Mamy taką sprawę w bloku: od 3 miesięcy (dosłownie) nie ma w ogóle gazu w bloku. We wrześniu wykryto nieszczelność, tak więc odłączono cały blok od głównego zaworu. Od zarządcy mam info, że usterka została w całości naprawiona w październiku, ale Zarząd bloku cały czas nie zgłosił gotowości budynku do napełnienia paliwem gazowym, bo zbiera od mieszkańców jakieś zgody (od dwóch miechów LOL). Zarządca nieruchomości odpowiada mi telefonicznie, że sprawa wlecze się
@JohnCasey tak. Należy napisać post na wykopie :) no dzwoń do nich, scigajnich, albo popros o zwołanie zebrania. Jakiego innego magicznego sposobu się spodziewasz? Sad? Policja? Urząd ds. Gazu w bloku?
Co? Czy to w ogóle legalne?

Biorąc kredyt w ING byłem zmuszony wykupić od razu ubezpieczenie na życie. Właśnie minęły dwa lata obowiązkowe, więc nie muszę go przedłużać. Umowa powinna automatycznie wygasnąć. W propozycji wznowienia w Allianz dostałem jednak taki zapis:

"Jeśli chce Pan kontynuować ubezpieczenie w kolejnym roku, wystarczy, że w dniu płatności kolejnej raty kredytu
zapewni Pan na rachunku wskazanym do jego obsługi środki niezbędne do pobrania przez ING Bank
Pobierz
źródło: comment_1670329222XOtkj84rqolVoQtmvMghrc.jpg
Cóż. Wydaje mi się, że wiele mamy takich przypadków umów. Na przykład jak skończy się umowa na abonament komórkowy, to ten trwa dalej póki nie rozwiążesz umowy. Tylko, że w przypadku abonamentu, możesz z niego zrezygnować z miesiąca na miesiąc. Tu jest informacja o zawarciu umowy na kolejny rok i też mi się to nie podoba.
Ja w przyszłym roku będę w podobnej sytuacji i dzięki za informację, bo widać będę musiał
Sprawa wyglada następująco - wyglądam sobie przez okno a pod oknem jakaś Karyna sra psem oczywiście zapatrzona w swój telefon. Zastukałem w okno żeby zwrócić jej uwagę. Ok, sprzątnęła gówno po psie.

Za kilkanaście minut słyszę walenie do drzwi. Ta sama Karyna czerwona na mordzie drze się, że ją nagrywam przez okno. Wystraszyłem się nie na żarty bo mam depresje i stany lekowe po obejrzeniu tych wszystkich seriali true crime na Netflixie.
Sprawa wygląda następująco - byłem z psem na dworze. Zrobił kupę, ja sobie waliłem konia na ławce.. A jakaś baba mi stuka w ramie i mówi, że mnie nagrywa telefonem. Wzięłem spuściłem się na rękębo zawsze tak robię.
Dzwonię do administracji, mówią, że nie ich sprawa, każą mi dzwonić na straż miejską. Myślę sobie, nie będę wzywać straży do takiej pierdoły jak nagrywanie mojego wizerunku bez mojej zgody... Pójdę wyjaśnię osobiście z
Ponad 2 lata temu miałem sytuację, że na drodze był wykonywany remont i dostałem kamyczkiem w szybę.
Spisałem notatkę na policji i poprosiłem zarządcę drogi o nr polisy, po czym zgłosiłem szkodę.
Szybę wymieniłem w ASO.
Wczoraj przyszło do mnie wezwanie do zapłaty prawie 4k pln, ponieważ TU "nie otrzymało dokumentów od swojego Ubezpieczonego".

Czy tutaj w ogóle się tym przejmować, skoro minęły już ponad 2 lata?

#prawo
#ubezpieczenia
@E_L_: Olej temat, za jakiś czas oddadzą do komornika, komornik do e-sądu i nawet nie zauważysz jak z konta zniknie już nie 4 a 6 tysięcy ( ͡° ͜ʖ ͡°) No ale problem z głowy

Od takich spraw ma się swojego agenta, który sprawdzi, napisze dla ciebie pismo, czyli ogólnie pomoże rozwiązać sytuację.

W tej sprawie jak tak dużo niewiadomych, że nikt Tobie nie napisze co masz
Mirki od #muzyka i #prawo
Czy muzyka z kawałka "Ale wkoło jest wesoło" Perfektu to plagiat?

Chodzi o charakterystyczny motyw muzyczny, zresztą sami posłuchajcie:
https://youtu.be/1_XsuuQNT9E?t=28
oraz (niestety ze strony 18+ hxamster, więc linka nie podam, ale wystarczy poszukać)
patchwork-threesome-3806219
i również odsłuchać muzykę od także około 28 sekundy (obrazu nie musicie oglądać)
A może mi na stare lata słoń na uszy nadepnął i się nie znam?

No i co na to pan
#awaria #mieszkanie #prawo #kiciochpyta
Mireczki, w nocy sąsiad zalał mi łazienkę. Ale to tak zalał, że woda lała się strumieniem z podwieszanego sufitu dziurami z punktami świetlnymi i pionem. Stary pet nie chciał mnie wpuścić do siebie i jeszcze miał pretensje do mnie że mu dupę zawracam.
Nie, nie miałem jak do niego wejść z buta, bo ma kratę w korytarzu zamontowaną tak, że nawet nie widać jego drzwi. Nie, nie wyszedł
via Wykop Mobilny (Android)
  • 163
Sprawa wygląda następująco - byłam z psem na dworze. Zrobił kupę, ja sobie czytam coś na telefonie... A jakaś baba mi stuka w okno, że mnie nagrywa telefonem. Wzięłam sprzątnęłam, bo zawsze sprzątam.
Dzwonię do administracji, mówią, że nie ich sprawa, każą mi dzwonić na straż miejską. Myślę sobie, nie będę wzywać straży do takiej pierdoły jak nagrywanie mojego wizerunku bez mojej zgody... Pójdę wyjaśnię osobiście z tą babą. Dzwonię, pukam. Nie
via Wykop Mobilny (Android)
  • 5
Cześć,

Takie może trochę głupie pytanie mam, albo tak mi się wydaje. Ale po kolei:
- wiadomo że jeśli ktoś chce mnie zabić to mogę się przed nim bronić (z adekwatną siłą?)
- jeśli ktoś nie chce mnie zabić ale jest świadomy tego że jego postępowanie z dużym prawdopodobieństwem mnie zabije i nie #!$%@? działania to też mogę się przed nim bronić (z adekwatną siłą)?
- powszechnie wiadomo z wielu badań że