@perfect1995: Może po prostu zwiększyła ci się tolerancja na odstawienie bo się już do niego zdążyłeś przyzwyczaić i żeby osiągnąć taki sam efekt jak wcześniej po 30 dniach potrzebujesz już dłuższego czasu np. 50-60 dni.
  • Odpowiedz
power jest i sie utrzymuje. ja ostatnio bije rekordy w krokach dopóki nie trenuje. jak narazie rekord 40379, przy czym 1km=1050 kroków, co daje nam 38,4km z buta wiec wynik bardzo dobry, zrobiony wg aplikacji w 5:46h. I tak wlasnie patrząc na to szkoda mi walić konia zważywszy dodatkowo na to ze jestem aktualnie na 86 dniu.
  • Odpowiedz
  • 7
Trzymam się ( ͡º ͜ʖ͡º). Takie moje przemyślenia: Zauważyłem że po ok 50 dniach zaczynam się robić senny I trochę zmęczony (może to ta praca przy komputerze mnie tak wykańcza) , lecz za to kontakt z nieznajomymi (szczególnie z kobietami) jest lepszy i zarazem zauważyłem że nie patrzę na kobiety tylko w "sposób fizyczny", lecz skupiam się bardziej na cechach charakteru i nie boję się przeświadczenia "co
  • Odpowiedz
#anonimowemirkowyznania
34 lvl here. Staram się ograniczyć fapanie i zauważyłem, że po ok 4 dniach zaczynam czuć swoją prostatę - oczywiście nie mówię tutaj o wkładaniu sobie palca w d... ( ͡° ͜ʖ ͡°) tylko po prostu ją czuję samoistnie w miednicy - nie wiem jak to opisać. Problemów z oddawaniem moczu raczej nie mam. Po spuszczeniu z kija wszystko się normuje i już nie czuję jej obecności w
  • 3
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Dziesiąty miesiąc na finie, libido jest, odrost jest, depresji czy innych brainfogów nie ma, ale jakość wzwodu to jakaś padaczka. Muszę męczyć parę minut żeby w ogóle wstał i o ile środek jest ok to jakby u podstawy nie ma siły i opada. Miał ktoś coś takiego i najważniejsze pozbył się? Ćwiczę regularnie, jem zdrowo, obecnie na redukcji, więc tracę wagę. Nie chcę rzucać piguły, bo jedna sprawa, że zagęściły mi się
  • 18
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@kopyta_doskonale: Ciężko mi to powiedzieć. Uboki na pewno są, ale u mnie były w fazie początkowej. Do tego nie jestem pewny czy ból jaja nie był przez jazdę na rowerze, a "watery semen" i osłabiona erekcja nie była po prostu przez częste "testowanie" kolegi ze względu na paranoję. Te pierwsze dwa przeszły, z trzecim też miałem okresy kiedy kościej wracał z pięciokrotną siłą. Często w okresie kiedy po prostu nie
  • Odpowiedz
Taki update ode mnie, bo może posłuży potomnym. Trzeci dzień nofapu, fin dalej leci 1 mg dziennie. Z racji tego, że odstawiłem trawę to wreszcie nie budzę się wymęczony i zdarza mi się obudzić w środku nocy. Spałem od północy do 8 rano, gdzieś o 4 obudziłem się na chwilę z dosyć mocnym wzwodem co jest ciekawe, bo porannych nie miewam. Przedzwoniłem do endokrynologa i powiedziała mi, że w dawce 1 mg
  • Odpowiedz
via Wykop Mobilny (Android)
  • 14
@Mocade: Ja p------ę, jakim ja jestem zwierzakiem. Przed challenge'em często zdarzało mi się używać opcji "otwórz w nowej karcie" w przeglądarce na androidzie podczas szukania "materiału". Wychodzi na to, że używałem tego skrótu głównie do tego. Dzisiaj nie działał mi link w przeglądarce jak czytalem o telefonach i spróbowałem go otworzyć w nowej karcie. W Firefox'ie pojawia się wtedy taki dymek na dole, który trzeba kliknąć. No więc jak go
  • Odpowiedz
Życie z nofapem 2/nieskończoność
Po latach prób zdecydowalem się na rozpoczęcie przygody z odstawieniem masturbacji. W celach motywacyjnych będę starał się pisać jak najczęściej o tym jak się czuję. Drugi dzień najgorszy był z rana. Po jednym dniu odstawienia pierwsze co przyszło mi do głowy po wstaniu to "wyprowadzanie Żydów z Egiptu". Oprócz tego czuję braki w koncentracji. Miejmy nadzieję, że jutro będzie lepiej. Pozdrawiam mnichów z tagu #nofapchallenge
#
  • 1
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

via Wykop Mobilny (Android)
  • 2
@PolskiHusarz: u mnie po trzech-czterech dniach były widoczne efekty w postaci większego zapału, chęci do działania i motywacji do wykonania codziennych zaplanowanych czynności, z biegiem dni jest tylko lepiej a z czasem chęć jest coraz mniejsza, trzymam kciuki, na wieki wieków elo
  • Odpowiedz
Nie wiem czy to ma jakiś wpływ, ale na nofapie pracując 10 godzin dziennie miałem jeszcze energię po pracy a ostatnio jak zaliczyłem wpadkę to nawet nie chce mi się wykąpać
#nofap #nofapchallenge
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@Mocade: Dzisiaj kusiło nieziemsko, ale jak odpaliłem Rocket League i 2 mecze rozegrałem to momentalnie chęci odpadnięcia z challengu minęły ( ͡º ͜ʖ͡º)

  • Odpowiedz
@perfect1995: Tak. Teoretycznie odpowaida za to dopamina kontroli no i testosteron.

Testosterone makes us more willing to do what it takes to take or maintain status.

--Robert Sapolsky

The major effect of testosterone is to make effort feel good. That’s what
  • Odpowiedz
@perfect1995 mialem tak na początku, teraz jestem na 10 dniu i powiem wam, że mam motywacje tylko do treningów które sobie założyłem i je wykonuje, a tak to kazdy dzien wyglada prawie tak samo i nic mi sie nie chce ...
  • Odpowiedz