Treść przeznaczona dla osób powyżej 18 roku życia...
  • 1
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@donOGR: No w sumie , mogliśmy dać kamerke na statyw, drugi mógł udawać, że się przestraszył i ucieka jak w kanale tym hiszpańskim co przebierają się z klauny - i było by elegancko.
  • Odpowiedz
50 g swiezych drozdzy, c.1,5 szkl. cieplego mleka, 1/3 szk. oleju badz oliwy z oliwek, 2 lyzeczki cukru, ziola ( oregano, bazylia... ) czosnek. Do niecalej szklanki cieplego mleka wrzucamy pokruszone drozdze, 2 lyzeczki cukru, 2 lyzeczki maki. Mieszamy aby grudek z drozdzy nie bylo, przykrywamy kubek sciereczka i odstawiamy w cieple miejsce do wyrosniecia. Do miski przesiewamy make ( c 1 kg) Dodajemy suszone ziola; oregano, bazylie, czosnek granulowany, moze byc
  • 38
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@mrlukasz: Jak jezdzilem to mnie w-------o to ze jak sobie jasniepanstwo zazyczyli cos do zarcia (czyli wlasciciele) to trzeba bylo im najpierw zawiezc, taki prikaz byl. Czasem lepiej było przejść się tę parę metrów niż jechać przez moje rozkopane miasto.
Fajna praca była jak było gdzie jeździć. Potem ja znalazłem lepiej płatną pracę i nie musiałem już przez weekend n-------ć :)
  • Odpowiedz