bardzo długo milczałam, jednak przez cały ten czas miałam Was w głowie, w najcieplejszej myśli. Doświadczenie choroby okazało się może nie tyle trudniejsze niż się spodziewałam, co po prostu bardziej wymagające. Mówiłam ciągle (niemal automatycznie), że choroba ta jest "nasza", gdyż, po pierwsze, współodczuwałam i, po drugie, czego nie mówiłam wcześniej, jednocześnie sama nieprzerwanie niosłam i niosę swoją słabość, którą od sześciu lat jest depresja. Nie zagłębiając się w naukowe terminy,
- WuDwaKa
- zbyasr
- dioxyna
- ostrvljanka
- imlmpe
- +570 innych
























Jeszcze daje linki do filmów na YT o jakiejś profesor Majewskiej rzekomo dwukrotnie nominowanej do nagrody Nobla ( https://youtu.be/h0av5xmPebQ)
Jeszcze dał link do jakiegoś bloga.
https://7777777blog.wordpress.com/2017/10/12/dr-jayne-donegan-wygrala-z-naczelna-rada-lekarska-w-anglii-przez-udowodnienie-ze-szczepionki-nie-sa-konieczne-do-zachowania-dobrego-zdrowia/
Nie wiem co o tym myśleć, ale już któryś raz spotykam się ze stwierdzeniem, że
Kłócenie się z nimi nie ma sensu. To jest sekta, sekciarzom argumenty nie wystraczą. Oni są już straceni, ważne by nowych nie łapali.