Myślałem, że pracując 10 godzin dziennie nie będzie ciągnąć mnie do porno lecz dziś po 2 tygodniach naszła mnie ochota.U mnie zauważyłem, że jak czuje apatie lub przygnębienie to wtedy najbadziej ciągnie.
Tak się zastanawiam i tak jestem samotny brak znajomych czy da się tak zyc bez porno?

Wywnioskowałem, że większość ludzi fapie do porno, bo chce poczuć wyższy stan nic w chwili obecnej np czując nudę, apatie, brak chęci do życia
@perfect1995: Ja wczoraj miałem 19 dzień na nofapie i noporn i niby zwykły dzień ale jednak taki inny..
Czułem się strasznie samotny i miałem takie uczucie, że tak już będzie zawsze, więc mogę sobie zwalić skoro i tak nikogo nie interesuję..
Nie zwaliłem, a dzisiaj jest lepiej i lecimy ku górze. Aż boję się pomyśleć jak bardzo samotny bym się czuł gdybym zwalił w tym stanie.. mimo wszystko cieszę się, że
Jestem w trakcie dnia 19. i jestem pewny, że moja pewność siebie wzbiła się na wyżyny a lęk przed tym co sobie ludzie pomyślą schował mi się do dupy ( ͡° ͜ʖ ͡°).
Dzisiaj przed maturką z biologii porozmawiałem i pośmiałem się z paniami z komisji, nie byłoby w tym nic dziwnego gdyby nie to, że nigdy sam bym nie zaczął rozmowy bo nie wiedziałbym o czym, a
@77023: @tmp1:

Oxygen deprivation is the most common cause of death in people who are searching for the ‘ultimate orgasm’, according to forensic examiner, Dr Harald Voss.


Chyba sami siebie podduszają podczas masturbacji, nie wiem nakładają pewnie reklamówke na głowe czy coś xD
Moje sto dni na nofapie (teraz już 103).

Sto dni temu byłem w zupełnie innym, gorszym miejscu. Z nofapem znamy się już od paru lat, nigdy jednak nie wytrzymałem dłużej niż 60 dni. Gdy zaczęły się comiesięczne challenge postanowiłem spróbować, sprawdzić czy dam radę, bo wiedziałem, że tego potrzebuję. Moja relacja z syfem jakim jest porno i masturbacją jest pewnie podobna do waszych. Czułem, że muszę z tym skończyć, inaczej wszystko pójdzie
18+

Zawiera treści 18+

Ta treść została oznaczona jako materiał kontrowersyjny lub dla dorosłych.

@Nero666: Nie musisz pisać mi o swojej pracy bo pewnie i tak za wiele nie pomogę a przynajmniej ty nie będziesz musiał znowu o tym myśleć.
No lipton trochę..
Życzę wszystkiego dobrego i obyś jak najszybciej kopnął ich w dupe zmieniając pracę na lepszą
U mnie leci 73 dzień, i jest spoko. Ale jest to ostro zdradliwe gówno. 73 dni temu miałem okres że nie mogłem przestać walić i oglądać porno (było to moje któreś podejście, jedno miałem udane jakoś 107 dni bez fapu w tym ogólnie 117 dni przy jednym fapie na sucho) Ale potem stwierdzilem że nie ma sensu tego dalej ciągnąc i sie oszukiwać więc zwaliłem do pornola. Od razu po zgruszeniu licznik
Ja jestem na 60 dniu (jeszcze 4h), od 30 dni czuje się dzień w dzień wypompowany z życia. Libido równe 0. Ile to jeszcze potrwa... Po tych dniach męki już nigdy do tego nie wrócę
@piotr-nowaczyk: to wszystko zalezy od organizmu, im bardziej w to jesteś "utopiony" tym gorzej znosisz odwyk. Spróbuj dołożyc do tego zdrową miskę, w oncu organizm całą energie bierze z jedenia, odpowiednia ilośc płynów no i ruch, jakies spacery itp. Chyba ze tyle u Ciebie trwa flatline choć nigdy o takim dlugim nie slyszalem
#!$%@? Mirki, uwazajcie w okolicach 30 dnia xD Jestem na jakimś 34 dniu nofap i mogę chyba śmiało powiedzieć, że zdecydowanie najgorszy okres za mną. Od 5/6 dni, praktycznie przez większą część dnia myślisz wyłącznie o ruchaniu, czasem się odłączysz od tego jak np. grasz w szachy czy w jakąkolwiek inną gierkę ale ogólnie to ruchanie, ruchanie, ruchanie. Zasypiasz 1,5h później, bo tak cię skręca myśląc o ruchaniu, że nie dasz rady
No tu jest racja. Też aktualnie bedac na 73 dniu wyruchałbym nawet swoją grubą byłą, która wizualnie z ciała bardzo mi sie nie podobała choć twarz miała śliczną, ale tez dobra była w te klocki. Uważam że to jest poniekąd dobre, bo fapiąc pewnie by sie na taką nie spojrzało z racji wypaczonego wzorca lasek - czyli piękna blondi z cycami jak kule do kręgli i piekna dupą, ciągnąca fiuta lepiej niż
@DEWMountain: przechodziłem przez podobny okres na 35+ dniu i odpaliłem Tindera. Już miałem go #!$%@?ć w #!$%@? gdy zagadałem do jakiejś laski, dobrze się gadało, temat zszedł na cel bycia na tinderze. no to ja na pewniaka, że szukam luźnej relacji, bo nie chcę się zobowiązywać. I tak znalazłem się w relacji fwb i od wczoraj z hardmode no fap przeszedłem na soft no fap xd

A laska ma ciało idealne
Wiem, że gdzieś tam ktoś z was teraz siedzi jak na szpilkach i trzyma rękę swoją ręką żeby nie skasować licznika..
Nie rób tego! Nie włączaj kolejnego filmu, który da ci 3 minuty przyjemności a potem co? Kolejne wyrzeczenia że kolejnym razem będzie dobrze? NIE. Tym razem będzie dobrze! Jesteś facetem czy #!$%@?ą? Weź życie w swoje ręce ( ͡° ͜ʖ ͡°) i przestań dawać się sobą pomiatać
#anonimowemirkowyznania
#nofap
#nofapchallenge

Mirasy xD

Od prawie trzech tygodni nie tykam wariata - ogólnie zdecydowanie lepsze samopoczucie, większa pewność siebie, brak apatii, lepiej spie i jest generalnie w pyte - pomogło mi to dostrzec jak bardzo byłem uzależniony. Ogolnie zauwazylem rowniez ze lepiej rozmawia mi sie z ludzmi, nie uciekam wzrokiem, jestem bardziej asertywny i takie tam. Nie jestem juz sploszony jak wtedy gdy uprawialem maratony meczenia buzdygana. Walczę dzielnie i mam
@AnonimoweMirkoWyznania: nom jak raz przysnalem w pociagu to mi sie zdarzylo, nie polecam XD dobrze, ze jechalem w dalsza podroz to mialem sie w co przebrac. I kiedys myslalem, ze jak mi sie zdarzylo raz, to nastepny bedzie za kilkanascie dni, niestety bywalo rowniez, ze przy kazdej drzemce potrafilo mi sie przysnic.. Ale i tak wrazenia lepsze niz na reke