Afera w Szpitalu Kolejowym w Pruszkowie coś mi przypomniała.
W zeszłym roku leżała tam moja babcia. Wyszła stamtąd po kilku dniach, a po paru miesiącach zaczęły się natarczywe telefony od jakiejś podejrzanej firmy, która próbowała wcisnąć mojej babci drogie leki i terapię kolagenem. Co ciekawe znali dane mojej babci (imię, nazwisko, adres).
Moja babcia jest bardzo nieufna, więc mnie o tym poinformowała.
Babsko po drugiej stronie słuchawki przedstawiało się jako Barbara Maryszewska.
M4sterExploder - Afera w Szpitalu Kolejowym w Pruszkowie coś mi przypomniała. 
W zesz...

źródło: 1000037870

Pobierz
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Ktoś mi odpowie bo w sumie chłopski rozum mi wysiada. Byłem u ortopedy na NFZ, który wysłał mnie prosto na rezonans. Czy po otrzymaniu wyników muszę załatwiać kolejne skierowanie jeśli chce wybrać innego ortopedę? Przyznam, że pierwszy był z brzegu bo potrzebowałem stricte to badanie bo resztę już miałem zrobioną i było czysto. #nfz #ortopeda #rezonans
  • 2
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@kamil-g: Nie, jeśli do tej samej poradni ale może być inny lekarz, to nie musisz mieć skierowania na kontynuację leczenia. Jeśli masz ten sam problem i byłeś mniej niż 2 lata temu na wizycie to możesz bez skierowania. Do całkiem innej poradni trzeba skierowanie
  • Odpowiedz
Kocham starych lekarzy na NFZ. W tym kraju jeśli nie pójdziesz do prywatnego gabinetu to jedyne z czym możesz się spotkać to z chamstwem, błędnym diagnozami i tekstami typu "ale po co to Panu?" "Jak boli to znaczy że tak ma być".

20 sierpnia miałem mały wypadek na motocyklu. Wywaliłem się na crossie i cały ciezar mojego ciała zaasekurował nadgarstek. Po powrocie do domu pojechałem od razu do szpitala gdzie po zdjęciu
  • 6
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@Dirk22 izba lekarska odpada bo każdy lekarz każdego kryje. Jedynie NFZ może nastarszyc. Opisz wizyty za które "lekarz" wziął kasę z NFZ i ich bezcelowość czyli zmarnowane środki publiczne- środki NFZ.
NFZ uwielbia takie zgłoszenia. Po takim zgłoszeniu miałem termin z dnia na dzień. Wygooglij sobie na ich stronie jest opcja donoszenia ( ͡ ͜ʖ ͡)
  • Odpowiedz
Podczas 3 wizyt u lekarza ani razu nie padło z jej/jego ust słowo "krztusiec" ani "koklusz".
A ja cyk, prywatnie badanie i jutro z zaskoczenia teleporada.
Mam znajomą w #sanepid i dowiem się za jakiś czas, czy mnie pindy zgłosiły do sanepidu
Tak się walczy z chorobami zakaźnymi jak nie ma "dodatków covidowych"
#nfz
krytyk__wartosciujacy - Podczas 3 wizyt u lekarza ani razu nie padło z jej/jego ust s...

źródło: Screenshot 2024-09-09 at 14-56-46

Pobierz
  • 2
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@krytyk__wartosciujacy: no niestety tak jest, bardzo możliwe, że dla lekarza to sporo formalności - a i pewnie musi później typować w jakich ośrodkach byłeś, albo z kim miałeś kontakt, krztusiec też się odnawia.
U mnie podobnie - najpierw ogólny antybiotyk który działał na krztusiec bo był z szerokiego spectrum, za pół roku kaszel jeszcze gorszy - tylko "syropy" - zrobiłem prywatne badanie - pozytywne
zostałem zgłoszony do sanepid - (dostałem
  • Odpowiedz
@miszczu90: dzieciaki to spoko, bo do 19r chyba ze 4 razy dostają szczepionki, ale później - gorzej, bo dorośli się nie szczepią dawkami przypominającymi. A mnie ruszyło coś, bo w TV gadali i podobno staty wywaliło x10 niż to co w latach ubiegłych.
No i najlepsze - gówniaki kaszlą od 1 września, osłuchane dwukrotnie, i "nie ma innych objawów - dzieci zdrowe".
Jestem ciekaw na rozwój akcji.
  • Odpowiedz
Idź do #lekarz na #nfz, miej skierowanie cito, opisz swoje objawy najlepiej jak potrafisz, usłysz że symulujesz xD i że pewnie jesteś chory psychicznie xD
Przecież to jest strach iść do tych ludzi, będzie ktoś miał stan przedzawałowy a ci że psychotropy weź xD
  • 1
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@JackVifon: mój po wynikach krwi zwlekał z wykonaniem badań tak długo aż poszedłem do szpitala to zrobili to na szybko wyszło pozytywnie a debil mówił' tak pan już ma' 'takie geny' i tak dalej szkoda że nie powiedział ze jak nie leczone to 5 lat i zgon.
  • Odpowiedz
@ElGecko: ciśnienie mi się podnosi jak czytam takie rzeczy bo tez biegam po lekarzach i jak zrobią podstawowe badania i wszystko jest w miarę w normie to się zaczyna: PAAANIE NA PEWNO TO JEST NA TLE NERWOWYM, ZAPRASZAMY DO PSYCHIATRY
  • Odpowiedz
@mirko_anonim obecnie lekarz medycyny pracy ma uprawnienia do podstawowej oceny w zakresie okulistyki, laryngologii i neurologii. Jeżeli stwierdzi ubytek, który potencjalnie dyskwalifikuje Cię ze zdolnością do wykonywania pracy, może wskazać że konieczne są dodatkowe badania, ocena specjalisty. Wtedy wracasz do niego że zleconymi badaniami/oceną po orzeczenie pozytywne lub negatywne.
  • Odpowiedz
Mirki, pilnie potrzebuję waszej pomocy - ktokolwiek może udzielić rady, błagam aby to zrobił. Zanim tylko pomyślicie, że kolejna zielonka i pewnie troll to od roku siedzenia tu bez konta właśnie teraz pierwszy raz je zakładam, bo nie mam pojęcia co już z tym wszystkim zrobić.

Sprawa jest następująca: Moja babcia od ponad miesiąca leży w szpitalu. Zaczęło się tak, że ogólnie była zdrowia, samodzielna, sama jeszcze pracowała w ogrodzie, opłacała rachunki
  • 1
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Jak wg was wypada polska ochrona zdrowia w porównaniu z zagranicznymi systemami ochrony zdrowia?
Konkretnie chodzi mi o choroby przewlekle. Czyli że ktoś musi siąść, pomyśleć, utworzyć jakiś ciąg leczenia i lekarze dobrze żeby nie przepisywali dokumentacji pacjenta z kartki jak się z czymś przychodzi. Ogólnie moim doświadczeniem, najgorsze jest to że w gabinecie, od razu lekarz nie planuje kolejnych kroków pacjentowi.
#pytanie #zdrowie #nfz
  • 6
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@Ym99: może co najwyżej jakaś infekcja wirusowa jakiś czas temu, nie ma czym się przejmować, cholesterol gituwa, a kreatynina będzie trochę wyższa przy większej masie mięśniowej, grunt żeby potem nie rosła dalej - do sprawdzania tak z raz do roku.
I mimo wszystko do przegadania z rodzinnym, który zna twoją historię chorób, same cyferki to nie wszystko, pozdrawiam, random z wypoku.
  • Odpowiedz