@katopa:

1. teraz zwalniaja male firmy/startupy/etc
2. Software houses w PL zareagowaly z duzym opoznieniem vs rynek US bo liczyly na mityczne odbicie (juz za kwartal bro!)
3. Nikt nie trackuje co sie dzieje w europie wschodniej, nobody cares serio :)
4. Klienci sie zmienili i nikt juz nie chce jira-crudo-klepaczy, masz ogarniac od a do z, kto ma jakies skillsy interpersonalne, dobry angielski, etc nie narzeka
  • Odpowiedz
  • 3
@katopa na ostatnim spotkaniu firm informatycznych zrzeszonych w ramach Polskich Instytycji i Zrzeszeń Dewelopersko-Administratorskich (P---A) ustalono, że celem poprawy pracodawców IT i obniżenia oczekiwań pracowników w branży Julki z HR pozakładają konta na socialach i będą spamować że jest kryzys i nikt już nie zatrudnia
  • Odpowiedz
Moje korpo jest niemożliwe, mowi do mnie , bedziemy klepać apkę? Bo konkurencja robi :) ja ze tak. Poszedl do scrum mastera i mowi śmieciu chcesz jednom apke? On ze tak manager na to Aha wszyscy robimy apke ;) poczym poszedł do meeting roomu wzial w reke macbooka daje seniorkowi i mowi masz kredyt to klep bo Siii jest ;) hehehe ( klikaj chce review, sprint sprint) ;)
  • Odpowiedz
@tommyrb: nie trafi do tworek, tylko na sznurek, ewentualnie na TE-RA-PIĘ, żeby potem mówić jak to doznał filozoficznego olśnienia, zawalczył ze "SWOIMI DEMONAMI" i tam inne pierdiladi.
  • Odpowiedz
Tak, w IT można godziwie zarobić jeśli godzicie się nie mieć życia prywatnego z powodu 300h dyżurów miesięcznie, pracy dla 2-3 ośrodków oprogramowania, często tego samego dnia oraz bycie w ciągłym stresie ze względu na dużą odpowiedzialność za ewentualne błędy. Zdecydowanie odradzam pchanie się na wydziały/uczelnie informatyczne.

Jeśli chcecie w miarę lekko zarabiać podobne pieniądze polecam kursy medyczne, podyplomówki na UMach lub nawet zapisanie się na studia na wydział lekarski jeśli macie
  • 14
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

  • 47
@tommyrb: pierwsze słyszę, żeby zwykły lekarz na b2b był za cokolwiek pociągnięty do odpowiedzialności. Najczęściej poszkodowany sam rezygnuje z danej przychodni i po prostu idzie do kogoś innego
  • Odpowiedz
@ViniciusZunior: wśród programistów jest dużo nadętych ludzi, więc nawet jeśli wszyscy poza nimi stracą pracę to będą uważali że kryzysu nie ma. Zresztą moim zdaniem rzeczywiście, kryzys to za duze słowo, to bardziej spowolnienie.
  • Odpowiedz
Jestem sobie ja i kolega w teamie. Ja - przychodzę do roboty/loguje się ok pół godziny przed czasem, jedna kawa rano, pilnuję 30min na obiad, jak pracuje na HO to w trakcie żadnych sklepów, prania czy innego odkurzania. Oprócz tego obiadu, brak przerw (oprócz wc czy jakiś rozprostowań kości). Kończę jakoś pół godziny po czasie. Kolega - zaczyna o 8:20 kończy o 15:40. Obiad czasem 40 min, czasem godzina. W biurze co
  • 3
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

eh co tu robic, w sumie mam pomysl na przebranzowienie, ale aktualnie mam cieplutka posadke, ktora zapowiada sie na projekt conajmniej kilkuletni... a czlowiek sie co raz starszy robi, pomimo tego ze cos tam staram sie doksztalcac, rozwijac, zeby mi ta glowka calkiem niezastygla... to nie ma sie co oszukiwac ze skille kognitywne beda tylko gorsze i gorsze ( ͡° ʖ̯ ͡°)

najgorzej ze przy tym przebranzowieniu, przy
  • 5
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

praucje z domu, a w godzinach pracy wiecej czasu pisze/odpisuje na baity ( ͡° ͜ʖ ͡°)


@katopa: moze wyslij CV na stanowisko moderatora wykopu (posiadanie zespolu Downa: mile widziane)
  • Odpowiedz
@katopa: a nie da się tak żeby jednocześnie i siedzieć na tej posadce i na boku działać w tym temacie "przebranżowienia"?

czasu będzie na pewno mniej ale może to dobry sposób żeby w ogóle zobaczyć czy coś z tego będzie
  • Odpowiedz
  • 9
@2-aminopirydyna: jak działa prawdziwy przedsiębiorca? Ma kilka klientów, sam sobie podwyższa stawkę. Jak działa "przedsiębiorca b2b"? Szefie... Może podwyżka... Jeden klient i kary umowne za prawie wszystko co się da xD
  • Odpowiedz
#pracait Na czym polega praca scrum mastera/managera w IT? Programista programuje, tester testuje a taki scrum master? Co on robi po daily, gdy inni otwierają IDE i ruszają do pracy? Posprząta coś w jirze, skleci jakiegoś maila, wrzuci do kalendarza kolejne niepotrzebne spotkanie i co dalej?

Mam wrażenie że większość z nich celowo zabiega o jak największą liczbę spotkań żeby uzasadnić sens istnienia swojego stanowiska. Zawsze mogą wtedy powiedzieć na
  • 3
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@junik_login: co ja bym robił to planował kolejne daily i bym się zastanawiał nad następnymi krokami jakie trzeba podjąć aby klient był zadowolony z demek, więc bym właśnie zajmował się testowaniem tego szajsu klikając ręcznie albo automatem. Wtedy bym też wiedział co dać na backloga patrząc na to co interesuje klienta plus potencjalne itemki na sprinta.
  • Odpowiedz
Kilkaset linii Ci ogarnie jak dobrze zadasz pytanie i zamiast klepać 4 godziny w 5 minut masz gotowe. Jak robisz duży projekt to w kilka dni masz zrobiony miesiąc pracy.


@or4nge: ale to tylko w przypadkach jak masz do napisania dużo ale w miarę prostego kodu, a zazwyczaj to jednak więcej czasu schodzi się na zaprojektowanie rozwiązania a mniej na naklepanie

a przy projektowaniu to... no cóż, z mojego doświadczenia
  • Odpowiedz