• 9
@Mocade zupełnie bez hejtu, po prostu nie rozumiem - w jaki sposób brak fapu pomaga w osiąganiu tych celów? Masturbacja to dość normalna rzecz, nigdy by mi nie przyszło do głowy ze ograniczenie pomoze mi w karierze i życiu prywatnym- wręcz mam wrażenie że jest odwrotnie.
Rozumiem jak ktoś jest uzależniony i traci na to większość dnia.
  • Odpowiedz
Marnujeczas: Dostrzegam u siebie coś podobnego. Często jest tak, że czytam lub oglądam artykuły, yt itp, których nawet dobrze nie pamiętam po kilku dniach. W żaden sposób nie wspierają moich celów, ani nie rozwijają jako człowieka. Zupełnie bezużyteczne informacje. Po co to robię? Nie wiem, może dlatego, że gdy podchodzę do książki lub artykułu związanego z celem, mam jakieś oczekiwania i staram się wyciągnąć jak najwięcej, co po prostu wymaga więcej
  • Odpowiedz
Po pierwszych 3 tygodniach nofapa rewelacja. Lepiej się czułem i zacząłem mieć w końcu energię tak jak kiedyś. Niestety poległem, dwa ostanie dni bolały mnie jaja jakby ktoś w je kopnął. Ostatniego dnia nie mogłem zasnąć do 3 w nocy. Moim błędem było, że zacząłem przeglądać divy.
A z takich stricte fizycznych to poprawił mi się zarost lepiej niż po #minoxidil. Zaczęły mi rosnąć po bokach gdzie zawsze miałem
  • 4
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@Donald_Deweloperski: nofap to loteria. Jak nie dostaniesz flatline w pierwszych 2-3 tygodniach to polegniesz. Na flatline mozesz jechac ile chcesz i nie zauwazysz jak rosnie liczba dni 20-25-35-50...

Ja pierwsze 17 dni mialem te wszystkie benefity nofapu ale od 18 dnia flatline (dzis 26 dzien). Przyrodzenie martwe (0 wzwodów od tamtej pory), brak chęci do robienia czegokolwiek, brak checi do walenia/p---o. Ale dni lecą.

Potem jak zejdzie flatline np w
  • Odpowiedz
Treść przeznaczona dla osób powyżej 18 roku życia...
  • 12
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach