Zaczynam czelendz na chwile obecna do końca miesiąca, łącze z noporn. Wydaje mi sie troche za bardzo mnie wypaczyły pornuchy i ciezko mi dojsc mimo staran mojej rózowej. Zobaczymy co z tego będzie :)
#nofapchallenge #nopornchallenge
  • 7
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

36/∞
Masakra, flatline zaczął się już u mnie na dobre. Samoocena poszła w dół, chodzę bez przerwy rozdrazniony albo przygnebieniony, nie mam ochoty na interakcje z ludźmi na żywo, dzisiaj rano chciało mi się nawet płakać zupełnie bez powodu, mimo że jeszcze 2 tygodnie temu czułem się POTĘŻNIE, miałem mnóstwo energii, kontakty z ludźmi przychodziły mi z niebywala łatwością, oczywiście z różowymi także. Chętnie bym spuscil z krzyża, jednak kontynuuje odwyk, wierzę
  • 2
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

siema ,u mnie bylo to samo w sumie tez jakos 36 dnia kurde felek walnelo mnie w ktorys czwartek i trzymalo z 10 dni :D cale sily ulecialy i tam byl jakis objaw detoksu np dalej moglem patrzec dlugo w oczy ale ogolnie chec interakcji z ludzmi no zerowa i takie zagubienie,co tu zrobic zeby poczuc sie lepiej nie ? :D po 10 dniach puscilo i od tamtej pory raz dzien dobry
  • Odpowiedz
#anonimowemirkowyznania
Poszukuję pomocy osoby, która przeszła przez cały #nofapchallenge i #nopornchallenge. Jestem od 78 dni na odwyku. Obecnie nie mam libido, czuję silny lęk, poczucie bezsensu istnienia i myśli samobójcze. Najgorsze są takie myśli, że nawet jak wyrwałbym się z przegrywu, to na co mi to... I tak zdechnę. może lepiej jak teraz sobie strzelę w łeb. Choć wiem, że tego na pewno nie zrobię,
  • 11
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

#anonimowemirkowyznania
Poszukuję pomocy osoby, która przeszła przez cały #nofapchallenge i #nopornchallenge. Jestem od 78 dni na odwyku. Obecnie nie mam libido, czuję silny lęk, poczucie bezsensu istnienia i myśli samobójcze. Najgorsze są takie myśli, że nawet jak wyrwałbym się z przegrywu, to na co mi to... I tak zdechnę. może lepiej jak teraz sobie strzelę w łeb. Choć wiem, że tego na pewno nie zrobię,
  • 3
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Treść przeznaczona dla osób powyżej 18 roku życia...
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Nigdy nie byłem jakiś rapowy, ale ten kawałek (plus kilka innych) baaarszo mnie urabia ( ͡°( ͡° ͜ʖ( ͡° ͜ʖ ͡°)ʖ ͡°) ͡°) jak chcecie usłyszeć jakie jeszcze to piszcie w komentarzach i plusujcie. Jak będę miał jednego plusa to zacznę #nofapchallenge
P.....o - Nigdy nie byłem jakiś rapowy, ale ten kawałek (plus kilka innych) baaarszo ...
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@WMPP: chyba sam wymyśla. mieszkam na Górnym Śląsku i o "habaniu puloka" pierwsze słyszę. Zawsze było: "walić konia" ewentualnie "marszczyć freda". "Zjechać na ręcznym" także popularne. "Spuścić z krzyża" nie oznacza tylko onanizmu.
  • Odpowiedz
1/150
Siema mirki, jeżeli uzależnienie od fapania jest złe głównie ponieważ wysoka dawka dopaminy jako nagroda bez pracy nas deprawuje, to nie lepiej zacząć się "leczyć" poprzez fapanie tylko w nagrodę (np. mega produktywny dzień w pracy, wysoka ocena z ciężkiego sprawdzianu), a dopiero po opanowaniu tego zacząć się odcinać (jak np. w przypadku internetu)?
#nofapchallenge
  • 4
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach