Jeśli #nofap powoduje dużo zalet/motywacji/zastrzyku energii. To jak to się przekłada w przypadku kiedy różowy fapie niebieskiemu lub robi loda na kutasa? Czy jest to tak samo niszczące czy jednak zdrowe? Bo dlaczego odbierać sobie przyjemność daną od kogoś? To nie powinno rozleniwiac.
@wyjzprz2: nie mogę dać plusa na taki komentarz xD
no dobrze to będę wyczekiwał relacji ale 2 tygodnie to wydaje się strasznie długo żeby odreagować kilka dni "ostrego walenia" :) tym bardziej że już piszesz od kilku tygodni o tym. No nic, powodzenia.
@chad_69: Niewątpliwie, a dowodem na to jest tworzenie fikcyjnego konta na bazie internetowej memicznej alegorii wygrywu i poświęcanie dnia na robienie wpisów w zgodzie z fantazyjnym schematem ( ͡°͜ʖ͡°)
@LajfIsBjutiful: Sam sobie odpowiadasz - bo sam stwierdzasz, że było tego "za dużo". Poza tym, dalej napisałem o tym, że trzeba też nauczyć się to właściwie przeżywać.
Pierwszy dzień bo wczoraj zwalilem, ale pocieszenie to to że bez filmów przyrodniczych o kopulacji przedstawicieli gatunku homo sapiens. Od jakiegoś czasu myje się tylko w zimnej wodzie, z dwóch powodów. Pierwszy to że jest gorąco, drugi to że nie chce mi się za każdym razem podpalać w piecu żeby mieć ciepła wodę do umycia. Lenistwo poziom overload xD coraz bardziej się przyzwyczajam do zimnej wody. Niestety wczoraj byłem odurzony, ale dziś
Opowiem Wam bardziej szczegółowo o efektach fizyczno psychicznych po tym czasie.
Psychika: - zniknęła fobia społeczna ( pisałem tutaj jak bardzo się pociłem w miejscach publicznych, mimo kąpieli , bezpośrednio po niej , wychodziłem do centrum handlowego np , i czułem się brudny , ospały ,oczy same mi się zamykały...0 energii do czegokolwiek i najchętniej bym się położył tam i spał , lub umarł , już to wszystko
@stoppmov2: Pewność siebie oparta na tylko i wyłącznie na wewnętrznym przekonaniu o własnej kompetencji jest krucha i pęka niczym bańka po pierwszym zetknięciu się z rzeczywistością.
@AnonimoweMirkoWyznania: nie oceniam, ale narzeczonej powinienes powiedziec, ze jest problem. Skoro to spoko, ze teraz ja zdradzasz to slub niczego nie zmieni. Nie marnuj dziewczynie nerwow i czasu
Wczorajszy wieczór wyjątkowo ciężki. Wszedłem w znalezisko o aferze dubajskiej. Bliski byłem zwalenia sobie. Na szczęście wytrzymałem. Dzisiaj niestety też wyobrażam sobie, co one tam robią z tymi arabskimi szejkami.