#anonimowemirkowyznania
Uwielbiam tę całą okołoświąteczną atmosfere na mieście a jednocześnie sprawia mi to ból. Lubię ten klimat, muzykę, przystrojone sklepy, szczęśliwe rodzinki - odzywa się wtedy we mnie wewnętrzne dziecko, #nostalgia, czuje spokój, ciepłe uczucie a z drugiej strony.. #suicidefuel bo jednak widzę pary w moim wieku trzymające się za ręcę, wybierające ozdoby pewnie do ich wspólnego mieszkanka, szukające świątecznych kubeczków albo skarpet żeby fajnie wyglądać, wkładające na taśme sklepową alkohol
AnonimoweMirkoWyznania - #anonimowemirkowyznania 
Uwielbiam tę całą okołoświąteczną a...

źródło: comment_1667675653ULeIrPAudJfwlKmseM7kRX.jpg

Pobierz
#anonimowemirkowyznania
Pytanie do ludzi którzy skończyli już szkołę średnią. Utrzymujecie nadal dobry kontakt ze znajomymi z liceum/technikum, gimnazjum lub podstawówki? U mnie już po zakończeniu wakacji przed pierwszym rokiem akademickim kontakt zaczął słabnąć, ale w święta, czy ferie nadal było nienajgorzej. Po roku, w wakacje jescze jako tako, choć znacznie gorzej niż przed rokiem. Po dwóch latach ostatnie spędzanie wolnego czasu razem, a potem to już tylko pisanie raz na pół roku
@AnonimoweMirkoWyznania: Mam jedynie stały, całotygodniowy kontakt z najlepszym przyjacielem, którego poznałem w gimnazjum. Z resztą nie utrzymuję kontaktu, bo udawałem kogoś kim nie jestem, by w społecznej hierarchii normictwa mieć spokój. Mimo wszystko mam większy kontakt z ludźmi ze studiów, bo czasem napiszą, czasem zaproponują spotkanie, nie urywa to dupy, ale jest w porządku.
@LordDarthVader: Jak się urodziłem to w domu był już 386 z prockiem 22MHz, chyba 2MB ramu i dysk 80MB. Duron to był chyba 4 komputer w domu. Moją rodzicielkę to nauczyłem mocno backupy robić już w latach '90. Podczas pisania pracy magisterskiej na kompie z tyłu przełączyłem 220V na 110V. Pamiętam tylko dużo dymu XD