Nawiązując do wpisu w gorących, znacie jakieś miejsca (restauracje, sklepy) w Kato/Chorzowie lub na śląsku do których nie są wpuszczane psy? Będę wiedział, które miejsca omijać szerokim łukiem, żeby nie dawać zarobić matołom nie rozumiejącym, że pies to członek rodziny i jest czystszy niż niektóre bachory rozrzucające jedzenie po sali/sklepie.
Ja też poproszę o taką listę. Jak będę odwiedzał Katowice to będę wiedział gdzie mogę spokojnie zjeść żeby psy nie ujadały, biły się i zostawiały sierści. Można że ich przewodnik z takimi czystymi miejscami.
#psiarze #psy