Mireczki, ale #alkoholizm to p--------a choroba... Ja wszystko rozumiem, żeby czasami się napić. Sam od jakiegoś roku lubię sobie codziennie przed snem machnąć piwko-dwa dla kurażu, w weekend jakaś gorzołka z rodzinką, ale wiem, że mógłbym przestać pić z dnia na dzień i alkoholikiem bym się nigdy nie nazwał. A wczoraj spotkałem prawdziwego alkusa - jakiegoś dalekiego wuja z mojej rodziny. Cały zapijaczony, w cugu od kilku lat, bezrobotny, dzieci
  • 7
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

10 lat temu kupiłem sprzęt do #piwowarstwo i zrobiłem 50 warek.
Dalej mnie to cieszy i chcę kontynuować, ale ciężko przy pracy oraz rodzinie o cały wolny dzień, a tyle mi schodzi razem ze sprzątaniem.
Są jakieś nowości i trendy w piwowarstwie które przyspieszają ten proces? Żeby pójść trochę na skróty z zadowalającym efektem?
To dobry moment na to pytanie bo sprzęt mi się trochę zużył i myślę na co
  • 13
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@kanidz: nie warzylem w garze, więc nie powiem czy gamechanger czy nie. Mam za mała płytę indukcyjna, więc potrzebowałem kociołka :D
Możesz jeszcze zainwestować w chłodnice płytowa czy tak jak wspomniałeś BIAB, to na pewno też usprawni proces. Albo ekstrakty nienachmielone - jeżeli zwykle brewkity to za mało :)
  • Odpowiedz
#p--o #piwowarstwo #piwowarstwodomowe

Miał ktoś może taki problem, że dolne sito w kotle warzelnym przechyla się przy podniesieniu słodu do wysładzania? Dumam jak to zrobić, żeby dokręcić jakieś haczyki/wsporniki i nie mam za bardzo koncepcji. Macie pomysły albo sprawdzone rozwiązania?
Kocioł Royal Catering, jakby coś ;)
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@afmaf: Nie pamiętam dokładnie jak smakował Namysłów przed przejęciem bo minęło sporo czasu. Ale jak chcesz porządnego lagera lub pilsa to Miłosław, Amber, Kormoran albo Trybunał Export.
  • Odpowiedz
Znalezisko - Dzięki niemu rodzinny browar podbił świat. Kim był patriarcha "Rodu Guinnessów"? (https://wykop.pl/link/7799669/dzieki-niemu-rodzinny-browar-podbil-swiat-kim-byl-patriarcha-rodu-guinnessow)

Benjamin Guinness wprowadził rodzinny browar w nową epokę, otwierając się na światowy rynek i zwielokrotniając produkcję.

[...] Więcej jest w linku znaleziska.
Histmag - Znalezisko - Dzięki niemu rodzinny browar podbił świat. Kim był patriarcha ...

źródło: Guinness3

Pobierz
  • 10
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

  • 1
@Histmag: Jeśli interesujesz się historią i lubisz konkretne materiały (takie z rzetelną bibliografią i ciekawymi zdjęciami/filmikami), to dodaj odpowiedź “wołaj” pod tym postem — z chęcią zawołamy Cię do naszych znalezisk () #histmag
  • Odpowiedz
Ostatnio znalazłem w piwnicy RISy warzone przeze mnie i zapomniane. Niektóre mają nawet ponad 5 lat. Zostały dobrze schłodzone, a następnie miała miejsce degustacja. Coś wspaniałego. Barwa przepiękna, piana kremowa, śnieżnobiała. Aromat gorzkiej czekolady oraz śliwek. Jednak w przypadku dobrze uwarzonego RISa to czas głównie robi robotę.

#piwowarstwo #p--o #piwodomowe
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Pierwszy weekend października


@oppserwatorr: no to będzie już nowa oferta już, odezwij się to coś wybierzemy, choć ja jeszcze w pierwszym tygodniu nie będę miał ich wypitych xd
imo najlepiej brać mix różnych bo jedno p--o to się nudzi, a do tego jakaś podstawkę np. Budweisera jak miras wyżej pisał, takie do dobicia już. W kaufie są po 4zł jak coś, wziąłem dwa kartony ( ͡° ͜ʖ ͡
  • Odpowiedz
Zatrudniłem się w browarze i szef mnie oszukał. Jako że w IT cały czas posucha a umiem warzyć p--o to postanowiłem zgłosić się do lokalnego browaru. Pierwszy szok to że rekrutacja nie musi mieć 6 etapów tylko wystarczyło 10 min rozmowy i od poniedziałku zapraszamy. To było jakieś 2 miesiące temu, na start najniższa krajowa i obietnica że będzie minimum 160h miesięcznie. Taa…
Pierwszy miesiąc poszedł spoko, praca ciężka bo praktycznie cały czas
  • 10
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@dml6: generalnie spoko, że coś podłapałeś za minimalną "od ręki". niestety w tych czasach dość trudno o taką pracę za minimalną - do każdej jest za bramą 10 ukraińców i 10 studentów, z doświadczeniem i w handlu i w gastronomii. o ile sama ciężka praca za minimalną to coś z czym nie miałbym problemu, bo praca w IT mnie przyzwyczaiła i tak do z--------u, to przechodzenie rytuału upokarzania w postaci
  • Odpowiedz
@dml6: generalnie - jeden ze wskaźników r------------a globalnej gospodarki (tzn cichego przyzwolenia korporacjom na jej rozchwianie masowymi zwolnieniami co chwila - przy rekordowych zyskach, a nie stratach) - to właśnie to, jak trudno teraz dostać robotę za minimalną - i u nas, ale i w innych krajach też. w zdrowej, silnej gospodarce, to człowiek gotowy do pracy za minimalną powinien przebierać w ofertach, a nie się za taką pracą uganiać
  • Odpowiedz