#anonimowemirkowyznania
Jak wygląda mój związek z #rozowypasek mając #depresja i #nerwica?

Kim jestem?
Wyglądam na normika, z ryja solidne 8/10, z ciała 6-7/10
Mam pasje, hobby, swój światopogląd, cele w życiu, umiem się ubrać, chętnie wychodze do ludzi, lubię się bawić i aktywnie spędzać czas. Lubie różowe i łatwo przychodziło mi zdobycie ich
  • 10
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@AnonimoweMirkoWyznania: Stary, przestan siebie i ja oszukiwac, bo kiedys i tak to wyjdzie na jaw, o ile ona sie juz nie domysla, a jak wyjdzie w zlej chwili, to bedzie klops. Mamy XXI wiek i leczenie psychiatrzyczne, o ile takie bedzie potrzebne, to nie jest juz tabu. Pogadaj z nia normalnie, jak o kazdej innej chorobie i tyle i idz sie leczyc.
  • Odpowiedz
Wiem, wiem sporo czasu minęło od ostatniego wpisu pod tagiem #wezsielecz dlatego też, jest ściana tekstu.
Działo się dużo, głównie złego, bo poza tym co opisuje poniżej wszystko co mogło się z----ć w moim prywatnym życiu z-----o się, w ciągu może miesiąca. ( ͡° ʖ̯ ͡°)

Dla tych który nie widzieli: 1 wpis 2 wpis

Ale od początku, docelowo tag miał opisywać moje pierwsze wizyty na terapii, tak żeby Ci którzy
  • 64
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Treść przeznaczona dla osób powyżej 18 roku życia...
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

#anonimowemirkowyznania
Przez #depresja i #nerwica straciłem kolejną prace. Jak wy to robicie że pracujecie z takimi objawami każde wstanie z łóżka wymioty gorące fale w łbie sie kręci. Mam dosyć co robić? Chce pracować i żyć jak człowiek ale zdrowie nie pozwala fizycznie jestem wrakiem.

Kliknij tutaj, aby odpowiedzieć w tym wątku anonimowo
Kliknij tutaj, aby wysłać OPowi anonimową wiadomość prywatną
Post dodany za pomocą skryptu
  • 16
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@AnonimoweMirkoWyznania: u mnie tez nerwica i każde wyjście z domu to ataki mdłości, odczucia jakbym miała zaraz zemdleć, zawroty głowy, odrealnienie itp. Walczę, powtarzam sobie w głowie „wyluzuj, wyluzuj” aż puszcza, czasami trwa to dłużej, czasem krócej. Leć do psychiatry, leki uspokajace powinny pomóc.
  • Odpowiedz
#anonimowemirkowyznania
Najgorsze w #depresja i #nerwica jest to, że nigdy nie wiesz w jakim stanie się obudzisz, ile dnia przetrwasz w miare normalnie, a ile będziesz zdychał.
Ostatnio chodze jak zombii, w środku lęki, a na zewnątrz mumia. W głowie wymieszane. Każdy dzień to walka, nie wiem co mnie trzyma przy zyciu, chyba chęć życia i ciekawość co przyniesie oraz, że kiedyś będzie lepiej.

Kliknij tutaj,
  • 6
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Mirki prośba o #wykopefekt

Witam,
Chciałbym się z Wami podzielić moja historia, doświadczeniem jak szybko zweryfikowałem i jednocześnie straciłem już całkowicie wiarę w sprawiedliwość, działanie sądów, policji.

Z nadzieją nagłośnienia oraz chęcią wylania goryczy i niesmaku, wierząc w siłę i moc Internetu.
  • 3
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Kurde Mirki ale mam nerwice aż muszę się uspokajać hudroksyzyną i melisa. Otóż w poniedziałek zaczynam nową pracę już wszystko co najgorsze za mną pozostało tylko godzinne szkolenie BHP po tym podpisanie umowy i badania w medycynie pracy a ja się denerwuje jak p------y.. też tak macie czasami? Wczesniej pracowalem jako podwykonawca przez 5 lat na swojej dzialalnosci musiałem pilnować ZUSów, podatku i innej papierologi żeby było ok a teraz Nie powinienem
  • 5
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@BiesONE: spokój przyjdzie z czasem. Pamiętaj, że gorzej jest tylko w drugą stronę czyli z etatu gdzie wszystko za Ciebie załatwiali na działalność gdzie o wszystkim musisz myśleć, a o niektórych rzeczach, które powinieneś zrobić nie wiesz
  • Odpowiedz
via Android
  • 1
@poznanskijanusz właśnie wiem dlatego powinienem być spokojny bo poza wypełnieniem obowiązków w pracy niczym się nie martwię a tu jednak takie kwiatki i stres. Mam nadzieję że w poniedziałek po podpisaniu umowy wszystko minie i będzie dobrze
  • Odpowiedz
Które z tych uczuć odczuwasz teraz najsilniej?
#depresja #medycyna #feels #przegryw #nerwica
wlepierwot - Które z tych uczuć odczuwasz teraz najsilniej?
#depresja #medycyna #fee...

źródło: comment_NylTvct8G3pEMN9UvVouha6v7cunjezG.jpg

Pobierz

Które?

  • Nieopisany lęk i strach 5.0% (8)
  • Niepokój i stres 11.2% (18)
  • Zmęczenie i stres 16.1% (26)
  • Apatia (otpęienie,odrealnienie) 13.0% (21)
  • Pustka 24.2% (39)
  • Całkowita bezsilność,okropne samopoczucie. 23.0% (37)
  • Feelsy takie że aż strach to opisywać... 7.5% (12)

Oddanych głosów: 161

  • 8
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Nawet jakbym chciał się otruć tak, żeby się już nie obudzić, to i tak miałbym utrudnione zadanie. Tolerancja na benzo i alko wysoka, więc jakbym jeszcze coś dowalił do tego zestawu, to musiałbym wziąć dawkę śmiertelną dla słonia. ( ͡° ʖ̯ ͡°)
#przegryw #przegrywmotzno #depresja #nerwica
  • 6
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@Przekopowiec: O mało się nie uzależniłem. Wredne g---o. Już po 2 tygodniach brania (wiedziałem że to się tak skończy, ale rzeczywistość była i nadal jest nie do wytrzymania) miałem objawy odstawienne. Nie do wytrzymania. Jakbym teraz zaczął brać, to koniec.
  • Odpowiedz
#anonimowemirkowyznania
Cześć przyjaciele. Chciałbym dowiedzieć się, jak wygląda pierwsza wizyta u psychiatry - czego się spodziewać, co mówić, czego nie mówić.
Chyba pora na ten krok, bo jest kiepsko. Przez lata życia zbierały mi się rzeczy, z którymi starałem się radzić sobie samemu, jednak ostatnio coś we mnie pękło. Kilka lat temu straciłem rodzeństwo w wypadku samochodowym. Mam przez to napady histerii i stany lękowe, które starałem się jakoś ukrywać przed
  • 6
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@AnonimoweMirkoWyznania: nie wiem jak prywatnie, na nfz da się dostać szybciej mówiąc, że sytuacja jest poważna, ale to pewnie zależy od przychodni/lekarza.
Ogólnie to jak u każdego lekarza, musisz powiedzieć jaki masz problem. Psychiatra będzie na pewno zadawał pomocnicze pytania. Mów otwarcie wszystko, naprawdę nie ma sensu niczego ukrywać, albo się wstydzić. I wiem, że może być Ci trudno.
Leki, które dostaniesz nie będą działały od razu, przygotuj się na
  • Odpowiedz
Wczorajsza noc byla straszna. Zaczelo sie pod wieczor - uczucie niepokoju, niepewnosci, wrazenia, ze robie cos ciagle zle, ze kazdy o mnie mysl zle, ze jestem ciagle poddawany krytyce. Noga chodzi jak u Larsa Urlicha na stopie, oczy wytrzeszczone, oddech szybki i przyspieszone bicie serca.

Klade sie spac. Wszystko o czym pisalem wczesniej poglebia sie. Dochodza leki, nerwowe reakcje na kazda p------e - przejezdzajace auto, wiatr. Mialem wrazenie, ze rozwali mi mozg.
  • 12
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@Adom007: opowiedzialem mu cala historie, ze kilka lat zylem w stresie itp. ze szczegolami, a ta szmata tylko zapytala mnie co zamierzam z tym zrobic i umowila mnie na kolejna wizyte za 2 miesiace- wiec juz wtedy wiedzialem ze choc by chcieli to mi nie pomoga i co tam. nie mialem w sumie nic do stracenia, dobre mysli 0 stresu i po woli ile moglem to wychodzilem na dwor popracowac
  • Odpowiedz
#anonimowemirkowyznania
Mirki z #depresja #nerwica
Czy ktoś z Was bierze leki, które nie zamulają, ani nie nakręcają i czuje sie na nich dobrze? Jak tak czytam wpisy to panuje przekonanie, że po lekach jest nawet czasami gorzej lub poprawa zdrowia tylko chwilowa. Wiem, że dobranie leku to sprawa indywidualna po prostu pytam, czy wbrew temu co tu sie pisze jest możliwość, że trafi sie na leki
  • 4
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Ja biorę pregabalinę, sertralinę, neurotop, propranolol i chlorprothixen. Tylko ten ostatni muli mnie i pomaga zasypiać. Reszta czy działa... trudno powiedzieć, na pewno zmniejszyły się lęki. Obniżony nastrój jest, ale nie tak mocno jak był. Niestety nic nie pomaga na myśli samobójcze i samookaleczenia, jakoś się mnie to trzyma.
  • Odpowiedz
#anonimowemirkowyznania
Mam taki dziwny problem, mając mniej niż 5 lat często budziłem się w nocy z krzykiem, jakbym śnił, ale nikt nie mógł mnie dobudzić. Z czasem to ustało, ale ostatnio od około 2 miesięcy znowu budzę się podobnie jak wtedy, serce mi wali jak szalone, jestem praktycznie świadomy. Tylko że czuję się jakbym miał jakiś atak nie wiem czego, lęku? Po prostu leże na łóżku, cholernie się czegoś boje,
  • 16
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@seba098765: atak paniko ewentualnie może być konsekwencją paraliżu, jak ktoś obyty z paraliżem to nie panikuje. A tutaj koleś dostaje ataku paniki od tak, bez przyczyny, nie opisał żadnego paraliżu.
  • Odpowiedz
#anonimowemirkowyznania
Mirki z # #depresja #nerwica #stres mozecie polecic jakies dzialajace, prawdzone leki bez recepty na obnizenie napiecia? Mam z tym problem, zawsze mialam podwyzszony poziom leku, ale cyklicznie w sytuacjach stresowych mam takie nieprzyjemne spiecia w ciele, w miesniach. Np: piszac na klawiaturze zdarza mi sie zzrooobicc tak :( Albo spinanie brzucha i przepony w trakcie rozmowy. Efekt: albo mowie za cicho nieniepewnie
AnonimoweMirkoWyznania - #anonimowemirkowyznania 
Mirki z # #depresja #nerwica #stres...

źródło: comment_fuNjiOkEuR5AteUrjoKw91YnO0uBcUio.jpg

Pobierz
  • 5
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach