Wlasnie wrocilem z wyjazdu z Niemczech. Pracowalem tam. Z renomowanej agencji. Zarobilem grosze, wszystko bierze agencja za lokum z cpunami i idzie na jedzenie tez sporo. To moj ostatni wyjazd, wiecej sie na to nie nabiore i wam tez radze.
Moj znajomy wyjechal do Holandii i tez c-----o, slaba kasa i warunki.
Niemcy i Holandia sie skonczyly, szkoda gadac, lepiej nie wyjezdzajcie tam.
#emigracja

























Wczesniej jezdzil codziennie minimum 20km. Rozrzad z paskiem wieloklinowym, olej, metalowe tylne przewody hamulcowe, przednie sprezyny wymienione. Rozrusznik niedawno regenerowany. Assistance 1000km w UE wykupiony. Opony na alufelgach 2letnie. Alternator nie byl wymieniany, daje 14,1V po doladowaniu akumulatora.
Mozna cos jeszcze przy
Anyway ja bym jechał na pałę. Do Bośni autem z 2003 roku jechałem na yolo, innym razem do Słowenii.