@send_nudles: ja spędzając dłuższy czas na pół otwartym (na zamkniętym też byłem) zauważyłem że wiele osób nie chce wychodzić do domu.Zwykle są tam osoby po 50 które czują się tam bezpiecznie i spokojnie zdala od swoich problemów i problemów całego świata.I muszę przyznać że coś w tym jest bo sam wyczekiwałem upragnionego wyjścia a kilka dni po wyjściu zacząłem tęsknić za tym spokojem i miła atmosferą tego miejsca.Najzabawniejsze zawsze były
  • Odpowiedz
Polecacie jakiegoś psychiatre w #bydgoszcz #perlapulnocy?

Mam nietypowy przypadek, mój problem jest wynikiem ciężkiej przewlekłej choroby która odbiera i w sumie odebrała mi w życiu wszystko i której dodatkowo nie można leczyć. Zesrało się już kompletnie jak w zeszłym roku miałem 2 nowe urazy które pogorszyły mi ją do granic wcześniej nieznanych i nic z tym zrobić nie można już. Będzie po prostu jeszcze gorzej, nie mogę się
  • 8
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

via Wykop Mobilny (Android)
  • 1
@Navari: kojarzę że masz tak że łatwo u ciebie o pogorszenie, u mnie aż tak nie ma, ale na koncerty nie chodzę. Pregabalina to teraz modny lek, podobno nie uzależnia a pod kątem pogorszenia tinnitusa nic nie znalazłem, ale może tak być. Trzym się, musimy dać radę
  • Odpowiedz
Wiecie po czym poznaje, że muszę zwiększyć dawkę leków? Po mojej interakcji z ludźmi. Właśnie wróciłem z Żabki, gdzie kupiłem jednego Kubusia. Nasz dialog:

Kasjer - aplikacje pan ma?
Lakuka - mam
K - to niech pan poda telefon
L - dlaczego panu mój telefon
  • 4
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

via Wykop Mobilny (Android)
  • 41
@send_nudles: dostałaś diagnozę to ja jeszcze dorzucę leczenie - wystarczy wyjsc do ludzi, pobiegać pufff jesteś zdrowa
( ͡° ͜ʖ ͡° )*:
300 zł się nalezy ( ͡° ͜ʖ ͡°)
A tak serio to trzymaj się, od dłuższego czasu śledzę Twoje wpisy i trzymam kciuki. Piątka!
  • Odpowiedz
Mam od dłuższego czasu zaniki pamięci. Nie pamiętam bardzo wielu sytuacji np. sprzed miesiąca, dwóch, sprzed lat. Zaczęło się to po zachorowaniu na schizofrenie. Oprócz tego pojawiają się fałszywe wspomnienia (weryfikowałem to z rodziną i ze znajomymi). Po ataku padaczki byłem w szpitalu na oddziale neurologii i poza zmianami EEG wynikającymi z branych leków lekarze nic nie wykryli, a miałem robionych sporo specjalistycznych badań. Padaczkę spowodowały leki na schizofrenię. Czy jest to
  • 3
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@g_vv: Schizofrenia jest chorobą związaną z funkcjami poznawczymi czyli między innymi pamięcią. Z tego co wiem dobrze prócz koniecznego leczenia farmakologicznego, uczęszczać także na terapie mające na celu "ćwiczenie" funkcji poznawczych. Poczytaj o połączeniu pamięci ze schizofrenią to ci się pewnie coś wyklaruje.
  • Odpowiedz
@Vadzior:
Nie biorę żadnych leków na padaczkę. Miałem tylko jeden atak, który wg. lekarzy został spowodowany zażywanymi lekami na schizofrenię paranoidalną. Zmieniono mi leki i od tamtej pory nie miałem żadnego ataku. Przeprowadzono szereg badań m.in. rezonans magnetyczny mózgu, tomografia itd i nic nie wykryto. Mam mózg jak z książki. Jedynie EEG wyszło zmienione ale to przez ww leki.
  • Odpowiedz
Czy możecie mi polecić książki z zakresu psychologi, z zachowań ludzkich? Lubię obserwować ludzi i ich zachowania. A najważniejsze to chciałbym sam siebie zgłębić :) chciałbym się douczyć na ten temat. Mogą być tematy pokrewne, może mi coś wpadnie w oko #psychologia #empik #ksiazki #psychiatria #kiciochpyta
  • 3
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@saakaszi: No ale jednak zamiast na siłe ratować samobójców to lepiej dac im możliwość wyboru,ja naprzykład jako płacący podatki obywatel chętnie skorzystalbym z prawa do godnej śmierci,mysle ze duza częśc osób więzionych w psychiatrykach tak samo,eutanazja byłaby mniej kosztowna niz cala ta szopka z trzymaniem samobojcow na siłe
  • Odpowiedz
via Wykop Mobilny (Android)
  • 1
Mirki czy to ze mną coś jest nie tak czy co? Byłam dzisiaj drugi raz u psychiatry ( w sensie u dwóch różnych ) i dostałem diagnozę. Mam niby zaburzenia osobowości BNO F.60.9 oraz że lekarz nie widzi u mnie żadnych objawów depresji i tak szczerze ciężko mi w to uwierzyć, bo zmagam się z absolutnym brakiem chęci i siły do funkcjonowania, problemami ze snem, poczuciem bezsensu i tego, że i tak
  • 21
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@Zdrajca_Narodowy: Poszukaj psychologa klinicznego i wykup u niego diagnozę psychologiczną. To będzie 2 do 3 spotkań, liczne testy i zebranie wywiadu (im więcej testów tym rośnie stawka). Koszt coś 200-300 zł. ale pewnie zdrożało:( Na koniec dostaniesz zalecenia i pisemna opinię. Terapia jest bardzo pomocna i nie ma sensu upierać się przy lekach (odpuść psychiatrę). Leki dopiero jeśli objawy są na tyle nasilone, że uniemożliwiają codzienne funkcjonowanie.
  • Odpowiedz
@Zdrajca_Narodowy: terapię można prowadzić jednocześnie, ale to nie do końca jest tak, że diagnozy kompletnie nie trzeba wtedy mieć. Nie trzeba oczywiście, ale jeśli problem jest konkretny (objawy depresji, zaburzenie osobowości itd) diagnoza terapeucie daje wskazówki od razu z czym prawdopodobnie "będziemy działać". Często psycholog jest też sam terapeutą w jakimś nurcie i na pierwszych spotkaniach stawia najpierw diagnozę (to jest zawsze hipoteza- nie jakaś prawda objawiona, która nie może
  • Odpowiedz
@Flash_Anderin: welbox jest po ~65zł (ale nie w tym miesiącu, jakiś problem z dostawami). jak to też za dużo to w sumie nie wiem.
małe dawki amisulprydu można dołączyć w celu aktywizacji
może z moklobemidem więcej szczęścia będziesz miał
modafinil nie wiem czy jest i ile kosztuje
jeszcze można rozważyć mirtazapine + snri

ew. wortiokestyna ale nie mam z tym żadnego doświadczenia.
  • Odpowiedz