Do zeszłego piatku mniej więcej było ciężko. Weekend przeżyłem dość aktywnie i w ogóle zapomniałem o masturbacji. Zobaczymy jak będzie w tym tygodniu. Generalnie to dość szybko to mija, nie spodziewałem sie że już 20 dzień.

Tak jak wcześniej, czuję wszystkie te superpowers które opisywano w nofapie, ale to jest spowodowane tak jak mowiłem wcześniej - lekkim w---------m że jestem niewyżyty oraz dumą że wytrzymałem.

Myśle że jest to najdłuższy okres kiedy się nie
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@RozowaZielonka: Kobiety są bi, wobec kobiet, a super hetero, wobec mężczyzn. Chcą cis-mężczyznę lub kobietę, która koleją rzeczy musi być bi lub les, bo inaczej się nie zgodzi. Jakoś tak to szło.
  • Odpowiedz
@Mocade 44 dzien, jeden dobry kolega powiedzial jakis czas temu, że się zmieniłem(zachecilem go do challengu. Juz jakies 10-15dni w tym uczestniczy), wczoraj dostałem komplement od nieznajomej uroczej dziewczyny, mam dobry humor.
  • Odpowiedz
@perfect1995: Raczej nie wiecej niz na fapie. Ale jest jakos lepiej bo po fapie dopamina spada i widze wszystko negatywnie i jestem jakby w panice. A na nofapie z dystansem bardziej podchodze i staram sie myslec pozytywnie. Nie masz podobnie?
  • Odpowiedz
via Wykop Mobilny (Android)
  • 2
Treść przeznaczona dla osób powyżej 18 roku życia...
  • 3
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@Mocade: Śniło mi się, że odpadłem i bardzo mnie to rozsierdziło, a owy stan rozsierdzenia towarzyszył mi aż do przebudzenia. Po obudzeniu potrzebowałem chwili, żeby uświadomić sobie, że to nie wydarzyło się naprawdę. To była dobra lekcja. Wciąż się trzymam.
  • Odpowiedz
@Isildur: Od początku wyzwania miałem tak dwa razy, potworne uczucie. Najgorszy jest ten moment gdy jeszcze śpisz i tam, w sennej świadomości wiesz, że z-------ś jednocześnie myśląc - przez ten senny realizm - że to wszystko wydarzyło się naprawdę. Taki sen to jak mówisz, jedna z najlepszych lekcji i wizualizacji „co by było gdybym teraz zwalił”.
  • Odpowiedz
via Wykop Mobilny (Android)
  • 0
Mirki,
Jako że dzisiaj wybił 30 dzień #nofap zastanawiam się nad wpływem suplementacji na libido. Jakich substancji powinienem unikać? Przyznam, że chciałem kupić sobie ostatnio ashwagandhe i kreatynę, bo zamierzam zapisać się (w końcu) na siłkę. Wiem, że niektóre suple wpływają na libido. Macie z tym jakieś doświadczenia?
#nofapchallenge #nonutnovember #nopornchallenge #suplementy
  • 2
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

No przyznam chłopaki że wczoraj i dzisiaj jest pierwszy kryzys. Do tej pory elegancko to szło ale miałem wczoraj mega stresujący dzień, dużo w--------a i myśl żeby w taki sposób rozładować to napięcie pojawiała się może z 50 razy. No ale walczymy dalej.

14/30

#nofapchallenge #nofap #turbodynamoobalanofap
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

  • 11
@Mocade niestety odpadam, może w przyszłym miesiącu podołam temu wyzwaniu. Powodzenia wszystkim, którzy jeszcze się trzymają, a tym którym teraz się nie udało, życzę sukcesu następnym razem.
  • Odpowiedz
@Mocade: jestem, choć ciśnie, ale pamiętm, że jak zwalę, to znowu będzie brainfog i rozleniwienie. Może to dla niektórych śmieszne, ale zawsze tak mam po zwaleniu.
  • Odpowiedz
Czyli nofap by nic nie dał, rozumiem


@LadnyChlopczyk: nofap nie zwiekszy ci poziomu testosteronu. To bujda że walenie go zmniejsza. Ja waląc regularnie miałem teścia na górnej granicy normy, po przestaniu nic sie nie zmieniło. Ale może dodać ci pewności siebie bo potrafisz sam decydować co kiedy chcesz robić i nie rządzą tobą instynkty.
Te wszystkie bajki o obniżonym głosie po paru dniach niewalenia to efekt psychologiczny, zwykłe placebo.
  • Odpowiedz