Zastanawiam się po co tyrać w kołchozie skoro można założyć fundację z pieskami, dodać parę ckliwych rolek ze smutną muzyczką i w dzień bym z debili zarabiał tyle co w miesiąc kołchozowania.

To komentarz do posta o zbiórce diozu na auto, które sami podpalili

#bekazpodludzi #dioz #c-----------t #takaprawda #psiarze #bekazpsiarzy
Szerlok_Holms - Zastanawiam się po co tyrać w kołchozie skoro można założyć fundację ...

źródło: 1000044151

Pobierz
  • 2
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@Szerlok_Holms: oszczędź sobie zdrowia psychicznego i nie czytaj p0laczków z fb. Wystarczy mi 10 minut tam, żeby stwierdzić że 90% p0laków na fb to j----e debile z niepełnym podstawowym.
  • Odpowiedz
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Szczecinie uznał, że gmina może nakazać prowadzenie psów w miejscach publicznych na smyczy, a w przypadku psów agresywnych lub zagrażających otoczeniu również w kagańcu. Sąd wskazał, że taki obowiązek służy bezpieczeństwu i nie stanowi sam w sobie niehumanitarnego traktowania zwierzęcia, dlatego oddalił skargę Prokuratora w tym zakresie. Sprawa dotyczyła uchwały Rady Miejskiej w Bornem Sulinowie nr XIV/179/2025

W ocenie Sądu, nie można mówić, że prowadzenie psa na smyczy
  • 3
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@Wincyyyyj: ten nakaz wiadomo że nie bedzie przestrzegany przez pchlarzy ale za to będzie egzekwowany przez służby, prawda? Prawda? ( ͡° ͜ʖ ͡°)
  • Odpowiedz
@Imie_Lukasz_Nazwisko_PoTacie: dokładnie. Ile razy widzę patusiarę którą taki pies ciągnie za smycz - bez kagańca oczywiście. To jest moment kiedy kundel oszaleje, skoczy na kogoś i zagryzie. Kij tam z innym kundlem, gorzej jak człowieka tak zmasakruje.
@Czostek303 po pierwsze to powinna być zgoda sąsiadow na posiadanie psa w bloku. Jak ktoś trzyma kundla (niezależnie jakiej wielkości) który ciągle ujada np. to telefon na policję i mandat jak najwyższy.
  • Odpowiedz
#psiarze #przegryw #patologiazewsi jaki gaz pieprzowy polecacie na bydle typu amstaff? takie obślinione z różową mordą. Wczoraj na spacerze miałem sytuację, że podbiegł taki do mnie oczywiście bez smyczy bez kagańca i zaczął skakać po mnie. Na szczęście skończyło się tylko na obślinieniu, ale dotarło do mnie, że moje życie zależało od kaprysu psa i byłem zupełnie bezbronny. Właściciel oczywiście patus napakowany z tatuażami nic nie
  • 7
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Ja p------e. Kundel sąsiada to wielkie bydle co nas normlanie budzi w nocy. Zamknięte okno, zatyczki czy white noise nie jest w stanie zagłuszyć tego k------a. Jedyny środek, który jest w stanie sprawić, że zdołam po takim skoku kortyzolu zasnąć z powrotem, to a-----l albo silne leki nasenne xD No wyobraźcie sobie, że śpicie, nawet macie normalnie sen, a tu nagle bydle p--------e budzi was nagle donośnym szczekaniem.

#przegryw #
  • 9
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@jestemzmeczony1: Najgorsze dla zdrowia co moze byc wlasnie takie wybudzanie w nocy. Miałem to samo z debilami obok, psy duze. Jak szczeknie to jakby koło ucha stał. Wymieniłem okna w domu, to uratowało moje zdrowie psychiczne, do tego czasu bym już w choroszczy chyba wyladował.
  • Odpowiedz
Przysięgam, że nic mnie w rodakach nie wpienia tak jak brak rozróżnienia między potrzebami a kaprysami. Mam już dosyć obcowania z idiotami którzy taktują przestrzeń wspólną jak swoją własność i zawsze mają milion wymówek dlaczego muszą działać w taki a nie inny sposób.

Delikwent pędzi po publicznej drodze bo MUSI - nie, nie musisz, możesz iść sobie na tor wyścigowy przeznaczony do szybkiej jazdy i tam sobie jeździć do woli
Kolejny trzyma
  • 6
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@spedytor15k rel. Ludzie w tym kraju notorycznie naruszają prawo do wolności innych osób. Ja mam uważać na Hubercika co pędzi, ja mam żyć w bloku z psem który cały dzień szczeka. Ha tfu na takich!
  • Odpowiedz