Sasiad mi groził że mnie zabije. Miałem odpalone nagrywanie w telefonie. Prosta sprawa więc byłem na policji. Nie zgadniecie co dziś dostałem ;)

#policja
  • 8
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

  • 6
@twoj_starrry: TAK! Chłop zeznał że go sprowokowałem, mimo że widać na nagraniu że to on podłazi do płota i mnie zaczyna wyzywać, a potem mówi że pójdzie siedzieć, ale mnie z-----e. Widocznie w p0lsce normalna sprawa i to nie wzbudza żadnych zastrzeżeń xD

Potem rzeczywiście komuś dzieje się krzywda i wielkie zdziwienie, przecież zawsze dzień dobry mówił.
  • Odpowiedz
Oczywiście jak zawsze. Auto nalezalo do tatusia Sebusia. Tatuś wziął BMW w leasing na firmę (pewnie na firmę do której musi tylko dokladac). Tak to wlasnie wygląda u tych wszystkich samochodowych influ. Bogaty stary ale to on sam sie dorobił wszystkiego. Tfu na nich. Tyle dobrego ze stary stracił milion złotych bo ma durnego synalka

https://www.fakt.pl/wydarzenia/ujawniamy-jak-ojciec-sebastiana-m-stracil-milion-zl-nieoficjalne-ustalenia/hezx9yd

#majtczak #polska #policja
  • 9
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

  • 5
@JonaszSynGrazyny: przesadzil z modyfikacjami tak ze auto juz nie pasowało do fabrycznej homologacji. Ubezpieczyciel wylicze stawkę ubezpieczenia na podstawie danych fabrycznych podanych w dowodzie. Jezeli pozmienial tak duzo to nic dziwnego ze ubezpieczyciel nie chciał wypłacić. Może gdyby firma ubezpieczeniowa wiedziała wcześniej to zrezygnowaliby z ubezpieczenie na ten samochód bo ryzyko jest za duże
  • Odpowiedz