I'll take a quiet life
A handshake of carbon monoxide
No alarms
And no surprises

wlepierwot - ! to tylko kwestia czasu ( ͡° ʖ̯ ͡°)

I'll take a quiet life
A handsh...
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

#anonimowemirkowyznania
Mirki ja już nie wiem co robić. Jestem już od dłuższego czasu związany z dziewczyną, którą na prawdę kocham, ale ona ma borderline. Powtarza mi, że jestem jej jedynym powodem do życia, że mnie kocha, ma ciągłe wahania nastrojów, często wpada w dołki(Takie jednodniowe). Czy ona na prawdę mnie kocha? Jak mogę żyć z osobą o osobowości borderline?

#zwiazki #rozowepaski #niebieskiepaski #borderline
  • 5
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

#anonimowemirkowyznania
Mirki i Węgierki spod tagu #depresja #nerwica: jakie macie objawy somatyczne? Występują stale czy tylko czasami? Jak z nimi walczycie? Ja walczę z tym cholerstwem już prawie od roku, ale od tygodnia strasznie boli i kłuje mnie klatka piersiowa a w szczególności jej prawa strona, pogorszyło mi się też z zawrotami głowy, widzeniem i ciągle czuję się jakbym był oderwany od rzeczywistości, kłują mnie
  • 6
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@skrajnaa: U mnie m-------a bardzo często tylko podbijała nerwice i fobie, dlatego od dawna nie palę. Jedyne co pomaga z substancji to benzodiazepiny i opioidy, ale nie polecam, brałem tyle tych leków, że ostatnio musiałem iść na detoks (już któryś z kolei), bo nie dawałem rady samemu z tego gówna zejść.
SSRI nigdy jakoś na mnie nie działały, ale to pewnie przez to, że przyzwyczaiłem się do benzo.

@AnonimoweMirkoWyznania
  • Odpowiedz
Lol wgl to docladnie dwa latca temu zacząłem ćpać najlepszy drag na świecie tj paroxetynę
Nie mam czasu teraz sie rozpisywać ale generalnie to odmieniła totalnie moje życie
Wtedy nie miałem dosłownie żadnego contactu z ludźmi poza rodziną expedientkami i morze jednym colesiem z gimbazy jeśli akurat wpadliśmy na sb na studbazowym korytarzu
No i tez bylem chodzaca #depresja #fobiaspoleczna i #nerwica
No wkr posiadanie znajomych colegow życia towarzyskiego
  • 16
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Heh wiecie co jest zabawne
ze nawet jak poszedlem do dentysty to po stanie moich zebow babka stwierdzila ze mam nerwice xD
bo powiedziala ze tylko czlowiek z nerwica jest w stanie tak mocno dociskac szczoteczke do zebow i niszczyc z ten sposob szkliwo
i powiedziala zeby w trosce o moje ZĘBY zadbać przede wszystkim o swoje zdrowie PSYCHICZNE
#nerwica #zeby #dentysta #stres #
  • 9
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

#gownowpis #nerwica
Mircy, czy tylko ja się bez sensu denerwuje jak ktoś pyta mnie o trasę, mówi że wie, a jak i tak wiem że nie wie gdzie jechać?
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

#anonimowemirkowyznania
Dobra Mirasy, po obejrzeniu znaleziska o schizofrenii, postanowiłam wybrać się do lekarza, jak się za to zabrać, najpierw iśc do internisty, psychologa czy od razu do psychiatry?
Zawsze wydawało mi się, że choroby psychiczne, a w szczególności schizofrenia, są widoczne na pierwszy rzut oka i diagnozę dostaje się po przewiezieniu w kaftanie do psychiatryka.
Mam bardzo dobrą pracę, wyższe wykształcenie, powoli ogarniam zakup mieszkania, w większości za własne pieniądze, z drobną
  • 4
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

#anonimowemirkowyznania
Mirki drogie, potrzebuję psychiatry na NFZ. Zaproponujecie kogoś z #wroclaw?
#psychiatra #medycyna #nerwica

Kliknij tutaj, aby odpowiedzieć w tym wątku anonimowo
Kliknij tutaj, aby wysłać OPowi anonimową wiadomość prywatną
Post dodany za pomocą skryptu AnonimoweMirkoWyznania ( https://mirkowyznania.eu ) Zaakceptował: kwasnydeszcz
  • 3
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

#anonimowemirkowyznania
()
Ludzie pomóżcie, albo dobijcie.
Lvl 26. Jestem samotny jak drzewo na pustyni. To jest przyczyna (albo skutek, sam już nie wiem) mojej #depresja, #nerwica. Leki nie pomagają. Nie wiem co robić. Nie mam pracy. Nie mam hajsu. Nie mam dziewczyny. #przegryw Co robić? Jak żyć? Tylko nie piszcie mi "wyjdź do
AnonimoweMirkoWyznania - #anonimowemirkowyznania 
(╥﹏╥)
Ludzie pomóżcie, albo dobijc...

źródło: comment_lW0c9Lps4MDuSpwwFXLfiS90dzb4vYMG.jpg

Pobierz
  • 10
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@AnonimoweMirkoWyznania Dziewczyna nie rozwiąże twoich problemów. Może wydawać ci się to bzdurą, ale tak serio jest. Wykop robi ze związków i seksu jakieś niesamowite bóstwo, a to najnormalniejsza rzecz na świecie.
  • Odpowiedz
mirki też tak macie, że czujecie taki ucisk w klatce piersiowej? nie jest to ból, wrażenie jakby ktoś po prostu wam związał sznurkiem wszystko na wysokości p----i i ścisnął na supeł.
#depresja #nerwica
  • 3
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

#anonimowemirkowyznania
Mirki mam już dość #tfwnogf. Mam dość bycia wiecznym odludkiem który nie ma się do kogo odezwać.

Osiągnąłem sukces zawodowy, ale nie miałem nigdy okazji na życie towarzyskie, młodzieńcze lata spędzone w atmosferze miłości, imprez. Zawsze byłem sam, s----------e zawsze było moim kompleksem i zawsze próbowałem je ukryć niczym człowiek tredowaty, ale ze słabym skutkiem. Jedynie na studiach udało mi się zaliczyć pare wyjść do pubu
AnonimoweMirkoWyznania - #anonimowemirkowyznania 
Mirki mam już dość #tfwnogf. Mam do...

źródło: comment_FhZjhezcPUkvH6kuRRNpVmStvpu8Ny2d.jpg

Pobierz
  • 32
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@AnonimoweMirkoWyznania następny kuźwa co wierzy że kobieta nagle wszystko zmieni. Człowieku ty masz poważne problemy psychiczne, czujesz się zerem, nienawidzisz siebie.

Jakim cudem kobieta miała by się przy tobie poczuć szczęśliwa?! W dobrej zdrowej relacji nie chodzi o to by upatrywać szczęścia w drugiej osobie, tylko w dzieleniu swego własnego z tą osobą. A ty się podzielisz jedynie ekstremalnym s-----------m bo szczęścia w Tobie tyle co we mnie talentu malarskiego. Z
  • Odpowiedz
#anonimowemirkowyznania
Mirki, nie wiem co robić. Mam depresje już wiele lat, do tego silną nerwice, fobie społeczną oraz wiele paraliżujących lęków. Wkurza mnie praktycznie wszystko. Mam ataki agresji oraz myśli samobójcze. Wahania nastroju mi towarzyszą ciągle. Jestem jak chorągiewka. Praktycznie przez ten mój stan nie wiem kim ja tak naprawdę jestem. Gubię się w życiu, w swoich myślach, w swoich przekonaniach, poglądach. Leczyłem się psychiatrycznie, chodziłem do psychiatry, brałem różne
  • 7
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@AnonimoweMirkoWyznania: Same leki nie zawsze daja rade, szczegolnie jesli gdzies pod spodem siedzi zaburzenie osobowosci. To ze brales rozne leki nie znaczy tez ze brales dobrze dobrane w adekwatnych dawkach. Jesli pojawiaja sie mysli suicydalne to koniecznie skonsultuj sie z lekarzem. Moze warto poszukac szpitala p dobrej renomie? W molochach psychiatrycznych najczesciej bywasz jedynie jednym z 20 pacjentow lekarza i nie moga Ci poswiecic tyle czasu ile potrzebujesz. Napisz na
  • Odpowiedz
#anonimowemirkowyznania
Pomuszcie Mircy, bo sam już nie daję rady (,)
Depresja zjada mnie od środka. Straciłem pracę, straciłem wszystkich znajomych, nie mam nawet z kim porozmawiać. Od miesiąca tak mi się pogorszyło, że z domu wychodzę jedynie do lekarza, całą resztę dnia i nocy spędzam na leżeniu w łóżku. Boję się wychodzić z domu, często zdarza się tak, że do opuszczenia drzwi mojego mieszkania muszę przygotować się
AnonimoweMirkoWyznania - #anonimowemirkowyznania 
Pomuszcie Mircy, bo sam już nie daj...

źródło: comment_FO6Iw8VwvEUy9naWxZ9FzfN2ZXh5e76X.jpg

Pobierz
  • 4
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@AnonimoweMirkoWyznania trzymam za Ciebie kciuki kolego Mirku, życzę powodzenia w wychodzeniu z tego wszystkiego :) Nie mogę Ci powiedzieć co powinieneś zrobić w tej sytuacji (bo szczerze mówiąc to nie wiem), więc tylko proszę, żebyś po prostu zaopiekował się sobą i dał sobie szansę :)
  • Odpowiedz
#anonimowemirkowyznania
Mirabelki i Mireczki z #depresja #nerwica i #psychiatria
Zapisalam sie do psychiatry. Mam wizyte za miesiac. Ogolnie mam duzo lękow, stad tez decyzja o wizycie. Wiem, ze pierwsza wizyta to gruntowny wywiad, ale nie wiem jak to wyglada w praktyce wszystko i troche sie stresuje. Chce sie pozbyc tych swoich zaburzen, wiec jestem gotowa powiedziec wszystko. Problem w tym, ze naczytalam sie o przymusowym
  • 8
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

  • 2
@AnonimoweMirkoWyznania ja dwum różnym lekarzom mówiłem że chciałem strzelić samobója i żaden nawet się nie zająknął o szpitalu tylko zapisali piguły skasowali stówę i wyznaczyli następny termin by znów wypisać piguły i skasować stówę, paradoksalnie dopiero jak sam zgłosiłem się do szpitala to znaleziono genezę problemu i pomogli mi się wygrzebać, konkretnie to jedna Pani doktor która wałkowała mnie godzinami na kozetce
  • Odpowiedz
  • 0
@Elrondka88 czynników było kilka, Pani psycholog pomogła mi je dostrzec i nieco nad nimi popracować ale najważniejsze było zauważenie że paliwem dla mojej depresji był a-----l i to on powodował że mój stan się pogarszał, po odstawieniu alkoholu i terapii niemal wszystko przeszło bez farmaceutyków, paradoksalnie to co poprawiało mi nastrój było gwoździem do trumny
  • Odpowiedz
#anonimowemirkowyznania
#nerwica

Mireczki mam już dość. Robiłem badania, mówili że wszystko ze mną okej. Lekarz rodzinny po usłyszeniu moich objawów przepisał hydroxzyne i kazał brać doraźnie. Nie ukrywam trochę bałem i wziąłem tylko raz, pomogło. Od 3 miesięcy biorę tabletki uspokajające, ziołowe, dzięki nim wróciłem trochę to świata ludzi bo nie mam już ataków lęku i paniki, zostały mi jednak dwie najwazniejsze rzeczy, tik nerwowy objawiający się nieustanną
  • 3
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

#anonimowemirkowyznania
Sluchajcie, potrzebuje #porada w dziedzinie #psychiatria.
Wydaje mi sie, ze mam zaburzenia lękowe. Najlepiej czuje sie w domu. Jakby sie dalo to bym w ogole nie wychodzila z domu, ale wiem, ze musze (zakupy, znajomi, sprawy). Mam schizy, ze ktos mnie chce zniszczyc w zyciu, np.wykorzystujac jakis szczegol z mojego zycia. Przy drobnych schorzeniach schizuje. W wielu rzeczach upatruje sie zagrozenia. Najgorsze jest to, ze
  • 7
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach