@Superhiper: jest, a właściwie był taki znany ksiądz, który prowadził hospicjum, a finalnie sam umarł na raka mózgu i mówił coś takiego, że nie ma sensu mówić umierającym ludziom, że wszystko będzie dobrze, a najlepiej to jest po prostu dać im do zrozumienia, że nie są sami i jeśli tego potrzebują, to przy nich być. Więc jeśli się przyjaźnicie, to ja bym nic nie zmieniał w relacjach z nim. Po
  • Odpowiedz
@jakismadrynickpolacinsku: Przykra sprawa, niestety guzy mózgu są dla nas wciąż źle rokujące. Nawet jeśli uda się osiągnąć chwilową remisję, jest niemal 100% prawdopodobieństwo nawrotu choroby, czy to po operacji czy innych sposobach leczenia.

Jak najbardziej TK głowy lub rezonans magnetyczny mógłby wcześniej wykryć. Ale nie robi się nikomu przesiewowo takich badań z racji na promieniowanie.
  • Odpowiedz
W nawiązaniu do tego wpisu sprzed prawie roku gdzie cisnąłem po swoim życiu

Updates jest taki, że niestety po leczeniu chemią i radio-terapia po 8 miesiącach od końca chemii dostałem wznowę nowotworu.

W głowie znowu miałem milion myśli, scenariuszy, zakończeń. Raz byłem rozbity i płakałem, raz przeszywała mnie obojętność na to co się ze mną dzieje, a jeszcze innego razu byłem zły.
Rozważałem różne wyjścia z sytuacji, czytałem o leczeniu, o moich rokowaniach
s0bieskii - W nawiązaniu do tego wpisu sprzed prawie roku gdzie cisnąłem po swoim życ...

źródło: Zdjęcie z biblioteki

Pobierz
  • 94
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Mam takie pytanie, mamie wykryto w ustach pod językiem coś co po wycinku poszło do badania histopatologicznego i okazało się, że to jakiś rak płaskonabłonkowy w stopniu G1. Miała szereg innych badań, Usg jamy brzusznej, tomografię głowy, prześwietlenie płuc, wiem, że jeszcze jakieś badanie związane z węzłami chłonnymi i jak na razie wszystko czyste. Mama wiadomo panikuje, trochę zaczyna sobie wkręcać, że ktoś się może pomylił w rozpoznaniu i chciałaby ponownie przebadać
  • 9
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@thisismaddnes: jak są czyste to znaczy, że nowotwór jeszcze nie robi przerzutów. Ale jeśli ten rodzaj nowotworu szybko zajmuje węzły chłonne to raczej się je usuwa żeby nie rozsiał się po organizmie. Chodzi o to że węzły chłonne dobrze roznoszą komórki nowotworowe stąd są przerzuty do innych części organizmu. Wiec lepiej je usunąć żeby nowotwór nie miał jak się rozejść po innych narządach. Mówię, nie wiem jak "działa" ten konkretny
  • Odpowiedz
Mirki, takie pytanie dla ludzi obeznanych w tematyce #onkologia #medycyna i pokrewnych, taguję też #rakcontent dla zasięgów.
Jakie znacie suplementy i terapie ( w zasadzie cena nie gra roli) które mogłyby poprawić produkcję krwinek czerwonych? Ojciec przed chemią musiał dostać 3 jednostki krwi, poleciały mu mocno wyniki. Dodatkowo: jakieś sposoby leczenia czkawki? Tak, od chemii. Ktoś, coś? #kiciochpyta
  • 1
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach