Ale bym zjadł takiego taniego, tandetnego hamburgera z jakiejś budy gdzie sanepid i Pip przychodzili tylko po łapówkę. Takiego z najtańszym serem gorzkim jak niedzielne rzygi na kacu, z kotletem tak źle wysmażonym i wysuszonym pracą mikrofalówki. Bułka tak lekka ze stosunek spulchniaczy do mąki jest taki sam jak dobrych i złych chwil w moim życiu. I surówki dużooo i sosy aż ten papierowy rożek będzie przeciekał i zachlapie mi koszulkę.
#
Pobierz SaintWykopek - Ale bym zjadł takiego taniego, tandetnego hamburgera z jakiejś budy gd...
źródło: comment_1657851472lSZk74gzUizEhiNaf5m8KO.jpg
W nawiązaniu do wczorajszego wpisu: klik
Boże, co to był za wspaniały wieczór. Założyłem konto na prywatnym serwerze, na którym dominują Rosjanie, przez co byłem sceptycznie nastawiony do rozgrywki. Po zalogowaniu przywitałem się na globalnym czacie w języku angielskim i otrzymałem kilka powitań zwrotnych. Nie minęło 15 minut, a byłem już w gildii z Duńczykami i złapałem nawet kontakt z jednym Polakiem mieszkającym w Holandii. Poczułem niesamowitą nostalgię, wędrując do Goldshire lasami
Pobierz Wojciech_Skupien - W nawiązaniu do wczorajszego wpisu: klik
Boże, co to był za wspan...
źródło: comment_1657783579rh6C1d3DdPNZt2kkFaULjh.jpg