@RutQ: Mirko to fajna forma terapii, ja tu regularnie wywalam swoje przemyślenia oraz problemy związane z niepiciem i zawsze mi to pomaga xD

Trzymaj się i nie wracaj do tego gównianego nałogu, szkoda życia.
  • Odpowiedz
@AnonimoweMirkoWyznania: Brzmisz całkiem inteligentnie, na moje oko twój umysł działa sprawnie i bardzo dobrze piszesz, chętnie będę czytać twoje kolejne wpisy. Antyspołeczność to nie jest stan permanentny i beznadziejny, nawet najbardziej aspołeczna osoba ma sobie naturalne predyspozycje do kontaktu z ludźmi (każdy ma, bo w końcu jesteśmy tego samego gatunku) tylko teraz są uśpione, niemrawe, jeśli spotkałaby kogoś z kim autentycznie chce pogadać to jej się odmieni.
Każdy z nas
  • Odpowiedz
@AnonimoweMirkoWyznania: totalnie zgadzam się z tym co napisała @kaszkai - brzmisz naprawdę inteligentnie, a problemy z pamięcią najpewniej mają związek z bezsennością i depresją. piszesz, że bierzesz sertralinę, a jak z lekami nasennymi? może powinieneś pogadać z psychiatrą o zmianie leków skoro najwyraźniej nie do końca działają jak powinny? no i przede wszystkim zdecydowanie powinieneś pomyśleć o połączeniu farmakoterapii z psychoterapią. pomimo braku niepełnosprawności byłam w bardzo podobnym stanie
  • Odpowiedz
Treść przeznaczona dla osób powyżej 18 roku życia...
  • 4
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Brał może ktoś z Was Akineton? Wiem, że to nie jest lek na depresję, ale jest bardzo skuteczny w rozluźnianiu mięśni. Cierpię na dystonię uogólnioną i po 2 mg jak ręką odjął - wszystkie napięcia zeszły, problem w tym że bardzo dziwnie działa na moją psychikę... strasznie mnie zawiesza, wręcz wyłącza i nie jestem w stanie zrobić nic konstruktywnego. W dodatku bardzo spada mi puls - poniżej 50. Czy te skutki uboczne
  • 2
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@nihon: > Działania niepożądane występują przede wszystkim na początku leczenia oraz przy szybkim zwiększaniu dawek. Są to uczucie zmęczenia, zawroty głowy, zaburzenia świadomości, w większych dawkach pobudzenie, splątanie, zaburzenia pamięci, bardzo rzadko halucynacje. Objawy wynikające z działania obwodowego: suchość błon śluzowych, zaburzenia akomodacji, zmniejszona potliwość, zaparcia, przyspieszenie czynności serca.
  • Odpowiedz
@nihon: Ja bym pogadał z neurologiem, może dawka jest za duża? Może za szybko podniesiona? Może warto spróbować czegoś innego, jeżeli tak źle tolerujesz (bo to co opisujesz nie pozwala ci jak rozumiem na normalne funkcjonowanie)? Testowałeś inne leki? Pogadaj szczerze z lekarzem, może dobierzecie coś lepszego dla Ciebie.

Te dwa preparaty nie powinny sprawiać problemów przy wspólnym przyjmowaniu.
  • Odpowiedz
@wodd: xanax jest spoko jako środek doraźny na ataki paniki w okresie, dopóki antydepresanty/inne leki o długofalowym działaniu nie zaczną pomagać. Zaleca się go brać tylko w wyjątkowych okolicznościach, bo uzależnia i uodparniasz się na jego działanie. Już lepsza na dłuższą metę jest moim zdaniem wenlafaksyna (jak już zacznie działać oczywiście)
  • Odpowiedz
Mirki, dokładnie rok temu podjęłam decyzję o zmianie swojego życia. Brzmi jak #jasonhunt srogo, ale tak było ( ͡° ͜ʖ ͡°)
Jeszcze na rowerku jadę niepewnie, zdarza mi się porzucić sport dla hobby siedzonego - ale dobrowolnie poświęcam czas czemuś, co - jak odkryłam - ma dla mnie znaczenie. Czasem też wracam do "nory" (taka piwnica, tylko na piętrze ;) ze średnią hawajską, piwkiem i nowym odcinkiem "The Fat People
  • 4
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Treść przeznaczona dla osób powyżej 18 roku życia...
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Treść przeznaczona dla osób powyżej 18 roku życia...
  • 6
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

#anonimowemirkowyznania
Poszedłem do psychiatry z jakiś miesiąc temu, pogadaliśmy, przepisał leki i zamiast od razu mnie skierować na terapię, to najpierw chciał, żebym poszedł na diagnostykę do psychologa. Testy MMPI-2, Becka i inne takie, w sumie postawiłem prawie 700 krzyżyków. Same rozmowy z psychologiem to trwały może z 10minut. Termin na następną wizytę do psychiatry dopiero w połowie lipca (on tak chciał :/, pewnie dlatego tak, żeby mieć pewność, że
  • 8
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

OP: @mistellaire:
1. Poszedłem do rodzinnego, powiedziałem w skrócie sytuację. Rodzinny dał skierowanie do psychiatry w trybie natychmiastowym (do psychiatry można bez skierowania, ale ten 'tryb natychmiastowy' pomógł o tyle, że udało mi się w ten sam dzień mieć już 40minutową wizytę u psychiatry.
2. Tak jak wyżej napisałem, w ten sam dzień wizyta u psychiatry i 40minutowa rozmowa. Psychiatra przepisał leki oraz dał skierowanie do psychologa i w "cel
  • Odpowiedz
Halo halo #depresja #nerwica #paczekwchodzidowygrywu, pączkohistorie odżywają. Przyznam, że czuję się dość niepewnie, przedstawiając swój projekcik ( ͡° ʖ̯ ͡°) Może mądry, może głupi, nie wiem :c

Psychoterapeutka zasugerowała mi ostatnio prowadzenie dziennika w ramach terapii. Jako że (uprzedzam wszystkich) jestem atencyjnym różowym paskiem, założyłam bloga. Odkryłam, że w internecie temat zwalczania depresji ogranicza się tylko do "można się z tego
  • 9
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

#anonimowemirkowyznania
Skończyłam właśnie paroletni związek. Wymagało to ode mnie wiele energii, ale w końcu czuję, że jestem szczęśliwa. Zerwałam z kimś, kto po prostu mnie nie szanował i długo mi zajęło, żeby do tego dojść. Choruję na #nerwica i #depresja od dwóch lat, leczę się psychiatrycznie, chodzę na terapię, biorę leki. Mój ex #niebieskipasek zawsze z tego drwił. Miałam etap samookaleczenia, usłyszałam wtedy: "masz
  • 23
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@AnonimoweMirkoWyznania: Rozumiem, można mieć problemy ale ty faktycznie szukasz atencji, normalny człowiek zebrałby się do kupy a nie p-------ł na portalu dla gimbazy jaki to on silny bo zerwał z osobą która była zwyczajnie szczera do bólu.
  • Odpowiedz
Mirki z Warszawy i okolic, polećcie jakiegoś dobrego, zaufanego psychoterapeutę. Może być prywatnie, na NFZ, cokolwiek. W moim przypadku jest to leczenie zaburzeń osobowości, ale wystarczy jak napiszecie tylko nazwiska czy ośrodki, ja sobie samodzielnie resztę informacji doszukam. Sprawa dość ważna, będę szczerze bardzo wdzięczny za pomoc.

#warszawa #psychoterapeuta #psychoterapia #depresja #nerwica #borderline #psychologia

PS: przepraszam za taki
  • 8
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Terapia przez skype, pelen profesjonalizm


@AnnaJ: Niezły oksymoron. Każdy psychoterapeuta wie, że podstawą w psychoterapii jest faza budowania autentycznej relacji, która wymaga realnego i "fizycznego" kontaktu. Nawet podanie ręki na rozpoczęcie/zakończenie jest bardzo ważne. Nie da się tej podstawowej części psychoterapii przejść przez skype. Terapeutę obowiązują dodatkowo pewne zasady (kodeks zawodowy) i jedną z nich jest nawiązywanie "realnego" kontaktu i wykorzystywane metod i technik, które są bezpieczne i zgodne z
  • Odpowiedz
pania Ewe


Jak widzę, że ktoś sygnuje swojego lekarza/stomatologa/weterynarza/terapeutę tylko po imieniu, zapala mi się lampka ostrzegawcza. Zwykle tak się mówi o i do osób prowadzących "terapię" - jakichś bioenergoterapeutów/naturopatów czy jak oni tam się zwą.

bez zbednego p---------a i pytania o dziecinstwo


Czasem jest to bardzo istotne - dzieciństwo ma na nas większy wpływ niż przeciętnemu Kowalskiemu się wydaje.
  • Odpowiedz
  • 7
@DizzyEgg: to chyba dobrze, nie? Chyba, że chodzi o licytowanie się kto ma gorzej, kto jest większym przegrywem i komu jest ciężej z tego wyjść...
  • Odpowiedz
Umieram.

Minął prawie miesiąc od wyjścia ze szpitala psychiatrycznego i właśnie teraz nadszedł mój pierwszy poszpitalny kryzys. Z perspektywy dzisiejszego dnia przez poprzednie tygodnie działałam siłą rozpędu. Byłam naładowana pozytywnymi emocjami związanymi z wypisem i to popychało mnie do wszelkich aktywności. Miałam siłę, żeby stanąć do walki ze wszystkimi moimi lękami, żeby znów cieszyć się życiem. Teraz ta siła się jakby... wyczerpała?

Nie jestem przesądna, ale dzisiejszy dzień jest naprawdę fatalny. Dzisiaj dotarło do
  • 18
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@lubielizacosy: stare, oklepane "wyjdź do ludzi, znajdź hobby"... Stary, musisz zrozumieć, że to działa właśnie w ten sposób, że NIC nie jest w stanie Cię fizycznie zainteresować. Że nic nie daje przyjemności, w głębokich przypadkach wręcz nie odczuwa się tego fizycznie. Wychodzenie do ludzi może tylko pogorszyć sprawę. Gdy widzi się dookoła tych wszystkich wyluzowanych, szczęśliwych ludzi, a samemu jest się ciągle napiętym, nie wiadomo dlaczego. I ciągle przybitym.To, że
  • Odpowiedz
M&M z #krakow. Potrzebuję dobrego psychologa, który potrafiłby mi pomóc. Stanowczo nie potrafię kontrolować swoich emocji i to mi coraz bardziej utrudnia życie. Czy możecie polecić jakichś DOBRYCH psychologów? Raczej nie na NFZ, bo nie chce mi sie czekac na kolejne wizyty po parę miesięcy.
#psycholog #nerwica.
  • 4
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach