Ciekawe co w tym roku właściciele psieck wymyślą, aby pokazać światu jak to oni i ich psynek czy pcórka nie cierpią. W zeszłym roku wygrała dla mnie para, która woziła swojego wystraszonego psa autem autostradą bo ten się bał xD. Mi by było wstyd chwalić się publicznie, że nie umiem wychować psa i do tego zamiast siedzieć jak człowiek na imprezie to uciekają od cywilizacji xD.

#psiarze #fajerwerki
  • 6
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@Y3ll0w69: W wawie to już wożą psy w wózkach dziecięcych, żeby łapek nie męczyły. Ubranka na małe szczury zakładają żeby kupę zrobiły w ciągu 5 minut i do domku bo -1 jest. No są ekstremalne warunki.
  • Odpowiedz
  • 350
@whos_your_daddy_snakegirl: xDDDDDDDDDDDDDD Wyzywanie dzieci od bachorów, bo samemu się nie ma, a psiecko robi za substytut dziecka. I oczywiście fajerwerki złe, ale ujadający cały rok kundel ważniejszy niż człowiek. Psiarstwo to choroba psychiczna.
  • Odpowiedz
  • 122
@WielkiNos: potężne wykopki, elita (intelektualna) kraju, tak bardzo upoiły się nienawiścią, że potrzebują dokonać "zemsty" na istotach o inteligencji 3 letniego dziecka. Przy okazji dzikie zwierzęta też dostaną i pewnie kilka tysięcy ptaków umrze, ale wykopki są ponad przejmowanie się tym.
  • Odpowiedz
ich miejsce nie jest w mieście


@dafto: Tak, pozbądźmy się ptaków z miast, ciekawe co się stanie z populacją owadów. xD

Pomijając już, że upośledzony umysłowo margines społeczny potrafi odpalić fajerwerki nawet w parku narodowym.
  • Odpowiedz
  • 7
Raczej 90% osób na tym tagu wkurza się na właścicieli psów. Tak samo jak kiedy ktoś parkuje w poprzek chodnika i go blokuje tu się wkurza na właściciela auta.
  • Odpowiedz
  • 4
Ale tymi petardami to nikt się nie mści na psach. To zemsta na właścicielach. Tak jak naklejenie karnego kutasa na szybie to nie zemsta na aucie. Po prostu ludzie zmęczeni zachowaniem psiarzy mają gdzieś ich emocje i strach tak samo jak przez resztę roku psiarze mają ich.
  • Odpowiedz
@Basiura89: Dalej są achtungi, chyba nawet kilka firm je produkuję, ale mają 5g NEC. Te stare nie wiem ile miały bo nikt na to nie patrzył wtedy, ale gabarytowo były duże i inicjowane za pomocą siarki, dlatego mogły urywać ręce.
  • Odpowiedz
@m_a_t_e_u_s_z: bycie wegetarianinem, jedzenie z monokultur gdzie nawet pszczoła czy pająk nie mają czego szukać, albo jakieś awokado z drugiej strony globu imo jeszcze gorsze dla dobrostanu zwierząt niż jedzenie kurczaka z lokalnej fermy
  • Odpowiedz
  • 41
@paw1470: nie mam psa. Psy powinny być zakazane w miastach. Mieszkam w bloku i codziennie (przez cały rok) jak i nocą słychać jakieś wycie, szczekanie, jęczenie. Codziennie wychodzą osrać teren minimum trzy razy, wszystko co wystaje z ziemi oszczane, windy klatki schodowe, nie wspominając o gównach. Debile nawet nie tego sprzątają.
  • Odpowiedz
Stało się i w niedzielę dołączyłem do grona osób ugryzionych przez psa. Psia mama była na miejscu, ale jak nietrudno się domyślić problemem nie było to, że nie upilnowała swojego psiecka tylko to, że ja narobiłem jej problemu i szukam prowokacji (pies nie poszarpał nogi do krwi tylko mnie chwycił zębami, mam teraz na nodze siniaki + odciśnięte zęby więc według niej nie ma problemu, a ja jestem zwykłym mazgajem). Podobno pogryzienie
  • 11
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach