Rodzina najpierw uciekła z ogarniętej wojną Syrii do sąsiedniej Turcji. Następnym etapem miała być Grecja.
Do jasnej cholery! Co trzeba mieć w głowie, by ryzykować życie swoje, małżonki a przede wszystkim dzieci i płynąć w nocy na pontonie przez morze... Przecież w Turcji byli bezpieczni, przed niczym nie musieli uciekać. W Turcji nie ma wojny! Kto mi to






















wiec pytam o #ksiazki, #seriale , #publikacje w zwyklym internecie czy w sieci #tor
Zapytacie pewno dlaczego? A no dlatego ze chce zrobic kilka #opowiadanie o detektywie co radzi sobie z roznymi