Dzień 9. Siodmy dzień był najgorszy, ale teraz, jesli wczesniej czytalem o jakis benefitach jestem w stanie uwierzyc. Mam horny mysli dalej, ale potrafie je uciąć. Jakaś pozytywna energia mnie rozpiera, pewność siebie. Dostrzegam że small talk z kobietami jakos sprawniej mi wychodzi, silownia i bieganie odhaczam z radością. Zagaduje do obcych ludzi w sklepie i potrafie zażartowac z sytuacji.Rodzina nawet mówi, że co ja taki szczęsliwy ostatnio ;) Optymizm wkroczył na
  • 3
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

obecny, jak ktoś ma problemy z trzymaniem to zajmijcie się czymś wartościowym i nie myślcie tyle o tym. Nuda doprowadzi was do powrotu do PMO, a jest tyle więcej ciekawych rzeczy do robienia w życiu.
  • Odpowiedz
@Isildur: Jestem. Trochę ciężko dzisiaj było po powrocie do domu, oby mnie nie kusiło, bo zaczynam mieć ochotę na zbicie niemca po kasku. Zauważyłem też, że od początku challengu zacząłem więcej palić, zazwyczaj paczka heetsów starczała mi na prawie dwa dni, teraz to 3/4 paczki dziennie ( ͡° ʖ̯ ͡°) jednym nałogiem zagłuszam drugi.
  • Odpowiedz
@AltCtrlSpace: człowieku po co tu przychodzisz wylewać swoje żale, że ktoś chce się nauczyć panować nad swoimi popędami, idź się p-----------ć gdzie indziej
  • Odpowiedz
koledzy, byl kiedys jakis serwer dyskorda wykopkow z tagu.

Podelse ktos zapro? kiedys tam bylem ale chyba mnie wyrzucili za brak aktywnosci ;D
#nofap
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@Isildur: Dzięki za wspólną zabawę! Łatwo nie było, ale koniec końców dobrze się bawiłem. Być może dołączę na kolejny miesiąc, muszę to jeszcze przemyśleć ( ͡° ͜ʖ ͡°) Wszystkim poszczególnie serdeczne gratulacje! No i specjalne gratki dla tych, którzy dali radę ze mną do końca ( ͡° ͜ʖ ͡°) @akapasappls @anabolTHC @ddsdds @DJ2020 @dominik2005 @Donobi @
  • Odpowiedz
@AnonimoweMirkoWyznania: jesli chce po dużo razy to czasami jest limit.. Możesz biegać i robić przysiady, ruch serio pomaga, odstawić alko, morsowac. Dodatków no fap no fapem,lepiej jak się bzykasz to tak i to z czego muszy do opruznienia zbiornika. To powinieneś zrobić przerwę na tydzień. Od wszystkiego.
  • Odpowiedz
No nie wyobrażam sobie za dwa dni wrócić do poprzedniego rytmu, gdzie walenie byłoby podstawową czynnością początku i końca dnia. Przyznam, że życie się dzięki temu zmieniło. Może nie w kwestii płci przeciwnej, ale w tym jak udało mi się zadbać o porządek w życiu i rzeczy dookoła mnie. Jakoś mam poczucie lepiej wykorzystanego dnia i to motywuje do trwania w tym stanie.
Napięcia czasem się zdarzają, nawet takie gdzie przez krótki
  • Odpowiedz
@adamsowaanon: na pierwszy rzut myśli jak siedzisz na koncie admina to każdy program odinstalujesz w dwie sekundy, to samo z dodatkami do przeglądarek itd. prawdziwym wyzwaniem chyba jest ćwiczenie silnej woli, gdy pomimo dostępu nie korzystasz
  • Odpowiedz