Nigdzie nie mam jak potestować arabów a nie chce płacić za wysyłkę i szkiełko gdzie ml jest tańszy niż 2zł XD.
W związku z tym mam pytanie czy opinia, że każdy arab przy pierwszym psiku przez jakiś czas wali chemią jest prawdziwa, nie mam na myśli maceracji a raczej chodzi mi tu o otwarcie, przeglądając fragre co drugi komentarz to wali chemolem a po 1-2 godzin jest ok.
Drugie pytanie czy waszym zdaniem araby
W związku z tym mam pytanie czy opinia, że każdy arab przy pierwszym psiku przez jakiś czas wali chemią jest prawdziwa, nie mam na myśli maceracji a raczej chodzi mi tu o otwarcie, przeglądając fragre co drugi komentarz to wali chemolem a po 1-2 godzin jest ok.
Drugie pytanie czy waszym zdaniem araby











Bardzo przypadły mi do gustu Asad, Armaf CDN Intense, Armaf Blue Iconic, BLue de cHanel oraz Creed Green Irish Tweed. Nie zniosłem Jean Paul Gaultier Le Beau, nie chce żadnych słodkich ulepów.
Skleiłem poniższą