Mam sobie swoje projekty w #azure #devops z visual studio enterprise i niby wszystko jest fajnie, wszystko jest gitesik.
Ale tak sobie czasami myślę, że po co mi to. Na co mi taki kombajn skoro i tak nie potrzebuję całej otoczki związanej z zarządzaniem projektami w wielkich organizacjach.
No i tak od czasu do czasu chodzi za mną myśl
























