Nie wiem czy całkowicie można to wyleczyć, myślę ze można załagodzić, myślę ze będzie to trwało do końca życia.. ale mogę się mylić
  • Odpowiedz
@teraz_palimy_w_piekle: dobrze że płaczesz, to oczyszcza i jest dużo lepsze niż trzymanie wszystkiego w sobie. Czekasz na terapię na NFZ? Jeśli prywatnie, to zapisz się też na NFZ, pewnie milion lat czekania, ale później jak już się dostaniesz, to zawsze to parę stówek zaoszczędzone i ktoś dodatkowy do sprawdzenia, czy będzie vibe. Skąd jesteś?
Jak tam dzisiaj się czujesz? Sen pomógł?
Napisz na priv jeśli chcesz.

Btw polecam też pogadać
  • Odpowiedz
@teraz_palimy_w_piekle: q--a też biorę bupropion i pomógł bardzo, no a tak poza tym rozumiem twoją prz3j----ą sytuację. Słuchaj, powiem ci jedną ważną rzecz. Najgorsze co te dekle gadają to że nic nie da się zrobić. Musimy się q--a zebrać i zacząć się starać tą sytuację zmienić, nosz japi3rdole będziemy tak powoli zdychać i nic z tym nie zrobimy? Trzeba założyć jakiś ruch albo nie wiem zaangażować się, można odwalać jakieś
  • Odpowiedz
@AKmatiAK: XD powodzenia zorganizuj coś już patrząc na to jak wygląda to na wykopie gdzie drugi drugiemu d--------i przy najbliższej okazji, gdyby polacy tworzyli społeczeństwo mielibyśmy jakiekolwiek szanse, ale jesteśmy tylko narodem. narodem ludzi podzielonych, samolubnych, pozbawionych empatii i wyobraźni. nic dziwnego skoro do osiemnastego wieku panowało u nas jeszcze gorsze niewolnictwo niż w usa a potem wchodzisz na główną albo mirko i czytasz komentarze, gdzie ludzie cieszą się i
  • Odpowiedz
#studbaza #studia #ptsd

Chciałem zrobić sobie podyplomowe na państwowej uczelni na której robiłem 1 i 2 stopień i wiecie co, pierole, tak się nie da żyć. Odwykłem od tej spierolonej pseudo korpo podniosłości każdego pierolonego maila, spotkania, zajęć, zjazdu. Nic się nie da załatwić jakoś tak wszystko pod górkę. Aż mnie zemdliło.

Politechniko, wypieralaj
  • 3
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@Bonapartysta: Ale podkreślam że jeśli ktoś to czyta by nie mieć wysokich oczekiwań. Ten stan mniej lub bardziej chwilowy pokazuje jak naprawdę wygląda rzeczywistość. To wystarczy aby i tak później lepiej funkcjonować i bez tego.
  • Odpowiedz
Pierwsza wigilia w której coś czułem, czułem że nie chce tu być więc po zjedzeniu barszczu i pierogów poszedłem sobie zająć się sobą. Czułem jakieś emocje, czułem też spięcie i robiłem sobie uważne oddychanie by być tu i teraz. Cholernie przykre jest że nie mogę być normalny i że spowodowane jest to krzywdą przez rodzinę ()
#ptsd #cptsd #wigilia #depresja
  • 1
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Czy ktoś miał doświadczenie z leczeniem PTSD? Parę lat temu miałem kolizję drogową nie ze swojej winy. Podczas wyprzedzania pojazdu ten nagle skręcił bez sygnalizowania tego. Hamowałem ale uderzyłem w jego bok. Od jakiegoś czasu śni mi się że jadę samochodem i nagle uderzam w ścianę, inny pojazd, drzewo itd. Budzę się wtedy z walącym sercem, zlany potem. Różowa opowiada mi że rzucam się przez sen często przy tym krzycząc. Potrzebuję pomocy
  • 5
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

  • 0
@Witaj_przyjacielu mam czasem odpały mogące wskazywać na ptsd, ale ja jestem trochę płatkiem śniegu, poza sytuacjami z życia to też od lat mam uporczywe i nawracające koszmary z tym związane. Nie rzucam się i nie krzyczę, ale budzę się zlana potem lub płacząca. Nie jest to miłe, jestem w terapii i generalnie zwykle poleca się konsultacje u psychotraumatologa, zwykle podparte lekami, bo często te objawy pierwszego styknięcia to wierzchołek góry lodowej.
  • Odpowiedz