To był kolejny dzień koronawirusowego szaleństwa. Ludzie totalnie wyłączyli myślenie. Kolejny dzień, gdzie nie mogę (wg wytycznych) podać ręki pacjentowi, po czym muszę go zbadać więc siłą rzeczy dotknąć większej powierzchni jego ciała. Pacjent na widok wyciągniętej ręki reaguje jak na ogień i oznajmia, że przecież nie możemy się przywitać.
Absurd goni absurd.

#koronawirus #covid19 #pandemia
krzysztoforek - To był kolejny dzień koronawirusowego szaleństwa. Ludzie totalnie wył...

źródło: comment_1594828048BgxgnXXrLGFER9BvUnKloQ.jpg

Pobierz
@krzysztoforek: Nigdy nie ściskam ani nie dotykam ręki lekarza. Wchodzę do gabinetu, siadam na krzesło i mówię co mi jest/czego potrzebuje. Na koniec dziekuje do widzenia i nara. Pierwsze słyszę o ściskaniu sobie ręki
  • Odpowiedz