Mirki spod tagów #zdrowie #medycyna, może też #lekarz orientujecie się może czy niewielki guzek, dający się przesuwać pod palcami nie bolesny, znajdujący się na górze obojczyka częściej oznacza coś złego, czy może to być węzeł chłonny powiększony przez np lekkie przeziębienie? Mogę poczekać z wizytą u lekarza, czy już zamawiać śmieciarkę? ( ͡°ʖ̯͡°)
@plen: nie chce diagnozy ( ͡°͜ʖ͡°) ale ogólne info jak to wygląda w większoszci przypadków, bo google oczywiście mówi, że rak odbytu. Do lekarza oczywiście pójdę, tylko nie wiem czy robić to szybko czy poczekać.
@mlodysum: @voicevoice: Dzięki, wiecie może czy internista powie coś konkretnego, czy lepiej najpierw zrobić usg i iść z wynikami? Jak nie internista to jaki lekarz? To już czwarty guzek w tym roku który muszę sprawdzić i każdy to były 3 albo 4 wizyty żeby coś ogarnąć.
@Wjolka: chyba wolę najpierw zrobić usg, z tej samej strony mam guzka na tarczycy, po dwóch biopsjach i za parę miesięcy powinnam zrobić kontrolne usg, więc zrobię 2in1. Może już samo usg pokaże, że nie muszę z tym nic robić dalej.
Mirki z borelioza jakie jest wasze, waszych lekarzy zdanie o włączeniu leków immunosupresyjnych do leczenia? Potwierdzona neuroborelioza, zapalenie nerwu wzrokowego w drugim oku here #borelioza #medycyna #zdrowie
uznali, że to sm? mi rok temu powiedzieli, ze to poczatek sm, ale po pierwszym rzucie nie zaczynaja leczenia (tylko leczenie rzutu solu medrolem), maksymalne pogorszenie. Niby szpital ustalił to z lekarzem od boreliozy, ale to co na ten temat czytalam w necie jest przerazające.
Jako iż chcę opowiedzieć #feels to postanowiłem, że napiszę właśnie o 1 w nocy, bo dzięki temu niewielu z was to będzie go widziało. Jeśli jest ktoś z #depresja, to polecam spojrzeć na ostatni akapit.
Wiem, że wielu z was mnie zna, więc nie będę pisał o swoim wypadku i po prostu od razu przejdę do rzeczy. Dzisiaj mija już ponad pięć miesięcy od mego wypadku, więc postanowiłem, że
Jeśli mam być szczery to nie rozumiem ludzi, którzy mają depresję, ponieważ większość z was jest zdrowa (Przynajmniej fizycznie), więc mogą wiele osiągnąć, gdy będą się oddawali swemu hobby, ale większość woli siedzieć w domu i się użalać.
Wierzcie lub nie, ale tego nie rozumiem, więc chcę was zmotywować
@hacerking: To trochę tak, jakbyś powiedział komuś z rakiem "A próbowałeś nie mieć raka?". Depresja jest chorobą, której towarzyszą objawy somatyczne,
swoje s----------e zganiają na chorobę, obłuda, hipokryzja i szukanie współczucia, a reszta idiotów pokleoujących ich i mówienie że to choroba a nie s----------e to ich tylko uświadcza w tym, że są "chorzy" i nie robią nic złego.
@Helsantonio_Montes: co takiego złego robią wg Ciebie ludzie z depresją?
@Helsantonio_Montes: Twoja wiedza na temat depresji opiera się chyba na doświadczeniach z gimnazjum, kiedy nastolatki żeby zwrócić na siebie uwagę kaleczyły się cyrklem.
@Helsantonio_Montes: naprawdę nie umiesz odgraniczyć leniwych buł, które brandzlują się nad swoim s-----------m, od ludzi którzy są chorzy i zdają sobie z tego sprawę. Nie zamykają się w piwnicy i pracują nad sobą dla siebie i swojego otoczenia?
Macie Mireczki może doświadczenie z lakami z Dnia Świra? Tegretol na szajbę, czyli karbamazepina i Mellelir, czyli tiorydazyna na myśli samobójcze. #depresja #nerwica
@nihon: zolpidem na początku może wydawać się "fajny", po pół roku żeby w ogóle usnąć musiałam brać 5-7 tabletek. Po roku postanowiłam odstawić - pierwsze dni koszmar, dostałam Lerivon, ale działała dopiero duża dawka i miałam po nim ogromny apetyt. Teraz dostałam Ketrel
@nihon: internistka na pierwszej wizycie przepisała mi 120 tabletek "bo to taki dobry lek", miałam cholerne problemy ze snem, a tabletki pomagały usnąć, dodatkowo w dzień nie pojawiała się senność. Wiedziałam że uzależniają, ale potrzeba przesypiania nocy była większa. Na kolejnych wizytach pani doktor po prostu wypisywała recepty...
@voicevoice: Dzięki, wiecie może czy internista powie coś konkretnego, czy lepiej najpierw zrobić usg i iść z wynikami? Jak nie internista to jaki lekarz? To już czwarty guzek w tym roku który muszę sprawdzić i każdy to były 3 albo 4 wizyty żeby coś ogarnąć.