#!$%@?, w nofapie są albo prawdziwi zawodnicy albo totalne przegrywy. Wszyscy ci, którzy wiecznie mają po 1 2 3 dni nofapu albo robią to dla durnego czelendzu są tym drugim. Nie jesteście dla mnie przeciwnikiem, gwałcę was. To Ja jestem prawdziwym nofapperem, a wy jesteście jakimś żartem
#nofap
Za kilkanaście godzin wybije magiczne 90 dni.
Z tej okazji post podsumowujący moją dotychczasową przygodę na nofapie.


Żeby to wszystko miało jakiś kontekst to powiem jak było przed nofapem.
2 lata walki żeby wyjść z tego gówna. W międzyczasie relapsy i walenie po 3-4 razy dziennie. W głowie potrafiłem czuć dosłownie kisiel po takiej sesji. Do tego ciągły brainfog utrzymujący się praktycznie 24/7 bo waliłem codziennie. Brak interakcji z innymi ludzmi więcej niż możliwe minimum. Stres w miejscach publicznych. Kompletne nieogarnięcie życiowe - na zasadzie że nwm jak się umówić do lekarza, gdzie iść, co mówić itd.

W
Nie umiem poradzić sobie z nieprzyjemnymi emocjami mimo, że biorę antydeprsanty to ciagle czuje to przygnębienie i apatie.Dziś spałem cały dzień prawie ale jak się budziłem to fatalnie się czułem.Teraz w #!$%@? mnie ciągnie, żeby się napić alkoholu lub włączyć pornografię.

Nie mam żadnego napięcia seksualnego nawet mi nie staje tu chodzi o te emocje tylko i stad nigdy nie zrobiłem 90 dni nofap a mon rekord to gdzieś 2 tygodnie.

#
@Mocade: poległem, ale:
1) wytrzymałem 50 dni
2) czułem znaczną zmianę siebie - poprawa chęci nawiązywania kontaktów
3) Fap to #!$%@? bagno i ciężko z niego wyjść
4) licznik na 0! Cel? Aby do końca grudnia, a potem - przedłużamy!
  • Odpowiedz
@SliMik: U mnie mój przyjacielu leci 28 dzień. Przygodę z Nofapem zacząłem, bo było ze mną bardzo krucho. Nie licząc wcześniejszych lat oraz prób, przez cały rok od momentu gdy założyłem konto na Wykopie zaciekle walczyłem o powodzenie, żeby uwolnić się od tego co mnie wyniszczało. Potraktowałem ten czas bardzo poważnie, można powiedzieć, że cały ten rok dążyłem do tego, żeby to zwycięstwo osiągnąć. W tym i we wcześniejszym czasie popełniłem trochę błędów z których wyciągnąłem lekcję. Zwycięstwo kosztuję, za każdym razem płacisz coraz większą cenę, a mnie kosztowało ono wiele. Początkowo działałem po omacku, były wzloty i upadki, jednak prawdziwa rewolucja wydarzyła się w ostatnim czasie a świadczy o tym ten miesiąc. Ogromnie wzrosła moja świadomość i dzięki temu jakoś się trzymam; jak powiedział Jezus:"Poznajcie prawdę a prawda was wyzwoli" oraz "Ja jestem drogą, prawdą i życiem". Tak więc tej ewolucji nie mogę przypisać sobie samemu, bo bez Boga to by się nie mogło udać, wierzcie lub nie ale on sporo mnie uczy i rzeczywiście widzę jego działanie w moim życiu. Przełom nastąpił dopiero kiedy zacząłem na poważnie traktować Słowo Boże i kiedy postanowiłem stać się jego wykonawcą, a nie tylko słuchaczem oszukującym samego siebie. Bóg ciągle wyjawia mi swoje tajemnice; zaczynam rozumieć sprawy, o których nawet niewielu myśli. Mam jasną wizję i więcej nie mam już zamiaru chybiać celu, bo chybić celu to grzech, a każdy grzech to chybienie celu. Przeczytajcie proszę też to poniżej.

"Szukajcie Pana, dopóki można Go znaleźć, wzywajcie go, dopóki jest blisko! Niech bezbożny porzuci swoją drogę, a przestępca swoje zamysły i niech się nawróci do Pana, aby się nad nim zlitował, do naszego Boga, gdyż jest hojny w odpuszczaniu! Bo myśli moje, to nie myśli wasze, a drogi wasze, to nie drogi moje - mówi Pan, Lecz jak niebiosa są wyższe niż ziemia, tak moje drogi są wyższe niż drogi wasze i myśli moje niż myśli wasze." - Iz 55,6-9

Psalm 91
1 Kto przebywa w
  • Odpowiedz
@cacum3: no jak narazie wszyscy, którzy doświadczyli efektów długiej abstynencji od porna i fapu czują się o wiele lepiej, niż po lekarskim "puste jaja i hedonizm seksualny są spoko", wole stosować coś co działa, niż jakieś "obniżanie ryzyka raka prostaty" i lewackim "akceptowaniu własnej seksualności"

@NieObawiajSie: człowieku nie jestem jakimś przegrywem XD miałem panny w swoim życiu, uczucie osłabienia po pornie są czymś normalnym bo porno jest szkodliwe
  • Odpowiedz
@uczihaobito nie wiem no mi słuchanie czterdzieści minut o roślinach rosnących na kontynencie w którym nigdy stopy nie postawię nie daje tego samego narkotyzującego uderzenia przyjemności co walenie do gangbangu
  • Odpowiedz
via Wykop Mobilny (Android)
  • 2
@7845: chodzi mi bardziej o przeskakiwanie z filmiku na filmik i wlaczanie ciągle nowego kontentu, tak samo jak z pornolami, ciągła pogoń za innym filmikiem, bardziej podniecającym itp. Ten sposób co ty przedstawiłeś bardziej przypomina oglądanie tv jak dla mnie.
  • Odpowiedz
No jest wszystko w porządku,jest dobrze, wszystko jest w porządku. Jest git pozdrawiam wszystkich z challenge’u, dobrych chłopaków i niech sie to trzyma.Dobry przekaz leci ( ͡ ͜ʖ ͡)
  • Odpowiedz
Pytanie do tych co mieli/mają problem z przedwczesnym wytryskiem. W sumie z tego powodu spróbowałem No fap, ale nie wiem czy to pomoże. U mnie problemem jest duże podniecenie w trakcie przygotowania i potem wystarczy kilka ruchów.
Jak sobie radzicie z PW? Myślenie o czymś innym?

#przedwczesnywytrysk
#nofap
#anonimowemirkowyznania
Hejka wszystkim!
Piszę aby się wyżalić? Doradzić? Sam nie wiem czego od Was oczekuje.
Jestem dość mocno uzależniony od masturbacji. Potrafię to robić 5/6 razy dziennie (praktycznie nie zdarzały się dni, kiedy nie robiłbym tego 2/3 razy dziennie). Tak wiem, to chore, bardzo chore. Jest to moje jedyne uzaleznienie i postanowiłem coś z tym zrobić. Masturbacja zabiera mi dużo wolnego czasu, który mógłbym lepiej spożytkować, czuję się po tym "zmeczony" i nie mam energii na nic. Macie jakieś rady jak kompletnie rzucić to gówno? Był ktoś z Waspodobnej sytuacji i zauważył jak to zmieniło jego życie/pewność siebie itp.?
Próbowałem ostatnio rzucić to całkowicie, ale wytrzymałem 2 dni ( ͡° ͜ʖ ͡°) dlatego szukam większej motywacji wsród Was.
+ znacie cos jeszcze, co poprawiło Wasze samopoczucie/komfort życia? Sport niestety
Ja przeważnie 3 do max 4x robiłem. Podstawa którą się tu przewija ciągle- masz chęć to wychodzisz z domu na spacer bądź zimny prysznic. Jak jeszcze polejesz zimnej wody na siusiaka i jajka to mu się odechce. Ustaw sobie chellenge krótkie i je zwiększaj. Czyli 8h bez masturbacji, potem 24h, 48 a potem w dniach. Zapisuj ile ci się udało danym razem. Poblokuj sobie telefon i kompa jakimiś płatnymi programami ew na
  • Odpowiedz