpowiedz
Jak to mnie więcej wygląda jeżeli chodzi o spotykanie się 2 normalnych osób?
1 spotkanie takie zapoznawcze, obie strony chcą kolejne
2 spotkanie jakiś przytulas czy coś luźniejsza atmosfera
3 to samo co 2
4 jakieś chodzenie za rękę itp?
Czy tak to wygląda czy trzeba się spotykać 10 razy zanim się kogoś dotknie? Jak to wyglądało u Was?
  • 7
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@G123: zapomnij o takich założeniach, planach czy strategiach bo nie ma żadnej reguły.
Bywałem na randkach gdzie punkt nr1 trwał 2-3 spotkania a były i takie gdzie punkt 5 i 6 były na pierwszej :D
  • Odpowiedz
@G123: kiedys podsluchalem rozmowe dwóch dziewczyn w autobusie. Jedna z nich opowiadala o jakims chlopaku, ze jest troche slaby, bo na pierwszej randce to tylko rozmowa, dopiero na drugiej jakies tam przytulanie i calusy.
Wiele mi to rozjaśniło w mysleniu dziewczyn. Generalnie, to jesli jest vibe to lecisz grubo na 1 randce. A jesli na drugiej chociaz nie przelizesz, to szanse ze zrobisz to na kolejnej oceniam na niskie
  • Odpowiedz
Mirki i Mirabelki co siedzą na tych stronach od #randki itd, może to nie najbardziej odpowiednie miejsce (zwłaszcza po tej przykrej modernizacji wykop) ale czy w #polska net są strony np. na #facebook gdzie można w miarę normalne spotkać lub próbować spotkać do zwykłego gadania lub coś wiecej, chciałem zapomnieć o wcz. sprawach :-( przykre rzeczy, to normalne..
chodzi o to żeby można chociaż próbować liczyć że
  • 3
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Opowiedziałam mojej siostrzenicy o mojej pierwszej randce. Postanowiła, że akurat dziś będzie miała pierwszą randkę. Była tak podekscytowana tym, że straciła rozsądek na chwilę. Niestety jej pierwsza randka skończyła się okropnym rozczarowaniem. Nie słuchała rad, które jej dawałam, żeby skupić się na sobie i swoich celach, zamiast związać się z kimś, kogo kompletnie nie znała. Nawet jej oczy mówiły "po co ja tu jestem?" i jasno pokazywały jak bardzo pragnęła się już
  • 1
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Aaaaa Aaaaa, kurde cała łódź wiercom, mam mieszkanie przy takim przystanku ale jeszcze nie skończyli wiercić w centrum, na razie to można browarka na ławeczce wypić, :) , w końcu ktoś w Łodzi pomyślał i wykorzysta plany koleji obwodowej, i pomysły z dwudziestolecia międzywojennego. XD
  • Odpowiedz
Jak jedna Różowa na Chada polowała czyli dramat w dwóch aktach + przywalenie w ścianę
(teatr dla Przegrywów)
Akt pierwszy „naiwność”

Różowa: Nie mogę znaleźć dobrego chłopaka ( ͡° ʖ̯ ͡°) chlip, chlip, chlip o ja biedna nieszczęśliwa, zostawiona, osamotniona, niedoceniona, zniewolona,
N.....n - Jak jedna Różowa na Chada polowała czyli dramat w dwóch aktach + przywaleni...

źródło: trageida w dwóch aktach

Pobierz
  • 15
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@Nostrian: Normalnie to już pewna grupa wyzywałaby Cię od mizoginów intzeli, ale serwis jest tak martwy, więc ja to zrobię.

O TY INTZELU PRAWICZKU MIZOGINIE WSTRĘTNY, JAK MOŻESZ ZAKAZYWAĆ KOBIECIE ODKRYWAĆ SWOJEJ SEKSUALNOŚCI, A MOŻE CO BOISZ SIĘ WYCHOWAĆ PÓŹNIEJ JEJ DZIECKO, CO Z CIEBIE ZA MĘŻCZYZNA, PRAWDZIWY FACET PRZYJMIE 30 LETNIĄ KOBIETĘ I DAR JEJ MIŁOŚCI W POSTACI ROZWALONEJ KLAPIOCHY I DZIECKA Z JAMALEM!!!11
  • Odpowiedz
Właśnie odkryłem, że można dostać pracę jako asystent ds. Tindera. I to oficjalnie. W sumie nie zdziwiłoby mnie, gdyby dobrze zarabiający kolesie na poziomie C-level czy nawet freelancerzy albo właściciele małych, ale dochodowych firm mieli swoich ludzi od Tindera. W ramach obowiązków przewija taki, matchuje, prowadzi rozmowy, umawia szefa bezpośrednio na randkę lub od razu na zabawę. Robotę taką można wykonywać zdalnie i może być całkiem fajnym dodatkiem do głównego wynagrodzenia. Np.
SzymonXes - Właśnie odkryłem, że można dostać pracę jako asystent ds. Tindera. I to o...

źródło: tassistant

Pobierz
  • 6
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@SzymonXes: Praca z zalinkowanego ogłoszenia nie wygląda na bycie asystentem do spraw Tindera dla jakiegoś prezesa, tylko raczej jak robienie ninja marketingu na Tinderze. Np. reklamowanie jakichś badziewi mając fejkowy profil modelki dla napalonych facetów, lub fejkowy profil czada dla napalonych bab. Just sayin ( ͡º ͜ʖ͡º)
Ale generalnie myślę że masz rację i kole/sie, których na to stać zatrudniają sobie ludzi od Tindera, żeby
  • Odpowiedz
Ostatnio spotkałem na mieście swoją koleżankę z Liceum i trochę pogadaliśmy. Zapytałem co tam porabia to opowiedziała mi co się u niej działo.

Teraz jej przebieg życiorysu. W liceum i po liceum miała dwóch chłopaków, takich typowych przystojniaków z włoskami na żel, oboje ja posuwali we wszystkie otwory.

Potem poszła na studia, jakiś "marketing i zarządzanie" coś takiego.

Zapytałem
  • 30
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@girlsjustwannahavefun: XD nie musiała, chłopaki tu wiedzą że jak laska miała kogoś to była hipergamiczną bestią, wielkie czarne kutangi, słoneczka czy jak to się nazywa, lody w klubie czadom itp XDDD

tymczasem dobre chłopaki z wykopu: romantyczna miłość na całe życie, chodzenie za rękę o wschodzie słońca, przytulanie itd
  • Odpowiedz
Serio dziwi mnie jak wiele lasek szuka jeszcze na #tinder randek i miłości życiowej zamiast po prostu r00chania. Bardzo dużo kobiet jeszcze narzeka jacy to faceci są tam, ze tylko jednym mysla itd.

Mam dla was pilla kobiety - was się nie da poważnie traktować, więc oczekujecie że ktoś będzie chciał wejść z wami w poważna relacje?

Żaden poważny, myślący człowiek nie będzie się życiowo wiązał z kimś kto pracuje w kawiarnii,
  • 18
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@Noc-Kruka: A później się dziwić, że dzieci z bogatych rodzin, często głupsze i mniej przedsiębiorcze od dziecka z rodziny robotniczej xD
No jak się patrzy się u partnerki z którą planuje się potomstwo patrzy się tylko na c---i, to co się dziwić.
  • Odpowiedz
@Noc-Kruka: No nie, rodziny prawdziwych elit raczej wiążą się tylko z "odpowiednimi" ludźmi, a jak ktoś tego nie zrobi, to jest mniej więcej to co z księciem Harrym w UK.
Ty mówisz o jakiś bogatych celebrytach czy januszach biznesu, którzy są bogaci mają możliwość związać się z wieloma kobietami, ale idą po linii najmniejszego oporu i wiążą się z jak najładniejszą nawet kosztem intelektu, pracowitości czy przedsiębiorczości, a majątek zostaje
  • Odpowiedz
Poznałem ostatnio szarą myszkę, ale taką realną "grey mouse" dlaczego tak twierdzę? Bo jednym z powodów zachwytu tej dziewczyny była nowa piżama z motywem z władcy pierścieni. Skromna twarz, delikatny charakter, typowo kobiece zachowanie, wstydliwa. Opowiadała mi też jak najęta o swoim ulubionym anime, a muzyka której słuchała była cudownie autystyczno introwertyczna tak jak i ona sama. ( ͡° ͜ʖ ͡°)

Mam dodawać, że przez pierwsze trzy dni byłem zachwycony?
N.....n - Poznałem ostatnio szarą myszkę, ale taką realną "grey mouse"  dlaczego tak ...

źródło: prawda

Pobierz
  • 169
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@Nostrian: Przykre, prawdziwe i jakże dobrze mi znane. Do mnie odezwała się laska po 4 latach kompletnego braku kontaktu, oczywiście w tym czasie nie próżnowała, wtedy bardzo chciałem z nią być a jedyne na co mogłem liczyć to friendzone ale po latach jej się odmieniło ( ͡° ʖ̯ ͡°)
  • Odpowiedz