@diskofront: no wygląda trochę jak Kraków, ale tbh nie kojarze miejsca z takimi szyldami, ul Retoryka na pewno odpada bo stawiam ze to aluzja do tego miejsca hehe.
  • Odpowiedz
Dziś będzie krótko, bo zasypiam na siedząco. Młody miał w nocy biegunki po antybiotyku i budziliśmy się co chwilę. Gdyby nie to że zwykle śpię 4-5 godzin to bym chyba padł o 18... A nie czekajcie padłem i tak :P teraz drugi raz... A jak jest z Wami?

#9 #nocnazmiana #sen #noc #spanie #zdrowie

Ile średnio śpicie?

  • Mniej niż 4 godziny 3.4% (2)
  • 4-6 godzin dziennie 31.0% (18)
  • 6-8 godzin nocnie :P 39.7% (23)
  • Więcej niż 8 godzin 25.9% (15)

Oddanych głosów: 58

  • 5
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Nie rozumiem dlaczego duże sieci marketów sportowych nie oferują chociaż jednego roweru miejskiego z odblaskową ramą? Tyle się gada o widoczności na drodze, a ja muszę domowym, amatorskim sposobem oklejać.
W Tomaszowie najtańsze taśmy odblaskowe są u Chińczyka przy Mrówce na Kwiatowej. 10 metrów za 10 złotych. Ja tam kupuje czerwone, a przód oklejam tekstylnymi taśmami odprutymi z kamizelek z second handu. Często z dziecinnych, z jakichś szkółek piłkarskich ze Skandynawii. Co
Poludnik20 - Nie rozumiem dlaczego duże sieci marketów sportowych nie oferują chociaż...
  • 14
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

  • 0
@eloar: wydaje mi się że się mylisz. W ustawie czy tam rozporządzeniu są zapisane pewnie obowiązkowe, a nie maksymalna powierzchnia. Przód tył musisz mieć, a resztę jak chcesz.
  • Odpowiedz
@Poludnik20: wg rozporządzenia, z tyłu musisz mieć co najmniej jeden odblask czerwony i nie może być w kształcie trójkąta, światła czerwone nie mogą być widoczne z przodu, a białe z tyłu. To już jest "dość ściśle uregulowane". Z przodu nie musisz mieć odblasku w ogóle, musisz mieć z tyłu tylko.

Odblaskowa rama byłaby zapewne dość fajna, choć za czerwony odblask wkoło sztycy się mnie czepiali, bo jest widoczny ten odblask
  • Odpowiedz
Siedzę cały dzień w domu i "klikam w kuputer". Jak kończę prace to już jest ciemno. Ostatnio wpadły mi w oczy informacja o lampach antydepresyjnych. Czyli takich które świecą światłem słonecznym. Nie wiem czy to jest scam czy prawdziwa nauka.
Znalazłem informacje, że w Szwecji na niektórych przystankach zamontowali takie specjalne lampy które imitują słońce:
- link po polsku -> https://www.ofeminin.pl/lifestyle/to-nas-kreci/szwedzkie-przystanki-autobusowe-w-walce-z-depresja/4mwbjrm
- link po angielsku -> https://reprogrammingthecity.com/light-therapy/

Pytania:
Turysta10 - Siedzę cały dzień w domu i "klikam w kuputer". Jak kończę prace to już je...

źródło: UmeaEnergi_mamman

Pobierz
  • 35
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@Turysta10: nie musisz kupować “leczniczej”, bo one nie mają żadnej magicznej technologii. Ważna jest biała barwa światła zbliżona do słonecznego i moc lampy. Jeśli dobrze pamiętam to Huberman polecał minimum 400luxow i panele led używane do kopiowania rysunków (takie świecące równo jak matryca w kompie).
Ale najlepiej jak skorzystasz z naturalnego światła rano albo w ciągu dnia (nawet w pochmurny dzień).
  • Odpowiedz