via Wykop Mobilny (Android)
  • 2
#pokazpsa #psy

Miałem dziś pierwszą próbę sił z kundlem. Stanął na środku pokoju, pała mu nabrzmiała tak mniej więcej 2x tyle co zwykle i zaczał wykonywać ruchy jakby coś posuwał, nie było by to problemem gdyby nie to że zaczął pokazywać zęby i warczeć. Każdy mój ruch powodował większe warczenie, w końcu kłapnął zębami przy mojej ręce. Wtedy zaatakowałem ja, chwyciłem za kark warczącą i szczeżącą na mnie
Kick_Ass - #pokazpsa #psy 

Miałem dziś pierwszą próbę sił z kundlem. Stanął na środk...

źródło: comment_1667554143ZOJnbMwzZYmSn9lBd1gkRT.jpg

Pobierz
  • 35
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Dziś mija dokładnie 65. rocznica lotu w kosmos Łajki, suczki będącej pierwszym w dziejach żywym stworzeniem wysłanym na orbitę okołoziemską. Celem misji było przeprowadzenie eksperymentów biomedycznych przed wysłaniem w kosmos człowieka... Biedne zwierzę nie miało łatwego życia ani spokojnej śmierci.
Łajka zmarła w ciągu pierwszych godzin lotu, który nastąpił 3 listopada 1957 roku. Odtajniony po latach zapis jej funkcji życiowych pokazuje, że rytm jej serca wzrósł trzykrotnie w stosunku do normalnego rytmu, a
ntdc - Dziś mija dokładnie 65. rocznica lotu w kosmos Łajki, suczki będącej pierwszym...

źródło: comment_1667497768leICyyj4AJQ21z9CqaMZCi.jpg

Pobierz
  • 37
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Wracam na tag #otoziaki po dosyć długiej przerwie.

Dzisiaj historia Rino- buldoga chińskiego, który trafił pod nasza opiekę kilka dni temu. Jak to przystało na psy od pseudohodowców Rino ma wadę genetyczną. Nie posiada panewek w stawach biodrowych + ma zanim mięśni w tylnych łapkach. Poruszanie się sprawia mu więc ból (,)

Przed nim operacja, a potem zapewne długa rehabilitacja, ale jest szansa, ze kiedyś jego łapki wrócą
cytmirka - Wracam na tag #otoziaki po dosyć długiej przerwie. 

Dzisiaj historia Ri...

źródło: comment_1667466403SoeewHPSwsh1IhbrL4P35q.jpg

Pobierz
  • 22
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Ta wydarzyło się wczoraj i niczego tu nie dodałem od siebie. Przypadek sprawił, że powstała i nie mogłem sobie podarować aby to opisać.
Wczoraj ten mały gówniarz Edi przechodził samego siebie, był niegrzeczny do kwadratu. Zjadał Blusiowi żarcie, gryzł go i denerwował. W sumie to gryzł wszystko. Nie wiem czy to księżyc czy przesilenie, ale był nie do wytrzymania. Okazało się, że jest również ekspertem do Feng Shui i wiele rzeczy przestawiał, aby
sebeq77 - Ta wydarzyło się wczoraj i niczego tu nie dodałem od siebie. Przypadek spra...

źródło: comment_1667457243G7BKVN9H5AAztUmC4BQWYh.jpg

Pobierz
  • 2
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@Wincyyyyj: ze 2 tygodnie temu wilczur mi się w-------a z nosem, a babka, że puszek nie gryzie. Dziś stara baba, nie wie co się dzieje, że kundel na mnie leci szczekając a za nim jakiś duży labrador innego gościa. Co za tumany.
  • Odpowiedz
@Wincyyyyj: ja mam się rozglądać, czy jakieś durne zwierzę na mnie nie czyha, w ciągu sekund ocenić sytuację, czy moje zdrowie i życie jest zagrożone, jak już się do mnie zbliża. W XXI wieku, w stolicy. Co to ma być, ja się pytam? To z dzikami nie mam żadnych problemów, chociaż je widuje regularnie. Wiesniactwo cholerne.
  • Odpowiedz
Alez ma dziewczyna szczęście, że trafiła do Was; kroplówki w domu na kanapie nie są aż tak okropne, jak w schronisku.

Trzymajcie się tam!
  • Odpowiedz