@gnijacy_wypok: każdy myśli że jest ogarnięty i lepszy niż inny, a później przychodzi rzeczywistość i większość to średniaki, a tych ogarniętych rzeczywiście robiących różnice jest pewnie z 5-10%
  • Odpowiedz
Lekarz poważna praca 2 recepty, a potem zdjęcia na Instagramika i spanie w pokoju pracowniczym.

Takie jest trudne zostanie lekarzem? To dlaczego więcej kobiet jest lekarzami niż programistami, no chyba że mamy takie wibitne panie, które wiedzą, że na w IT na B2B to się dorobisz kar umownych i w sprintach pracują te głupsze, ktore nie moga się nauczyć kodzic

#programista15k #programowanie #pracait #korposwiat
modeltrzyzmianowy - Lekarz poważna praca 2 recepty, a potem zdjęcia na Instagramika i...

źródło: 1764437143406026333

Pobierz
  • 11
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Czyli jednak się zesrali i zasoby B2B bezpieczne? LOOOOL

Projekt reformy Państwowej Inspekcji Pracy jest obecnie na etapie Stałego Komitetu Rady Ministrów. Wejście w życie nowych przepisów jest pewne od 1 stycznia 2026 r.


Główny inspektor pracy Marcin Stanecki wielokrotnie zwracał uwagę, że upoważnienie inspektorów do przekształcania niewłaściwie zawartych umów cywilnoprawnych w umowy o pracę to postulat zgłaszany przez inspekcję od dekad. Zaznaczył, że jest "wielkim fanem swobody zawierania umów", jednak inspekcja powinna mieć
elo_kebab - Czyli jednak się zesrali i zasoby B2B bezpieczne? LOOOOL
Projekt reformy ...

źródło: PIPPP

Pobierz
  • 1
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

#programowanie #pracait #praca #korposwiat #it #programista15k #pracbaza

Już dawno ustawa o PIP powinna być wprowadzona. Do tej pory kołchozy za dużo sobie pozwalały. Płaciły mniej podatków za pracownika i mogły zwalniać B2Bowców z dnia na dzień. Traktowali ludzi dosłownie jak etatowców. Myśleli, że Polska to Hameryka i umowa B2B to wytrych, żeby ludzi traktować jak Hamerykanów żeby móc
  • 6
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

i mogły zwalniać B2Bowców z dnia na dzień


@p0melo: I w czym problem? Mało wydajnego pracownika się zwalnia. Jako dorośli wiecie co podpisujecie, umowy B2B mają benefity dla obu stron, jak potrzebujesz niańki jako dorosły facet w postaci kodeksu pracy to raczej jesteś zwykłym beta male.
  • Odpowiedz
@p0melo: No okej, tylko zdajesz sobie sprawę, że 95% ludzi jest świadomych, że nie są przedsiębiorcami, a etatowcami na umowie, która ma na celu redukcje płaconych podatków?
  • Odpowiedz
@p0melo:
1. Swoboda umów (Kodeks Cywilny): W B2B strony mogą dowolnie ułożyć stosunek prawny (Art. 353 KC). Jeśli w kontrakcie przedsiębiorca zobowiązuje się do świadczenia usług w konkretnych godzinach (availability) i w konkretnej metodyce (Scrum), to jest to jego dobrowolna decyzja biznesowa, a nie „podporządkowanie pracownicze”.

2. Współdziałanie to nie podległość: Udział w spotkaniach (daily, planning) to element współdziałania przy wykonywaniu zlecenia (niezbędny przy złożonych projektach IT), a nie oznaka stosunku
  • Odpowiedz
RZECZPOSPOLITA RENTIERSKA

Kastralnego nie można dać ludziom z kapitałem w nieruchach +2 miliony złotych bo to rozbój, ale polaczka szarego trzeba smagać batem po dupsku jak chce żyć w wojewódzkim i kupić mieszkanie, czyli mieć chociaż te 10k+ netto cały rok na B2B, a nie jałmużne od Państwa w postaci 50-60% od połowy roku i 40% wynagrodzenia od października XD

15 brutto, to chyba nawet 8 na rękę pod koniec roku nie wychodzi, żeby
onomatopejusz - RZECZPOSPOLITA RENTIERSKA

Kastralnego nie można dać ludziom z kapita...

źródło: image

Pobierz
  • 20
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@onomatopejusz:

Nom, należy. Ale przy tak gigantyczne dziurze w budżecie to trzeba szukać nowych podatków a nie ciac stare. Kataster tu pasuje idealnie, no ale cóż... lepiej kręcić śrubę na podatkach od pracy ;)

Idealny przykład to cit od dużych firm zagranicznych- prawie jak jednorożec... niby sa, ale nikt nie widział. Tutaj panstwo od zawsze nie widzi problemu ;)
  • Odpowiedz
  • 23
@Atomic_Cookie:
Po prostu trzeba kręcić małysza żeby dziady obniżały podatki na UoP.
Zbyt dużo baranów jest co zarabia poniżej średniej i jeszcze klaszcze pośladami że mirasy wchodzą w drugi próg i kapitan socjalne państwo jedzie ich w dupę nie dając nic w zamian
  • Odpowiedz
Da się pracować w korpo i nie czuć zażenowania słuchając o:
- zrównoważonym i odpowiedzialnym rozwoju
- wspieraniu mniejszości
- redukcji CO2

a jak przyjdzie do podwyżek to długoterminowi pracownicy mogą liczyć na mniej niż świeżaki z ulicy którego ci pierwsi będą przyuczać?
  • 2
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach