Jak się nazywa coś takiego, że podczas słuchania jak ktoś coś mówi po polsku nie rozróżnia się albo ma się trudności z podobnie brzmiącymi wyrazami i ktoś musi powtórzyć?

Nie chodzi o kontekst, bo wtedy całe zdanie jakby pasuje tylko usłyszało się co innego niż ktoś powiedział.

Jakaś dysleksja?

Nie
  • 2
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Skąd to się wzięło w ogóle?


@Mega_Smieszek:

CZCZO jest przysłówkiem utworzonym od przymiotnika CZCZY oznaczającym pierwotnie 'o pustym wnętrzu; mającym puste wnętrze' (a nie tylko pusty żołądek).
  • Odpowiedz
@ManfredMacx: a masz rację, myślałem o czymś innym edytowałem i napisałem bzdurę ( z błędem bo dwa razy napisałem "na").

Chodziło mi tylko o to że to "w" kompletnie nie pasuje do kolejnego słowa, gdyby typ chciał użyć tej gównianej nowomowy z "w" to napisałby "w Ukrainie" tak jak wszędzie piszą ci "nowocześni" a nie "w Ukrainę". Więc albo zgubione słowo albo ktoś kto to pisał nie umie odmieniać i
  • Odpowiedz