>"Dostałem w życiu wiele pomocy od Polaków i poczułem, że czas się odwdzięczyć. Nie mam dużo pieniędzy, ale oddaję to, co najcenniejsze."
- Władimir Semirunnij (ROSJANIN, urodzony w Rosji, ale od 2025 mający polskie obywatelstwo i reprezentujący Polskę) ogolił głowę na łyso i oddał na licytację swój srebrny medal olimpijski z Mediolanu.
Sprawdzam





























Poljak ma siedzieć cicho i słuchać Ukrainki, bo to cena jaką przyszło nam zapłacić za brak rosyjskich wojsk pod Żabką w Świebodzinie.
Oni są niereformowalni (╯︵╰,)
#ukraina #polska #wojna
Komentarz usunięty przez autora Wpisu