@mirko_anonim u polskich jest często jakaś granica "uczciwego korzystania", po tym jak przez 5/6 miesięcy zużywałem więcej internetu za granicą niż w Polsce, to mimo tego unijnego limitu musiałem płacić (ps byłem świadomy tego jak jechałem, ps2 to był Orange)
  • Odpowiedz
@mirko_anonim: jeżeli nie zamierzasz tam zostawać na stałe, to taniej i wygodniej będzie korzystać z roamingu u polskiego operatora najdłużej jak możesz, a potem ewentualnie kupić niemiecką kartę jeżeli zaczną doliczać ci dodatkowe opłaty.

Korzystając z internetu polskiego operatora zaczną doliczać ci ok. 10zł za gigabajt dopiero jeżeli twój bilans zużycia internetu w ciągu roku będzie wskazywał, że więcej korzystasz z niego za granicą niż w Polsce. Jeżeli nie będziesz
  • Odpowiedz
Nie rozumiem dlaczego duże sieci marketów sportowych nie oferują chociaż jednego roweru miejskiego z odblaskową ramą? Tyle się gada o widoczności na drodze, a ja muszę domowym, amatorskim sposobem oklejać.
W Tomaszowie najtańsze taśmy odblaskowe są u Chińczyka przy Mrówce na Kwiatowej. 10 metrów za 10 złotych. Ja tam kupuje czerwone, a przód oklejam tekstylnymi taśmami odprutymi z kamizelek z second handu. Często z dziecinnych, z jakichś szkółek piłkarskich ze Skandynawii. Co
Poludnik20 - Nie rozumiem dlaczego duże sieci marketów sportowych nie oferują chociaż...
  • 14
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

  • 0
@eloar: wydaje mi się że się mylisz. W ustawie czy tam rozporządzeniu są zapisane pewnie obowiązkowe, a nie maksymalna powierzchnia. Przód tył musisz mieć, a resztę jak chcesz.
  • Odpowiedz
@Poludnik20: wg rozporządzenia, z tyłu musisz mieć co najmniej jeden odblask czerwony i nie może być w kształcie trójkąta, światła czerwone nie mogą być widoczne z przodu, a białe z tyłu. To już jest "dość ściśle uregulowane". Z przodu nie musisz mieć odblasku w ogóle, musisz mieć z tyłu tylko.

Odblaskowa rama byłaby zapewne dość fajna, choć za czerwony odblask wkoło sztycy się mnie czepiali, bo jest widoczny ten odblask
  • Odpowiedz
@Xandress: skończ trolu powielać kłamstwa, bo przez takich jak ty Polska ma komedianta za marszalka i kolejny raz szwaba za premiera. Degradację to masz mózgu
  • Odpowiedz
Jak się zapisać w Niemczech do lekarza? Potrzebuję podobno jakąś kartę, powinienem ją dostać pocztą, ale nic nie mam, od ubezpieczyciela przychodziły tylko jakieś pisma. Jest jakaś rejonizacja? #s----------e #niemcy
  • 8
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@Damasweger: Zapytaj się pracodawcy, bo on w sumie musi odprowadzać składki do kasy chorych twojego wyboru i Anetki z HRu wiedzą co i jak. Normalnie działa to tak:

1. Rejestrujesz się w kasie.
2. Zgłaszasz pracodawcy gdzie się zarejestrowałeś.
3. Od kasy dostajesz Gesundheitskarte z którą zawsze chodzisz do lekarza.
4. Szukasz sobie przychodni, rejestrujesz się w niej i umawiasz wizytę do lekarza.
  • Odpowiedz
@Damasweger: możliwe, że w piśmie masz nawet link do wrzucenia zdjęcia online. Kartę wyrobią ci po dosłaniu zdjęcia, ale i bez niej mógłbyś dostać od nich jakieś potwierdzenie ubezpieczenia, które możesz u lekarza przedstawić. W razie pytań ktoś na ich infolinii albo w placówce powinien mówić po angielsku. A co do lekarza, to rejonizacji nie ma, dzwonisz I umawiasz termin, czasem trafi się praktyka, gdzie online możesz wyklikać
  • Odpowiedz