Parlament Europejski przyjął rezolucję wzywającą do przeglądu statusu GSP + (utrata tego statusu wiaże się ze stratą 3miliardów dolarów rocznie) przyznanego Pakistanowi w związku z „niepokojącym” wzrostem wykorzystywania oskarżeń o bluźnierstwo w tym kraju, a także rosnącą liczbą ataków online i offline na dziennikarzy i społeczeństwo obywatelskie organizacji.

Za bluźnierstwo w Pakostanie można dostać nawet karę śmierci, zwykle gnije się wiele lat w więzieniu.
Pakistańscy politycy oczywiście oskarżyli UE o islamofobie xD

https://tribune.com.pk/story/2298052/govt-not-to-compromise-on-blasphemy-law
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

8 kwietnia rozpoczął się 10 szczyt przywódców państw grupy D-8. Spotkanie miało odbyć się w Bangladeszu, ale ze względu na pandemię zostało przeniesione do wirtualnej rzeczywistości.

Od poprzedniego szczytu w 2017 przewodnictwo organizacji dzierżyła Turcja - teraz zostanie ono przekazane Bangladeszowi.

W czasie swojego przemówienia prezydent Turcji Recep Tayyip Erdoğan poruszył szereg kwestii związanych ze współpracą gospodarczą i naukową państw członkowskich.

Erdoğan
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

A-----L W PAKISTANIE

Teoria mówi, że muzułmanie nie mogą kupować alkoholu, ale praktyka pokazuje, że jest zgoła odmiennie. Zanim dotarliśmy do Pakistanu, to przeszperałem sporo artykułów o tym, że można się tu nawalić i lokalni również lubią sobie chlusnąć. W samym Karaczi, w którym teraz jesteśmy jest sporo sklepów monopolowych (dziwnym trafem większość jest bliżej bogolskich dzielnic) i wyglądają tak, jak na zdjęciu. Takie dwa małe okienka, do których się podchodzi i przedstawia
podroz_odbyta - A-----L W PAKISTANIE

Teoria mówi, że muzułmanie nie mogą kupować alk...

źródło: comment_1616701356S43h9N38CdU7R0nOfllOpE.jpg

Pobierz
  • 4
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

W pakistańskim Karaczi kilkadziesiąt osób protestowało przeciwko działaniom rządu Iranu w stosunku do Beludżów, narodu zamieszkującego głównie Iran i Pakistan. Protest miał związek z zeszłomiesięcznym incydentem, w którym irańskie służby graniczne otworzyły ogień do grupy przemytników paliwa. Oficjalnie zginęło 10 osób, choć w rzeczywistości liczba ofiar mogła być większa.

Protestujący domagali się od irańskich władz odszkodowania dla rodzin ofiar oraz zmiany podejścia do przemytników, dla których proceder ten często jest jednym ratunkiem przed
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach