Siemka,
Cierpie na rózne "lęki" oraz kompulsje, ale ostatnio zaczalem rozkminiać, ze za tym wszystkim stoi "zespół leku uogulnionego" - tak mi sie wydaje. Chodzi o to ze przyczyna kompulsji, czy to myslowych czy czynnosciowym stoi staly stan lekowy i gdyby pozbyc sie go to kompulsje i inne zachowania same by zeszly.

Dobrze to rozumiem?
#psychologia #nerwica #leki
  • 3
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@ayoo: witam cie kolego, masz silny poziom stresu i leku uogólnionego, to powoduje, że każda sytuacja mniej lub bardziej stresowa powoduje duży lek, a nawet na co dzień masz lęk, zamiast spokoju. Musisz się tego pozbyć, dobrymi lekarstwami, (ew. do tego psychoterapią) i zmianą twojego życia. Podejrzewam, że nie jesteś zadowolony z życia, nie masz zajebistej pracy, super partnerki, masy przyjaciół, idealnych relacji z rodziną. Ciężko te rzeczy zmienić, ale
  • Odpowiedz
@Chronmy_P0lki_przed_incelami: Zrozumieć podstawy moich problemów. To nie jest tak że nerwica z dnia na dzień znika. Nie jest tak, że ona w ogóle znika. Dlaczego piszę, że nie jako wygrałem z nerwicą? Myśli nie zniknęły, lęki nie zniknęły, ale jestem zrelaksowany i z poziomu osoby pewnej swojego życia i zdrowia jestem w stanie panować na lękami. Skupiłem się na tym, że moje lęki są tylko w mojej głowie itd. To
  • Odpowiedz
konto usunięte via Wykop Mobilny (Android)
  • 4
Znajomi już dawno przestali się odzywać a chciałbym z kimś wyjść. Pożyczyli ode mnie 2 dychy i teraz sobie wychodzą a do mnie nawet nikt nie napisze chyba że coś chce. Pytać się kogokolwiek czy chce wyjść czy dać sobie spokój i siedzieć samotnie pogłębiając się w #depresja?
#samotnosc #nerwica #psychiatria
  • 3
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

siema, mam 27 lat i od kilku lat biorę paroksetynę na nerwicę i stany depresyjne. Z początku kuracji czułem się okropnie jednak po kilku tygodniach lęki zniknęły a ja zacząłem czuć się lepiej. Niestety przy próbach odstawienia występowały mocne skutki uboczne, oraz nerwica wracała, boje się, że jestem uzależniony od brania tych leków i że nie będę już mógł funkcjonować bez tego. Macie jakieś doświadczenia z paroksetyną lub innymi ssri ? Biorę
  • 7
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Mireczki. Bardzo proszę o pomoc. Troszkę sobie walczę z lękami. Czy są gdzieś w internecie pobierane historie ludzi którzy z tego wyszli, czy jakieś inne materiały, które pomogłyby mi z tym powalczyć? Leki i terapia są, ale polepsza się tak powoli, że chciałbym też sam zadziałać
#psychologia #nerwica #psychologia i zawolam też #depresja
  • 7
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@BlackWarrior: no właśnie ja nie wiem o co chodzi. Jak byłem szczylem to byłem głupszy od przeciętnego rówieśnika a jakoś gadałem ze wszystkimi i p---------m dużo głupot, ale się tym jakoś nie przejmowałem, a teraz?
  • Odpowiedz
Dzisiaj opowiem Wam o moim przypadku #nerwica
Piszę to, bo może ktoś kiedyś będzie miał podobne objawy, będzie coś podejrzewał i trafi na ten wpis który będzie pomocy a poza tym może ktoś coś tu ciekawego napisze od siebie.

Zaczęło się w połowie września, momentalnie zrobiło mi się słabo w pracy, takie dziwne uczucie jakby piorun przeszedł od głowy, myślałem że zemdleję. Miałem zawroty głowy a o tego dziwne uczucie w
  • 11
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Ah panowie mam to samo... znam to cierpienie... męczy mnie to od tygodnia, a wcześniej przez tydzień w styczniu. I tak samo jak u was, moje życie jest bezstresowe, bezproblemowe a mimo to pojawiło to się z znienacka. Miewałem to już w życiu i zawszę w pełni przechodziło, ale po kilku latach powraca. Sam się zastanawiam nad psychoterapią. Leki tylko niestety niwelują objawy. Lekarz mi proponuje udać się na psychoterapie behawioralno-poznawczą, ale
  • Odpowiedz