Jak się kuhwa wyleczyć z tego gówna? Biorę tabletki te co przepisał mi psychiatra, zmieniłem sobie plan dnia, że nie mam praktycznie wolnego czasu, więc mało o tym myślę, ale dalej nic się nie poprawiło. Męczę się już z tym gównem rok. Może ktoś się wyleczył?
#derealizacja #nerwica #psychiatria #depresja
  • 10
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Treść przeznaczona dla osób powyżej 18 roku życia...
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

#anonimowemirkowyznania
Czy psychoterapia daje jakieś efekty?
Czuję, że coraz mniej panuję nad swoim życiem, natłok stresogennych czynników powoduje, że sam już nie wiem co dalej i zaczynam widzieć wszystko w coraz czarniejszych barwach.
Chciałbym, żeby ktoś pomógł mi spojrzeć na to wszystko z innej perspektywy i odnaleźć ścieżkę, która gdzieś mi zniknęła we mgle.

Domyślam się, że jedna wizyta, ani nawet dziesięć nie wywróci mojego życia do góry nogami i może to być
  • 7
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@AnonimoweMirkoWyznania mi nie pomogła. Leczenie farmakologiczne też mi nie pomogło. Byłam w szpitalu psychiatrycznym - też nic nie dało. Kilka razy podchodziłam i za każdym razem coraz szybciej rezygnowałam. Czasem miałam wrażenie, że mi się pogorszyło
  • Odpowiedz
MiłosnyWarchlak: Pierwszą psychoterapię przerwałem w połowie. Nie umiałem udźwignąć ciężaru wspomnień, uczuć, pytań. Myślałem, że jakoś to będzie, poradzę sobie sam. Było gorzej, bo roku poszedłem na kolejną. Tym razem przeszedłem całą. Nie było łatwo, jeszcze próbowałem wypierać prawdę, ale jak już tama pękła i cały ten szlam wypłynął, rozpoczęła się prawdziwa zmiana, która trwa po dziś dzień i dalej będzie trwać. Wykonałem kawał solidnej pracy. Bez farmaceutyków. Chyba po raz
  • Odpowiedz
#anonimowemirkowyznania
Hej, ostatnio niemal każdej nocy mam koszmary. Zastanawiam sie czy to nie początek #nerwica bądź #depresja i czy warto iść z tym do lekarza np psychiatry, czy poczekać jak rozwinie sie sytuacja. Ciągle mi się śni, że ktoś mnie ściga, ktoś chce mnie zabić, albo przed kimś sie chowam lub uciekam. 90% z tych koszmarów nie pamiętam dłużej niż kilka godzin po przebudzeniu. Wyspany jestem,
  • 5
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@RobieZdrowaKupke: większość ludzi nie mówi wszystkiego. I psycholog ma tego świadomość.

Poza tym, jeśli trafisz na właściwą osobę, to sam siebie zaskoczysz. Tu serio nie potrzeba cudotwórcy, a "jedynie" kogoś z odpowiednim dla ciebie podejściem, przy kim poczujesz się w bezpiecznej relacji.

Sens jest, nawet bardzo. Ale nie oczekuj fajerwerków po 3 spotkaniach.
  • Odpowiedz
#anonimowemirkowyznania
Mirki miałem dziś dwa sekundowe uciski w mostku, taki ucisk jakby odłączyło oddychanie. Byłem w szpitalu, ale ppwiedzieli mi abym szedł do rodzinnego, zero badań, kompletnie nic. Mam sie martwić, czy dać spokój?

#nerwica #serce #kardiolog #zdrowie

Kliknij tutaj, aby odpowiedzieć w tym wątku anonimowo
  • 11
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Treść przeznaczona dla osób powyżej 18 roku życia...
  • 9
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Na jednym z moich ulubionych kanałów na yt dziś pojawił sie temat tak bardzo częsty na wykopie.

Warto obejrzeć bo krótko, zwięźle i na temat kobieta opowiada o walce z tzw #nerwica

Każdy z nas może paść ofiarą tej choroby w dzisiejszych czasach, może komuś te 25 min pomoże w przyszłości bądź bliskiej osobie.

Warto
G.....t - Na jednym z moich ulubionych kanałów na yt dziś pojawił sie temat tak bardz...
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Mirki, jak sobie poradzić z nerwami? Bo zbyt wiele myśli mi się dzisiaj w głowie tłucze i sam nie wiem, co ze sobą zrobić, jak się uspokoić. Macie jakieś dobre sposoby na to?

#pytanie #problem, #nerwica może nie, ale też zawołam, bo może macie jakąś radę.
  • 6
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@taki_tam_ktos: no raczej. zwykle potrzeba odwagi, nie wiem jaki problem jest przyczyną nerwów. Znajdź w sobie odwagę do rozwiązania i nie odkładaj realizacji. Jak to zrobisz raz, wzrośnie ci samoocena i zdolność do rozwiązywania kolejnych i zmniejszy się stres
  • Odpowiedz
Mirki, od kilku tygodni miałem okropną traumę niewiadomego pochodzenia, objawy silnie nerwicowe (miałem kilka lat nerwice stwierdzoną), zmieniam wkrótce stanowisko pracy na wyższe ale zamiast się cieszyć byłem przerażony, wstawałem i zasypiałem w stresie... No i poszedłem na siłownie pierwszy raz od ponad roku, zrobiłem bardzo dobry trening na najważniejsze partie i od 4 dni jestem innym człowiekiem. Strach i stres zniknął a mi morda nie przestaje się śmiać. ʕ
  • 6
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@pomidorowymichal1: Jak rzucałem codzienne palenie zioła i mnie lekka depresja brała to leczyłem się sportem. Tylko wtedy jeździłem po 100km+ dziennie rowerem 5 dni w tygodniu. Teraz już problemu nie ma, bo pale raz na tydzień lub dwa ale nadal sport poprawia nastrój po z------m dniu w pracy albo po foszkach żony.
  • Odpowiedz
hejka depresyjne świry
ile kosztuje wizyta u terapeuty
ile takich wizyt potrzeba miesięcznie
ile potrzeba ich łącznie
jaki jest miesięczny koszt terapii
jaki jest łączny
  • 11
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

ile kosztuje wizyta u terapeuty


100-250 zł to standardowa stawka minimalna i maksymalna. Taka nieformalna stawka akceptowalna przez większość w środowisku. Przeciętnie dobry terapeuta 150zł bierze. Jak ktoś woła mniej niż ten przedział to bym się poważnie przyjrzał czy rzeczywiście wie co robi, czy może zwyczajnie kupił sobie dyplom a rok temu jeszcze woził mleko, sery, świeże pieczywo itp. Nie mówię, że tani = zły. Ale to jak kupić buty z Adidasa za
  • Odpowiedz
K: Brałem jakieś dwa tygodnie, dostałem ten lek od dziewczyny jak miałem problemy cyklem dnia (przez stres sypialem w dzień a byłem aktywny w nocy). Lek bardzo skuteczny. Brałem 2/3 i spałem jak dziecko. Odstawiłem po tym jak dostałem nieprzyjemnego skutku ubocznego, otóż mój poranny boner potrafił nie opadać przez naprawdę długi czas, pomagały dopiero zimne prysznice z rana. Po odstawieniu skutki uboczne ustąpiły od razu. Jeżeli chodzi o libido nie
  • Odpowiedz