#anonimowemirkowyznania
Cześć Mireczki, Czołem Mirabelki!
Zastanawiam się nad #studbaza bądź #pasja. Mam naprawdę spoko kierunek studiów właściwie gwarantujący pracę w zawodzie (już od pierwszego roku pracowałem w zawodzie, do którego przygotowują mnie studia). Ponadto, korzystam sobie ze stypendium rektorskiego za wybitne wyniki w nauce. Mam super udany związek, kochającą rodzinkę etc. etc…No, słowem, zajebiście. Ale od pewnego czasu mi kurde nudno :/ W sensie, zastanawiam się, co robić w wolnym czasie (a trochę takowego posiadam). Różowa też studiuje, więc czasami jej nie ma na kilka godzin. Ja - cóż - studiuję zaocznie, więc albo cały tydzień się uczę do weekendów i pracuję w zawodzie (zdalnie), albo oglądam śmieszne filmiki na YT. No ale jednak chciałbym w sobie obudzić jakąś pasję. Generalnie, od dziecka interesowałem się astronomią. Planety, gwiazdy, fizyka i kosmologia, to wszystko uber ciekawe. Półki uginają mi się od przeczytanych przeze mnie książek Kraussa, Hellera czy Hawkinga. Tutaj zastanawiam się nad studiowaniem #astronomia. Kłopot w tym, że nie wiem, czy w #krakow jest jakaś uczelnia która to oferuje :/ Z drugiej strony, to mogłoby być problematyczne w połączeniu z #pracabaza. Drugą opcją jest malarstwo na własną rękę. Serio, lubię to i bardzo się przy tym relaksuję (no chociaż malarz ze mnie #!$%@?). I tutaj mógłbym na spokojnie u siebie, bez potrzeby studiów na #asp sobie swoje bazgroły malować. Ale ta #astronomia mimo wszystko kusi :/ Co robić Mircy? #studia #praca #problem #malarstwo
Kliknij tutaj, aby odpowiedzieć w
Cześć Mireczki, Czołem Mirabelki!
Zastanawiam się nad #studbaza bądź #pasja. Mam naprawdę spoko kierunek studiów właściwie gwarantujący pracę w zawodzie (już od pierwszego roku pracowałem w zawodzie, do którego przygotowują mnie studia). Ponadto, korzystam sobie ze stypendium rektorskiego za wybitne wyniki w nauce. Mam super udany związek, kochającą rodzinkę etc. etc…No, słowem, zajebiście. Ale od pewnego czasu mi kurde nudno :/ W sensie, zastanawiam się, co robić w wolnym czasie (a trochę takowego posiadam). Różowa też studiuje, więc czasami jej nie ma na kilka godzin. Ja - cóż - studiuję zaocznie, więc albo cały tydzień się uczę do weekendów i pracuję w zawodzie (zdalnie), albo oglądam śmieszne filmiki na YT. No ale jednak chciałbym w sobie obudzić jakąś pasję. Generalnie, od dziecka interesowałem się astronomią. Planety, gwiazdy, fizyka i kosmologia, to wszystko uber ciekawe. Półki uginają mi się od przeczytanych przeze mnie książek Kraussa, Hellera czy Hawkinga. Tutaj zastanawiam się nad studiowaniem #astronomia. Kłopot w tym, że nie wiem, czy w #krakow jest jakaś uczelnia która to oferuje :/ Z drugiej strony, to mogłoby być problematyczne w połączeniu z #pracabaza. Drugą opcją jest malarstwo na własną rękę. Serio, lubię to i bardzo się przy tym relaksuję (no chociaż malarz ze mnie #!$%@?). I tutaj mógłbym na spokojnie u siebie, bez potrzeby studiów na #asp sobie swoje bazgroły malować. Ale ta #astronomia mimo wszystko kusi :/ Co robić Mircy? #studia #praca #problem #malarstwo
Kliknij tutaj, aby odpowiedzieć w



















źródło: comment_1638950915rRoyHJfKAUhpW5vVQSfF2p.jpg
Pobierz